Dzisiaj kochani będzie o prezentach świątecznych – tych, które w tym roku dostałam. Większość trafiła do mnie z własnoręcznie opracowanej i wręczonej zainteresowanym „prezentodawcom” listy. Część została podarowana mnie samej przeze mnie samą, ale nie widzę w tym nic zdrożnego, bo któż zrozumie kobietę lepiej niż ona sama. Były także bardzo miłe i całkowicie niespodziewane niespodzianki! Wszystkie sobie bardzo chwalę i z wszystkich już korzystam/używam/czytam/słucham.
Czytaj dalej »
Napisane w Emigracja, Salon, Życie w USA | Otagowane Bożonarodzeniowe prezenty, pod choinkę, prezenty gwiazdkowe, prezenty świąteczne | 6 Komentarzy »
Kochani! Życzę Wam pięknych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, miłości i radości. Życzeń noworocznych chwilowo jeszcze nie składam, bo mam nadzieję, że przed Nowym Rokiem uda mi się jeszcze coś napisać. Wiem, że w ostatnich tygodniach specjalnie nie popisałam się w Salonie ani kreatywnością, ani wylewnością, ale jest to niestety siła wyższa. Dzisiaj jeszcze jestem w pracy, ale kończę już za jakąś godzinkę, więc mam nadzieję, że Wigilia u nas jednak będzie, nawet jeśli z przygotowaniami jestem w lesie.
Czytaj dalej »
Napisane w Emigracja, Salon | 6 Komentarzy »
Uprzemie donosze, ze zyje, ledwo bo ledwo – ale zyje 😉 Wrocilam do Nowego Jorku rowno tydzien temu, bez wiekszych przygod, o ile nie liczyc nadzwyczajnej gorliwosci, z jaka sluzby celne na JFK kontrolowaly w tym dniu walizki wielu podroznych przylatujacych z Warszawy. W poszukiwaniu sausage oraz fruit. Trase Warszawa-Nowy Jork przemierzam od wielu lat, czesto kilka razy w roku i tym razem pierwszy raz zdarzylo mi sie, ze po przylocie odstawiono mnie z walizkami do drugiej kolejki w celu przeswietlenia bagazu (to z reguly jest zarezerwowane dla pasazerow przybywajacych z Kolumbii oraz Tajlandii – z wiadomych powodow).
Czytaj dalej »
Napisane w Nowy Jork, Podróże, Salon | 96 Komentarzy »
Od kilku dni jestem w Polsce i nie mam dostępu do Internetu. A dokładniej – mam dostęp, ale bardzo wolny, bo wygląda to tak, że do swojej Motoroli ładuję kartę SIM Orange Free na Kartę i podłączam kablem USB do laptopa. Mam w ten sposób dość prowizoryczny modem, którym łączę się z Internetem jak przez zwykły staroświecki dial-up. Laptop ma wewnętrzne gniazdo SIM, kartę bezprzewodową, mam też modem bezprzewodowy Huawei, ale nie udało mi się tego uruchomić, bo sterownik, który ściągnęłam ze strony producenta, jakoś nie chce mi się zainstalować na Windows Vista.
Czytaj dalej »
Napisane w Podróże, Polska, Salon | 41 Komentarzy »
Ludzie, ktorzy w poniedzialek zostali zwolnieni z mojej firmy, dostali dwa tygodnie odprawy za kazdy przepracowany rok oraz wyplate za niewykorzystane urlopy. Sposrod wszystkich osob zwolnionych w moim dziale moj byly szef pracowal tutaj najdluzej, bo 11 lat, wiec firma daje mu 22 tygodnie odprawy.
Czytaj dalej »
Napisane w Emigracja, Nowy Jork, Salon, Życie w USA | Otagowane kryzys ekonomiczny | 59 Komentarzy »
Napisane w Psy, koty i ludzie, Salon | Otagowane Shih-tzu | 2 Komentarze »
Ostatnio nie mam ani czasu ani ochoty pisać. W firmie od poniedziałku trwają masowe zwolnienia i mój dział został dosłownie zdziesiątkowany – zwolniono 1/3 pracowników, w tym wiele osób, które były związane z firmą 10 lat albo dłużej. W tej chwili ludzie jeszcze tutaj są, jeszcze przez najbliższe dwa tygodnie, ale trudno w tej sytuacji w ogóle mówić o jakimś morale czy ochocie do pracy. Snujemy się jak cienie i w godzinach pracy wychodzimy na drinka do baru po drugiej stronie ulicy.
Czytaj dalej »
Napisane w Salon, Życie w USA | Otagowane kryzys ekonomiczny, kryzys gospodarczy | 42 Komentarze »


