Oto proszę Państwa mamy czerwiec, a w mojej książce – jak czerwiec, to Polska. Jeśli nie początek lub środek, to przynajmniej koniec miesiąca. Bilet kupiłam jakieś dwa tygodnie temu, tradycyjnie LOT-em, bo jest potem o czym pisać… Wzięłam pod uwagę różne opcje na wybrany przeze mnie termin, ale okazało się, że akurat na te daty [...]
Archiwum kategorii ‘Podróże’
Dylematy podróżne
Opublikowany w Podróże, Życie w USA, Etykiety: podroze do Polski, Polskie Linie Lotnicze LOT Czerwiec 4, 2009 | Komentarzy: 33 »
Marketing internetowy i tatuaże Adama
Opublikowany w Ameryka, Muzyka, Podróże, Życie w USA, Etykiety: Adam Levine, marketing internetowy, Maroon 5, Omniture Summit 2009, Salt Lake City Luty 20, 2009 | Komentarzy: 3 »
Wczoraj w nocy wróciłam z Omniture Summit w Salt Lake City – trzydniowej konferencji na temat marketingu internetowego, o której wspominałam tu przy innej okazji. Program był bardzo rozbudowany, całe trzy dni zajęte od rana do wieczora, a czasami nawet dłużej, bo wieczorami mieliśmy różne imprezy, lekko zakrapiane alkoholem. Piszę “lekko zakrapiane”, bo rzecz działa [...]
Niedziela
Opublikowany w Ameryka, Nowy Jork, Podróże Grudzień 7, 2008 | Komentarzy: 96 »
Uprzemie donosze, ze zyje, ledwo bo ledwo – ale zyje Wrocilam do Nowego Jorku rowno tydzien temu, bez wiekszych przygod, o ile nie liczyc nadzwyczajnej gorliwosci, z jaka sluzby celne na JFK kontrolowaly w tym dniu walizki wielu podroznych przylatujacych z Warszawy. W poszukiwaniu sausage oraz fruit. Trase Warszawa-Nowy Jork przemierzam od wielu lat, czesto [...]
Polska w listopadzie
Opublikowany w Podróże, Polska Listopad 22, 2008 | Komentarzy: 41 »
Od kilku dni jestem w Polsce i nie mam dostępu do Internetu. A dokładniej – mam dostęp, ale bardzo wolny, bo wygląda to tak, że do swojej Motoroli ładuję kartę SIM Orange Free na Kartę i podłączam kablem USB do laptopa. Mam w ten sposób dość prowizoryczny modem, którym łączę się z Internetem jak przez [...]
Sześć piesków Valentino
Opublikowany w Podróże, Psy, koty i ludzie Wrzesień 23, 2008 |
Słynny włoski projektant mody Valentino ma sześć mopsów (czyli pugs), z których każdy nosi imię zaczynające się na literę M – Milton, Monty, Maude, Margot, Maggie, Molly. Jeżdżą z nim w podróże, latają samolotem, rozwalają na siedzeniach w prywatnym odrzutowcu, obgryzają zaprojektowane przez Mistrza torebki. Jednym słowem – robią co chcą i kiedy chcą. Pisze o tym NY [...]
Bieda zdobi?
Opublikowany w Kultura, Podróże, Etykiety: indyjski Vogue, moda Wrzesień 2, 2008 | Komentarzy: 2 »
Redaktorzy indyjskiej edycji czasopisma Vogue wykazali się godną pozazdroszczenia (a może ubolewania) kreatywnością przy aranżowaniu sesji zdjęciowej, której efekty możemy podziwiać w ostatnim numerze tego czasopisma, przez wielu uważanego za “biblię” mody.
Nowy Jork dla niecierpliwych
Opublikowany w Ameryka, Nowy Jork, Podróże, Etykiety: atrakcje Nowego Jorku, Central Park, giełda nowojorska, Nowy Jork, Piąta Aleja, Statua Wolności, wycieczki po Nowym Jorku, zwiedzanie Manhattanu Sierpień 6, 2008 | Komentarzy: 7 »
Czy próbowaliście kiedyś pokazać komuś Nowy Jork w dwa dni? Nie? To lepiej nie próbujcie, bo jest to zajęcie tak samo łatwe w realizacji, jak przepychanie wielbłąda przez ucho igielne, ale za to o wiele bardziej wyczerpujące. Niedawno, w ramach dwudniowego przystanku w kilkutygodniowej podróży po Stanach, odwiedziła mnie koleżanka ze szkolnych lat, wraz ze swoją sympatyczną [...]
Slowo na wtorek
Opublikowany w Podróże, Życie w USA Sierpień 5, 2008 | Komentarzy: 3 »
Blog uaktualniany raz na dwa miesiace mozna o kant d… potluc i przyznaje racje wszystkim, ktorzy sa takiego zdania i dali temu wyraz w swoich komentarzach tutaj. Z drugiej jednak strony, najpierw zyjemy, tak jak potrafimy i jak “jest nam dane”, a dopiero w nastepnej kolejnosci – blogujemy, nawet jesli jestesmy blogerami z pasja, czyli w pewnym [...]
Siedzę sobie w Salt Lake City
Opublikowany w Ameryka, Podróże Marzec 5, 2008 | Komentarzy: 3 »
… w malowniczym stanie Utah, na konferencji zorganizowanej przez Omniture – firmę, z której oprogramowania korzystamy i z którą dość blisko współpracujemy. Program zajęć mamy tutaj bogaty, więc nie mam zbyt wiele czasu nie tylko na blogowanie, ale nawet na włączenie komputera w celu sprawdzenia poczty. Z Nowego Jorku leci się tutaj prawie pięć godzin – pomyśleć, że w tym [...]
Ten filmik jest tak dziwaczny, że poważnie zastanawiam się, czy ktoś go nakręcił dla hecy, czy też jest to faktycznie lekcja angielskiego dla japońskich gejsz. Jest też trzecia możliwość – jest to lekcja angielskiego nie dla gejsz, ale dla prostytutek “z wyższej półki”, które chcą uchodzić za gejsze albo wprowadzają takie elementy do swoich usług dla zachodnich klientów. (Wiem, że wiecie, [...]
