Wczoraj byliśmy na koncercie Basi w “BB King’s Blues Club & Grill” na 42 Ulicy. Przyszliśmy godzinę przed koncertem, który miał się zacząć o ósmej wieczorem, a knajpa była już napakowana po brzegi. Rada na przyszłość – na imprezy bez numerowanych miejsc należy przychodzić najwcześniej, jak się tylko da i wczoraj powinniśmy byli przyjść nie godzinę, ale dwie godziny wcześniej. Ale mniejsza o to, bo klub chociaż wielki, jest jednak klubem, a nie salą koncertową, więc scenę można było oglądać ze stosunkowo niewielkiej odległości nawet jeśli dostało się średnio dobre miejsca, tak jak my.
Czytaj dalej »
Napisane w Muzyka, Nowy Jork | Otagowane Basia, Basia Trzetrzelewska, Basia w Nowym Jorku, BB King Blues Club & Grill | Komentarzy: 5 »
Tak, trzeba było oddać do prześwietlenia torebkę, portfel i pasek oraz przejść przez bramkę z wykrywaczem metalu. Nie, nie trzeba było zdejmować butów. Te wstępne informacje przeznaczone są dla wszystkich, którzy zastanawiają się, czy z wejściem do National 9/11 Memorial jest podobnie, jak z wycieczką na Statuę Wolności czy też kontrolą pasażerów na lotniskach. 9/11 Memorial w Nowym Jorku został oficjalnie otwarty w niedzielę, ale pierwszego dnia był dostępny jedynie dla osób zaproszonych na rocznicowe uroczystości, głównie rodzin ofiar. W poniedziałek po raz pierwszy mogli wejść tam wszyscy chętni, a my poszliśmy we wtorek rano. Bilety są bezpłatne, jednakże trzeba je rezerwować z wyprzedzeniem przez internet na stronie www.911memorial.org. My zrobiliśmy to już kilka miesięcy temu.
Napisane w Ameryka, Emigracja, Nowy Jork | Otagowane Ground Zero, Memoriał 9/11, Polacy 11 września 2001, Polacy w World Trade Center, Polacy w WTC, polskie ofiary World Trade Center, Strefa Zero, WTC | Komentarzy: 7 »
Myślę, że nic bardziej nie łączy ludzi, niż wspólne nieszczęście. Jedna wspólnie przeżyta tragedia, która wstrząśnie człowiekiem do samych korzeni jestestwa, bardziej zbliża nas do innych, niż cała masa mdławo-banalnych dni. Być może jest to moja przewrotna interpretacja Tołstojowskiego “wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”, ale myślę o tym, ilekroć wracam pamięcią do wydarzeń sprzed dziesięciu lat.
Ludzie, z którymi o tym rozmawiam i którzy byli w Nowym Jorku 11 września 2001 r. mówią to samo: po dziesięciu latach są w stanie odtworzyć prawie co do minuty przebieg tamtego dnia, nawet jeśli normalnie mają trudności z przypomnieniem sobie, co wczoraj zjedli na obiad. Pamiętają dokładnie, jaka była pogoda, jaki dzień tygodnia, co jedli na śniadanie, w jaki sposób dowiedzieli się o atakach i jak wydostali się z Manhattanu.
Napisane w Ameryka, Nowy Jork, Życie w USA | Otagowane 9/11, rocznica zamachów na WTC, World Trade Center, WTC, zamachy terrorystyczne 11. września | Komentarzy: 39 »
Doczekaliśmy się – od jutra Basia koncertuje w Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w Minneapolis. W czasie tegorocznej trasy odwiedzi także Nowy Jork, gdzie da dwa koncerty 16 i 17 września. Mamy już bilety na koncert Basi w BB King Blues Club and Grill na Manhattanie w sobotę 17 września. Wcześniej Basia wystąpi z koncertami m.in. w West Bend w Wisconsin, Chicago (a jakże!), Atlancie, Alexandrii, a z Nowego Jorku pojedzie do Pensylwanii, Teksasu, Newady, Kalifornii i kilku innych miejsc.
Dodatkowe szczegóły: Basia w Nowym Jorku oraz BasiaSongs.com.
A tutaj sympatyczna rozmowa z Basią przy okazji wizyty w rodzinnym Jaworznie:
Napisane w Ameryka, Muzyka | Otagowane Amelki śmiech, Basia, Basia Trzetrzelewska, Basia w Chicago, Basia w Nowym Jorku, Basia w USA, trasa koncertowa Basi Trzetrzelewskiej po USA | Komentarzy: 5 »
W piątek przed długim weekendem Labor Day (amerykańskie Święto Pracy, jeśli ktoś czyta z Polski) opublikowano dane na temat rynku zatrudnienia w USA za poprzedni miesiąc. Amerykański rynek pracy stworzył w sierpniu ZERO nowych miejsc pracy i jest to najgorszy wynik od roku. Zero, nil, nada, nic. Co prawda, w tej liczbie uwzględniono 45 tys. strajkujących pracowników Verizona, którzy w międzyczasie zdążyli strajk zakończyć, ale nawet gdyby zignorować ten strajk i uznać, że w USA powstało 45 tys. miejsc pracy to nadal jest to nic w kraju, który ponad 300 mln mieszkańców.
Czytaj dalej »
Napisane w Ameryka, Życie w USA | Otagowane bezrobocie w USA, recesja w USA | Komentarzy: 14 »
Kiedy już się wydawało, że huragan Irene ominął Tri-State nie wyrządziwszy większych szkód – oczywiście nie licząc mojego dachu – we wtorek zaczęły wylewać rzeki w New Jersey. Zalane domy, nieprzejezdne ulice oraz ewakuacja kilku miasteczek, notabene uważanych za “polskie”, takich jak Wallington, Garfield czy Passaic. Jeszcze dzisiaj 150 tys. domów jest bez prądu. Co z reguły robi amerykański rząd w takich wypadkach? Ogłasza stan klęski żywiołowej, co oznacza pomoc federalną w postaci funduszy na usunięcie szkód wyrządzonych przez żywioł i odbudowę infrastruktury.
Czytaj dalej »
Napisane w Ameryka, Życie w USA | Otagowane Chris Christie, huragan Irene, huragan w New Jersey, New Jersey, Polacy w New Jersey, powódż w New Jersey | 1 komentarz »
Pomyślałam, że z okazji huraganu Irene wypada przerwać trwający od trzech miesięcy blogowy celibat i napisać, jak to z tym huraganem naprawdę było, przynajmniej tutaj, gdzie mieszkam (centralna część Queensu). Wszystko wskazuje bowiem na to, że sporą część komentarzy na temat huraganu można by z grubsza podzielić na dwie grupy: jedni jeszcze parę godzin po przejściu huraganu przez Nowy Jork piszą o paraliżu miasta, szalejącej burzy tropikalnej, katastrofie niebywałych rozmiarów, natomiast inni są z lekka rozczarowani, że jakiś słaby ten huragan i o co w ogóle ten cały hałas.
Czytaj dalej »
Napisane w Nowy Jork, Życie w USA | Otagowane huragan Irene, huragan w Nowym Jorku, Nowy Jork po huraganie | Komentarzy: 29 »


