Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Emigracja’ Category

Oto widzisz, drogi Czytelniku, znów razem minął nam kolejny rok i znów jesteśmy o rok lepsi, mądrzejsi i ładniejsi. A że do północy pozostało już niewiele, czas najwyższy przyjąć jakieś noworoczne postanowienia i podzielić się nimi ze światem, albo chociażby z innymi goścmi Salonu. Proponuję mały sondaż na temat tego, co komu w duszy gra!

Read Full Post »

W życiu nie czułam się tak wykończona i wyprana mózgowo, jak w ciągu ostatnich kilku niby-wakacyjnych miesięcy. Nawet wtedy, kiedy naście lat temu rozpoczynałam karierę nowojorskiej cleaning lady i w ciągu godzinnej przerwy na lunch musiałam przemieścić się z „plejsu” na Manhattanie na „plejs” w okolicach Sheepshead Bay. No cóż, nawet chciało się czasem coś napisać z sensem, ale byłoby trudno bez korzystania ze słów powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Nie wiem, jak szanowni czytelnicy, ale ja upojne letnie miesiące spędziłam harując jak dziki osioł.
(więcej…)

Read Full Post »

[picapp align=”center” wrap=”false” link=”term=poland&iid=9155953″ src=”http://view.picapp.com/pictures.photo/image/9155953/woman-talks-the-phone/woman-talks-the-phone.jpg?size=500&imageId=9155953″ width=”500″ height=”344″ /]
Uaktualnienie 4. lipca 2010: W USA wygrał Kaczyński

W Polsce trwa jeszcze podliczanie głosów, ale wiadomo już, jak głosowali Polacy w Ameryce. Ze względu na różnicę czasu w USA głosowanie odbyło się wczoraj, dlatego też wszystkie głosy oddane przez Polaków w USA zostały już dokładnie policzone. W telegraficznym skrócie, sprawy mają się następująco: Jarosław Kaczyński przed Bronisławem Komorowskim, a za nimi cała reszta.
(więcej…)

Read Full Post »

Jak donoszą media, amerykańska Gwardia Narodowa w sile 1200 chłopa będzie teraz bronić kraju przed zalewem „Meksyków”. 1200 gwardzistów to za mało, trzeba co najmniej 6 tysięcy – uważa Senator z Arizony i były kandydat na prezydenta John McCain.

Nic prostszego. Wystarczy ściągnąć z Afganistanu i Iraku tych, którzy po raz kolejny próbują szczęścia w rosyjskiej ruletce, znanej także pod nazwą multiple deployments.

Read Full Post »

Poniższa scenka została sfilmowana w czasie dzisiejszej wizyty Michelle Obamy w szkole podstawowej w Maryland. Nasza prezydentowa odwiedziła szkołę razem z żoną prezydenta Meksyku Felipe Calderona, bo właśnie trwa oficjalna wizyta meksykańskiej pary prezydenckiej w USA. Dziewczynka z drugiej klasy (i o latynoskiej urodzie, nie da się ukryć) zadała następujące pytanie:

My mom says that Barack Obama is taking away everybody that does not have papers. My mom does not have papers. (Moja mama mówi, że Obama wyrzuca wszystkich, którzy nie mają papierów. Moja mama nie ma papierów).
(więcej…)

Read Full Post »

Dwunasta w południe, a ja jestem już po wigilijnych zakupach. Wzięłam dzisiaj wolne i z samego rana pojechałam na Greenpoint, aby kupić wszystko, czego nie będę sama przygotowywać domu – pierogi z kapustą i grzybami, uszka, kapustę wigilijną oraz oczywiście chleb i Michaszki, bo bez Michaszków u państwa T. świąt się nie obchodzi. I mały szok – w Staropolskim nie było kolejki, dzięki czemu w ciągu kilku minut byłam już po zakupach.
(więcej…)

Read Full Post »

Krakowskie, niedziela w listopadzie - w lewo

(więcej…)

Read Full Post »

Powiem szczerze, że jest to moje ulubione amerykańskie święto, a tak się akurat składa, że w tym roku już drugi raz z rzędu spędzam je w Polsce. Święto Dziękczynienia jest piękną amerykańską tradycją, której nie udało się tak całkiem skomercjalizować, spieniężyć i „upaczkowić” i przywołuje wiele pozytywnych skojarzeń związanych z Ameryką.
(więcej…)

Read Full Post »

Wczoraj przyszła w poczcie gruba koperta z dość szczegółowym opisem obowiązującego od przyszłego roku planu ubezpieczeniowego w firmie. Lektura w sam raz na weekend 😉 Jak można się było spodziewać, od Nowego Roku wszystkie koszta idą w górę, i to bardzo, a pracownicy będą musieli pokrywać z własnej kieszeni dużo większy procent nie tylko składek ubezpieczeniowych, ale i rachunków. Drożeje wszystko – plan medyczny, dentystyczny i okulistyczny.
(więcej…)

Read Full Post »

Sporą część wczorajszej niedzieli spędziłam tradycyjnie na Paradzie Pułaskiego. Jak widać na załączonych obrazkach, recesja czy nie, Parada nadal ma się dobrze. Nie zauważyłam, żeby ubyło widzów, chociaż oczywiście nie ma takich tłumów jak na paradzie portorykańskiej czy też irlandzkiej. Więcej zdjęć wrzuciłam na stronę www.pulaskiparade.com, gdzie są linki do trzech galerii na Flickr.

Wielki nieobecny tegorocznej Parady? Polskie Linie Lotnicze LOT. LOT był zawsze jednym z głównych sponsorów nie tylko Parady Pułaskiego, ale także wielu innych poskich imprez w Nowym Jorku, ale widać tłuste lata się skończyły. Żegnaj platformo z niebieskimi balonikami…

Poloneza czas zacząć. Burmistrz Bloomberg stara się jak może.

Poloneza czas zacząć. Burmistrz Bloomberg stara się jak może.

(więcej…)

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »