
Queens: na stacjach benzynowych brak paliwa
Sześć dni temu huragan spustoszył wiele nisko położonych dzielnic Nowego Jorku, ale miasto walczy ze skutkami żywiołu i ci, którzy mieszkają tutaj, widzą poprawę. Oczywiście chciałoby się, żeby prąd był już wszędzie, żeby benzynę można było kupić bez stania w kilkugodzinnych kolejkach, żeby nikt nie musiał mieszkać w tymczasowych schroniskach, żeby jeździły wszystkie linie metra, żeby zrobiono porządek z szabrownikami. Tak dobrze jeszcze nie jest, ale widać postęp i jest nadzieja, że będzie lepiej.
(więcej…)
Wszyscy znajomi mówią to samo – w niektóre miejsca chodzi się tylko wtedy, kiedy przyjadą goście, z Polski albo inni zamiejscowi, którym wypada pokazać Nowy Jork. Tak jest ze Statuą Wolności i Ellis Island. Na zwiedzenie tych dwóch miejsc trzeba przeznaczyć min. 5 godzin, nawet jeśli ma się wcześniej wykupiony bilet, i to nie licząc dojazdu do Battery Park. Nie da się tam tak po prostu wyskoczyć po pracy jak do MoMa czy na Broadway.
Niedzielny New York Times opisuje trend, o którym w sumie wiemy od dość dawna – Polacy nie chcą już emigrować do Stanów, a ci, którzy przyjechali tutaj kilka lub nawet kilkanaście lat temu, zaczynają myśleć o powrocie (