W sobotę w Waszyngtonie odbył się marsz Amerykanów z nadwagą i w spodniach na gumie protestujących przeciwko polityce obecnego rządu, a przede wszystkim przeciwko proponowanej przez Obamę reformie służby zdrowia. Sądząc po zdjęciach z tej wesołej i jakże rodzinnej imprezy, które można znaleźć m.in. tutaj, sporą część uczestników stanowiły osoby o wadze wyższej niż 100 kg, ale za to z wykształceniem nie wyższym niż podstawowe.
Czytaj dalej »
Zastanawiam się właśnie, czy ta historia zdarzyła się naprawdę, czy może jest to jakiś eksperyment socjologiczny albo innego rodzaju media stunt. Wielu osób, które skomentowały to wideo na YouTube, uważa, że nie jest ono autentyczne (fakt, akurat Dania jest krajem, w którym pigułkę „po” można kupić bez większych problemów). Ktoś coś wie na ten temat?
Czytaj dalej »
Napisane w Salon, Samo życie | 6 Komentarzy »
Wczoraj rano Joey miał wyznaczoną wizytę u doktora Sapienzy na Long Island. Przed dziewiątą wpakowaliśmy piesa w auto i ruszyliśmy w drogę, bo musieliśmy dojechać do zjazdu 46 z Long Island Expressway, a jeśli chodzi o akurat tę autostradę, nigdy nie wiadomo, czy będą korki czy nie. Na szczęście w soboty jest raczej spokojnie, więc 26 mil z Queensu do Plainview przejechaliśmy w pół godziny. M. był tam już wcześniej, bo Bruno jest pacjentem Sapienzy już od pół roku, ale dla mnie była to pierwsza wizyta.
Czytaj dalej »
Napisane w Psy, koty i ludzie, Salon | Otagowane choroby shih tzu, okulistyka weterynaryjna, pielęgnacja shih tzu, psy rasy ozdobne, Shih-tzu, ślepota u psa | 4 Komentarze »
Dzień po Labor Day poniżej podaję garść ciekawostek statystycznych na temat obecnej sytuacji na rynku pracy w USA. Pełną wersję można znaleźć na stronie Economic Policy Institute (Labor Day by the Numbers).
Czytaj dalej »
Napisane w Salon | Otagowane bezrobocie w USA, praca w USA, rynek pracy w USA | 18 Komentarzy »
Na nowojorskim rynku nieruchomości pojawiła się bardzo atrakcyjna oferta: piękny dom w Montauk na Long Island, nad brzegiem Atlantyku, cztery sypialnie, basen. Cena wywoławcza wynosi 8,75 mln dolarów, ale niektórzy twierdzą, że ze względu na trwający kryzys na rynku nieruchomości, dom sprzeda się co najwyżej za 5-6 mln.
Czytaj dalej »
Napisane w Nowy Jork, Salon | Otagowane amerykański rynek nieruchomości, Bernie Madoff's house in Montauk, ceny nieruchomości w Nowym Jorku, luksusowe domy w Nowym Jorku | 8 Komentarzy »
Dzisiaj mieliśmy psi przegląd u weta. Religijnie trzymam się weterynaryjnego grafiku, bom bardzo sobie wzięła do serca porównanie, że zabrać psa do weterynarza raz na 6 miesięcy, to tak jak samemu pójść do lekarza raz na 3,5 roku. Jeden rok ludzki = siedem lat psich. Umówiłam się akurat na dzisiaj, bo w ostatni dzień przed Labor Day pracowaliśmy tylko do południa. Dla niewtajemniczonych, których jest tutaj zdecydowana mniejszość (jeśli nie liczyć mojej Mamy, która podobno czyta regularnie), Labor Day to amerykańskie święto pracy mające zero wspólnego z polskim 1. Maja, za to charakteryzujące się dużą ilością spożywanych potraw z grilla oraz piwa dowolnej produkcji i wina dowolnego koloru. Oraz oficjalny koniec lata w JuEsOfEj.
Czytaj dalej »
Napisane w Psy, koty i ludzie, Salon | Otagowane choroby shih tzu, okulistyka weterynaryjna, Shih-tzu, shitzu, ślepota u shih tzu | 11 Komentarzy »
W piątek wieczorem, dosłownie kilkanaście minut po tym, jak rozeszła się wiadomość o śmierci Adama Goldsteina, bardziej znanego jako DJ AM, przed apartamentowcem na Lafayette St. na nowojorskim SoHo, gdzie mieszkał, zaczęły się gromadzić tłumy – paparazzi, dziennikarze, fani, przypadkowi przechodnie.
Czytaj dalej »
Napisane w Nowy Jork, Salon | Otagowane Adam Goldstein, DJ AM, kult celebrytów, śmierć z przedawkowania | 7 Komentarzy »
O mały włos całkiem bym o tym zapomniała, ale właśnie przed chwilą rzuciłam okiem na kalendarz – dzisiaj mija 17 lat od momentu mojego przyjazdu do Nowego Jorku. Załatwiona we Frankfurcie wiza turystyczna do Stanów, bilet British Airways przez Londyn, w kieszeni – dwieście dolarów zarobionych w pewnej niemieckiej manufakturze, a w Nowym Jorku – przyjaciółka Halinka i zero innych znajomych.
Czytaj dalej »
Napisane w Emigracja, Nowy Jork, Salon, Życie w USA | Otagowane emigracja do USA, odkrywanie Ameryki, wspomnienia emigranta, Życie w USA | 36 Komentarzy »
Czas na tym blogu przejść na jakiś lżej strawny temat, byle dalej od rasizmu, polityki i townhall meetings. Oto w klipie poniżej Ben Stiller (którego uwielbiam) tłumaczy liczącemu sobie 89 wiosen Mickey’owi Rooney, jak korzystać z Twittera:
Napisane w Salon | Otagowane Ben Stiller, co to jest Twitter | 2 Komentarze »
W polskiej wersji swojej witryny internetowej, adresowanej do biznesów, Microsoft wykorzystał taką samą fotografię jak w wersji amerykańskiej. Z jedną drobną różnicą – widoczny na oryginalnym zdjęciu Murzyn został „zrobiony na szaro” i przy pomocy Photoshopa zastąpiony przez białego mężczyznę. A dokładniej – została zastąpiona jedynie głowa, natomiast dłonie pozostały czarne… Zrobiła się z tego cała afera, Microsoft został oskarżony o rasizm i teraz przeprasza.
Czytaj dalej »
Napisane w Polska, Salon | Otagowane afera Microsoft Polska, Microsoft Polska, reklama Microsoftu, wpadka Microsoftu | 17 Komentarzy »