• Polonia.net
  • O Salonie
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Feeds:
Wpisy
Komentarze

Długi weekend w mieście

2011/05/29 Autor: salon.nyc

Mija właśnie półmetek długiego weekendu z okazji Memorial Day. Spędzamy go w Nowym Jorku, głównie na „nicnierobieniu”, spacerach z psami oraz popijaniu mojito własnej produkcji. Po raz kolejny okazuje się, że potrzeba matką wynalazków – otóż jakoś w ubiegłym roku w Atlas Park na Glendale otworzyła się sympatyczna kubańska knajpka. Sęk w tym, że chwilowo knajpka nie miała licencji na alkohol, co jak wiadomo na dłuższą metę jest wyrokiem śmierci dla tego typu biznesów. Któregoś razu skusiliśmy się, żeby tam pójść, zjedliśmy dobre przekąski i popiliśmy mojito bezalkoholowym. Tamto virgin mojito to było po prostu niebo w gębie i mieliśmy nadzieję, że licencja na alkohol w miarę szybko się znajdzie.

I owszem, znalazła się, o czym przekonaliśmy się w zeszłym tygodniu przy okazji kolejnej wizyty w Atlas Park. Niestety, wraz z licencją przyszła zmiana właściciela i zamiast knajpy kubańskiej serwującej mojito mamy teraz włoską restaurację z pastą na różne sposoby, pizzą i winami w umiarkowanym – jakościowo i cenowo – wyborze. No cóż – od dawna uważam, że w naszej imigrancko-robotniczej części Queensu największą szansę na przeżycie mają knajpy włoskie oraz włosko-amerykańskie, zwłaszcza w obecnych porecesyjnych amerykańskich realiach.

Nie mam nic przeciwko przyzwoitej jakości włoskim winom, ale kiedy zaczyna się wilgotne nowojorskie lato, nie ma nic lepszego niż lekko cierpkie orzeźwiające mojito. Ponieważ żadnej knajpy kubańskiej w pobliżu już nie ma, zaczęliśmy mieszać własne, i jak się okazuje, nie jest to aż tak trudne, o ile ma się po ręką odpowiednie składniki.

Ja mojito robię tak (proporcje na dwa drinki):
– 4 oz białego rumu, np. biały Bacardi
– sok z 1 limonki
– sok z 1/2 cytryny
– 10-15 gałązek mięty (w całości, nie odrywać poszczególnych listków)
– 2 łyżeczki cukru
– szklanka pokruszonego lodu

Składniki wrzucam to do shakera i mieszam przez 15-20 sekund albo do momentu, aż zacznie mnie boleć nadgarstek, whichever comes first. Z reguły pierwszy wysiada nadgarstek, bo od ostatnich dwóch miesięcy nawala mi prawa ręka i wszystko wskazuje, że mam carpal tunnel syndrome albo jak kto woli – zespół cieśni nadgarstka (zakładany na noc „futerał” niewiele daje). Mojito podaję z pokruszonym lodem, plasterkiem limonki i listkiem mięty.

Zaś pieski od piątku prezentują się w swoich letnich fryzurach. Zawsze uważałam, że egzotyczną urodę shih tzu najlepiej podkreśla długi powiewający włos, jednakże przy nowojorskich upałach utrzymanie tego typu fryzury to męka zarówno dla psa, jak i dla właściciela, zwłaszcza jeśli nie dopilnuje się codziennego czesania i szczotkowania. Tym razem nasza pani groomer zrobiła coś innego, niż zwykle – dość krótkie strzyżenie na całym ciele i wokół pyszczka oraz pomponiki na uszach oraz na czubku głowy. Psom nie będzie teraz gorąco, a dla nas jest to zdecydowanie mniej pracy przy szczotkowaniu.

IMG_8463a

IMG_8465a

IMG_8467a

IMG_8470ajpg

IMG_8474a

40.725572 -73.862489

Oceń ten wpis:

Udostępnij:

  • Udostępnij w serwisie Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Wyślij email z odnośnikiem do przyjaciela (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
  • Więcej
  • Udostępnij na Reddit (Otwiera się w nowym oknie) Reddit
  • Udostępnij na LinkedIn (Otwiera się w nowym oknie) LinkedIn
  • Udostępnij na Pintereście (Otwiera się w nowym oknie) Pinterest
  • Udostępnij na Tumblr (Otwiera się w nowym oknie) Tumblr
  • Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Lubię Wczytywanie…

Powiązane

Napisane w Nowy Jork, Psy, koty i ludzie, Salon, Życie w USA | Otagowane fryzury shih tzu, mojito, pielęgnacja shih tzu, pieski shih tzu, Queens, shih tzu fryzury, strzyżenie shih-tzu | 8 Komentarzy

Komentarzy 8

  1. w dniu 2011/05/29 @ 4:59 pm gosc's awatar gosc

    A gdzie niestrzyzony kot??


  2. w dniu 2011/05/29 @ 5:14 pm polonia.net's awatar salon nowojorski

    Kot na spacery z nami nie chadza i do fryzjera też nie, ale ogólnie ma się dobrze – zasłużoną emeryturę spędza w domowych pieleszach.


  3. w dniu 2011/05/30 @ 2:27 am Alicja's awatar Alicja

    Pieski piękne i fryzury również. Nie wiedziałam, że są takie małe!

    Mojitos latem też bardzo lubię, ale nie używam do nich żadnych shakers, a raczej tłuczka do lekkiego zgniecenia liści mięty. Tak nawiasem mówiąc, to miętę jest łatwo, aż za łatwo samemu uprawiać. najlepiej w doniczce, bo inaczej strasznie się panoszy. Czyli wydatek to tylko rum i limonki no i jeszcze cukier.
    Latem to ciągle też sami w domu robimy mojitos i jeszcze G&T.

    Pozdrawiam i życzę miłej następnej części weekendu.

    Alicja


  4. w dniu 2011/05/30 @ 12:47 pm polonia.net's awatar salon nowojorski

    Pieski są małe – jeden waży 10 funtów, a drugi 12, co dla shih tzu jest normą. Bruno miał sporą nadwagę, kiedy go adoptowaliśmy – ważył prawie 16 funtów, tak więc sprowadzenie go do wagi 12 funtów uważam za spory sukces. W długim zimowym futrze zawsze wyglądają na większe, bo są po prostu bardzo „napuszone”.

    Chyba pójdę za Twoją radą i wsadzę miętę do doniczki. Robię tak z tymiankiem, rozmarynem i pietruszką – „szczypanie” paru listków lub gałązek w razie potrzeby jest zdecydowanie bardziej opłacalne niż kupowanie całego pęczka, z którego później połowa i tak trafia do śmieci. A że przed nami gorące nowojorskie lato, mięta pod ręką na pewno się przyda, zwłaszcza w połączeniu z limonką i Bacardi.


  5. w dniu 2011/06/01 @ 10:54 pm evek's awatar evek

    fajne te pieski! no i fajnie zobaczyć Ciebie! 🙂 pozdrówka!


  6. w dniu 2011/06/03 @ 9:44 pm Jan Ksiazka's awatar Jan Ksiazka

    Jejku, jakie jestescie sliczne 🙂


  7. w dniu 2011/06/11 @ 5:12 am Wanda's awatar Wanda

    Moje „rodzinne” pieski sa urocze i sliczne,szczegolnie w letniej fryzurze.
    Dolacza do nich kuzyn shih Tzu kuzyn z Krakowa Tytus.
    Te pieski sa naprawde pieskami milosci,ktorej doswiadczam siedem lat.
    Czesc Bruno i Joey hau ,hau Tytus


  8. w dniu 2011/07/16 @ 2:57 am ewasasiadka's awatar ewasasiadka

    Pozdrowionko 😉
    takze dla piesiow-fajne zdiecie

    ewasasiadka



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • Ostatnio w Salonie

    • We wtorek wieczorem na Rockefeller Center
    • Nowy Jork głosuje – panna Bush i inne zdjęcia z Democracy Plaza
    • We wtorek wybieramy prezydenta, czyli tekst umiarkowanie propagandowy
    • Nowy Jork po huraganie – będzie lepiej!
    • W pożarze na Breezy Point spłonęło ponad sto domów
  • Ostatnie komentarze

    Matylda's awatarMatylda o Autobusem z Queensu na Manhatt…
    polonia.net's awatarsalon nowojorski o Autobusem z Queensu na Manhatt…
    Matylda's awatarMatylda o Autobusem z Queensu na Manhatt…
    A.L.'s awatarA.L. o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    aga's awataraga o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    Resilience Within's awatarnoeticgirl o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    Alicja C.'s awatarAlicja C. o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    noeticgirl's awatarnoeticgirl o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    polonia.net's awatarsalon nowojorski o We wtorek wieczorem na Rockefe…
    noeticgirl's awatarnoeticgirl o We wtorek wieczorem na Rockefe…
  • Archiwum

  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Dołącz do 30 innych subskrybentów
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Evek w Chicago
    • Futrzak
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kielbasa Stories
    • Kobieta pracująca
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • US-Lovers
    • Windy City
  • Nowe media

    • Mashable
    • Mediafun
    • Nieman Journalism Lab
    • Photoshop Disasters
  • Nowy Jork

    • Derosky
    • Gawker
    • Gothamist
    • Marzenkowo
    • mia:ny
    • New York Daily Photo
    • New York Streets
    • Newyorkology
    • Nowojorskie gadanie
  • Polska

    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Dowolnik
    • Hardkor – Łysakowski
    • Laudate
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Rozwój i Świadomość
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • Salon

    • Andrew Sullivan
    • Huffington Post
    • Jezebel
    • Paul Krugman
    • Spin Room
    • Talking Points Memo
  • Zwierzaki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Emigracja Film Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Salon Społeczeństwo Warszawa wybory prezydenckie Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.
  • Polonia.net on Twitter

    Tweety od polonianet

Blog na WordPress.com.

WPThemes.


Prywatność i pliki cookies: Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuując przeglądanie tej witryny, zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej, a także jak kontrolować pliki cookies, przejdź na tą stronę: Polityka cookies
  • Rebloguj
  • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Salon Nowojorski
    • Dołącz do 30 pozostałych subskrybentów
    • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
    • Salon Nowojorski
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Kopiuj skrócony odnośnik
    • Zgłoś nieodpowiednią treść
    • Zobacz wpis w Czytniku
    • Zarządzaj subskrypcjami
    • Zwiń ten panel
%d