Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Marzec 2008

Wygląda na to, że ktoś się dzisiaj włamał do kanału RSS emigracyjnego bloga „Bye, Bye Poland” prowadzonego przez redakcję Polityki i częściowo zapełnił go reklamą Tramadolu, Viagry i innego badziewia (na żart primaaprilisowy jest o dzień za wcześnie). Czytam ten blog regularnie, na stronie albo przez RSS i dzisiaj przed północą czasu nowojorskiego (szósta rano czasu polskiego), ich RSS feed pod adresem http://emigracyjny.blog.polityka.pl/?feed=rss2 wyglądał mniej więcej tak, jak na pierwszym obrazku, natomiast kod źródłowy – jak na obrazku poniżej:

polityka_rss1a.gif

polityka_rss2a.gif

Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za serwis Polityki nie muszą sobie dorabiać po godzinach sprzedażą środków wzmacniających dla panów i innych tego rodzaju witamin. Zbudźcie się admini, bo nie znacie dnia ani godziny:(

Swoją drogą często zastanawiam się nad zalewem spamu reklamującego produkty tego rodzaju – ktoś musi to jednak kupować, skoro niektórym nadal opłaca się tego typu reklama.

Do następnego razu!
Agnieszka

Read Full Post »

Nasza Klasa jest zapewne jedynym serwisem internetowym ze światowej czołówki, gdzie administratorzy mogą sobie bez jakichkolwiek konsekwencji czy obaw przed utratą roboty o każdej porze dnia i nocy zamykać budę i wieszać kartkę „Wyszedłem na pocztę”, tak jak gdyby byli pracownikami Geesu za czasów Gierka. Żadna pora nie daje gwarancji, że serwis będzie działał, bo wywieszka „W związku z problemami technicznymi trwa przerwa, przepraszamy i zapraszamy ponownie po godzinie 18:00/20:00/24:00” (niepotrzebne skreślić) może się pojawić na portalu w każdej chwili. (więcej…)

Read Full Post »

„Guzik” Lymphoma Research Foundation pojawil sie na tym blogu kilka dni temu i pomyslalam, ze jestem Wam winna wyjasnienie, o co w tym wszystkim chodzi. Lymphoma Research Foundation jest organizacja charytatywna zajmujaca sie pomoca ludziom chorym na nowotwory ukladu limfatycznego – chloniaki (Hodgkin’s i Non-Hodgkin’s Lymphoma). LRF organizuje w tym roku w Nowym Jorku lymphomathon (nie mylic z maratonem!) czyli 5-kilometrowy marsz z udzialem pacjentow, bylych pacjentow, ich rodzin i przyjaciol. Uczestnicy zobowiazuja sie do wspierania imprezy przez propagowanie jej wsrod znajomych i przyjaciol oraz przez zbieranie funduszy – kazdy uczestnik wyznacza sobie jakis cel finansowy (cala suma jest oczywiscie przeznaczona na rzecz Fundacji). (więcej…)

Read Full Post »

Marihuana? Jak najbardziej. Kokaina? Od czasu do czasu. „Skłonność” do cudzych żon oraz własnych podwładnych? Tak, ale tylko wtedy, kiedy trafiła się okazja oraz kiedy w kasie stanu znalazły się pieniądze na wynajęcie hotelu (Paterson Says He Tried Cocaine and Marijuana in 1970s).  Tak w skrócie można by podsumować ostatnie doniesienia prasowe na temat świeżo zaprzysiężonego gubernatora stanu Nowy Jork Davida Patersona, który objął ten urząd po szybkiej, a niespodziewanej dymisji poprzedniego gubernatora Elliota Spitzera. Któren to – jak wiedzą wszyscy Amerykanie, którzy ostatnich dwóch tygodni nie spędzili w jaskini lub bez dostępu do prądu i gazet – poddał się do dymisji po tym, jak wyszły na jaw jego miłosne igraszki z młodą damą nie najcięższych obyczajów w pewnym drogim hotelu w Waszyngtonie.

(więcej…)

Read Full Post »

Jeśli lubisz taniec

… koniecznie obejrzyj ten filmik:) Coś w sam raz na poniedziałkowe popołudnie, w Polsce znane jako „drugi dzień świąt”, a u nas – jako kolejny poniedziałek.

Read Full Post »

wielkanoc_2008_2.jpgWielki Piątek w południe – wizyta w Katedrze Św. Patryka na Manhattanie. Zaskakująco dużo ludzi, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę to, że Nowy Jork nadal niektórym kojarzy się ze współczesną sodomą i gomorą – vide prezydent Kaczyński, któremu pewien nowojorski gej – katolik zresztą – posłużył ostatnio za przykład moralnej zgnilizny płynącej z Zachodu… Św. Patryk to jednak najbardziej znany kościół katolicki w Nowym Jorku, więc gdyby świecił pustkami w Wielki Piątek, byłby to nieomylny znak, że koniec świata jest już bliski.
(więcej…)

Read Full Post »

staropolski_wielkanoc.jpgArtykuł pod takim mniej więcej tytułem czytałam niedawno na polskim portalu finansowym Money.pl. „Dolary szybko tanieją. Money.pl radzi, co mogą zrobić ci, którzy jeszcze je mają.” Drodzy eksperci finansowi z kraju – nie traćcie czasu i nie zaprzątajcie sobie głowy proponowaniem skomplikowanych rozwiązań dla tak prostych problemów, jak nadmiar amerykańskich pieniędzy w polskiej kieszeni. Posłuchajcie rady osoby, która dolarów potrafi się pozbyć jak mało kto.

(więcej…)

Read Full Post »

st_patrick.jpgTym, że jest bardziej zielona:) Jak wiadomo, Nowy Jork paradami stoi – od innych tego typu nowojorskich imprez parada irlandzka z okazji Dnia św. Patryka różni się nie tylko dominującym kolorem zieleni czy wyjątkową kreatywnością w doborze nakryć głowy, ale także ilością i rodzajem wypitego alkoholu. Mówiąc oględnie, Irlandczycy cieszą się tutaj opinią nie wylewających za kołnierz i pod tym względem plasują się nawet przed Rosjanami. Polacy za pijaków tutaj raczej nie uchodzą – zapewne inaczej niż w Europie – a co najwyżej za „inteligentnych inaczej”:) (więcej…)

Read Full Post »

To i owo

Z mojego ostatniego tekstu mozna by wywnioskowac, ze w malowniczym stanie Utah porwaly mnie lotne piaski albo lawina. Ani jedno, ani drugie, chyba po prostu typowy objaw czegos, co czasem okresla sie przy pomocy wyrazenia  „organ nieuzywany zanika” – czyli im mniej pisze, tym mniej chce mi sie pisac. „Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było…” (więcej…)

Read Full Post »

mormon_choir.jpg… w malowniczym stanie Utah, na konferencji zorganizowanej przez Omniture – firmę, z której oprogramowania korzystamy i z którą dość blisko współpracujemy. Program zajęć mamy tutaj bogaty, więc nie mam zbyt wiele czasu nie tylko na blogowanie, ale nawet na włączenie komputera w celu sprawdzenia poczty. Z Nowego Jorku leci się tutaj prawie pięć godzin – pomyśleć, że w tym czasie mogłabym się prawie znaleźć w Paryżu.  Albo w Londynie. Ale na pociechę mam tyle, że mogłam przynajmniej nacieszyć oko krajobrazami z okien samolotu – jezioro Salt Lake i zachód słońca nad Górami Skalistymi. (więcej…)

Read Full Post »

Older Posts »