Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘PLL LOT’

Po spędzeniu dziewięciu godzin na pokładzie PLL LOT gdzieś pomiędzy straszliwie zakatarzoną i kaszlającą bez umiaru nastoletnią Rosjanką a parą płaczących maluchów bez większych przygód wylądowałam w Warszawie. Mój bagaż na szczęście też. Lot LOT-em w sumie nie był najgorszy (wylot o czasie i przylot o czasie), choć długo zastanawiałam się, jakiego rodzaju wirusa mogłam złapać ze względu na wyżej opisane sąsiedztwo – zwykły katar czy też swine flu?
(więcej…)

Reklamy

Read Full Post »