Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Podróże’

W tygodniu to jesteśmy cisi jak ta ćma. W tygodniu to nam wszystko wisi aż do dna. A jak się człowiek przejmie rolą, sam pan wisz To zaraz plecy go rozbolą albo krzyż… W czerwcu, jak każdego roku, Salon na całe trzy tygodnie poszedł sobie w Polskę. W trosce o plecy nie przejmował się rolą, [...]

Przeczytaj cały Post »

W Polsce jestem już od ponad dwóch tygodni i niedługo trzeba będzie pakować walizki i wracać za Ocean, w samą porę na fajerwerki oraz grillowanie z okazji 4th of July. Miałam szczery zamiar regularnie uaktualniać blog także w czasie urlopu, ale w miejscu, gdzie spędzam większość czasu, z internetem jest tak, że pojawia się i [...]

Przeczytaj cały Post »

Salon od kilku dni spędza czas w ogarniętym przedwyborczą gorączką dorzeczu Wisły i Odry, co zapewne tłumaczy chwilową ciszę w salonowym eterze, która zresztą częściowo zbiegła się z ciszą przedwyborczą w Polsce. Być tutaj przed wyborami prezydenckimi to ciekawa sprawa, bo od środka wszystko wygląda trochę inaczej niż oglądane zza Atlantyku. Okazuje się na przykład, [...]

Przeczytaj cały Post »

Przeczytaj cały Post »

Veni, vidi, wróciłam

Wróciłam do NYC już tydzień temu, ale jak to zwykle po urlopie dość trudno było mi się zorganizować z różnymi sprawami. Lot z Warszawy do Nowego Jorku – bez większych niespodzianek. Miałam okazję odświeżyć swoją mocno przyrdzewiałą znajomość rosyjskiego, bo moją sąsiadką w samolocie była pewna bardzo rozmowna rosyjskojęzyczna Łotyszka, której tradycyjne LOT-owskie menu pt. [...]

Przeczytaj cały Post »

Minął właśnie pierwszy tydzień mojego urlopu w Polsce, więc czas coś na ten temat napisać. Pozostawiam w spokoju temat świńskiej grypy, braku szczepionek i edukacyjnych pogadanek pani minister zdrowia, bo kilka dni spędzonych na ojczyzny łonie oraz lektura kilku blogów promujących spiskową teorię dziejów (słyszeliście, że pod Krakowem coś rozpylają z samolotów, pewnie wirusa?) przekonało [...]

Przeczytaj cały Post »

Polacy to jednak bardzo cierpliwy naród – dochodzę do takiego wniosku obserwując, co się dzieje w Polsce w czasie obecnej epidemii grypy. Przyleciałam do Warszawy kilka dni temu i akurat trafiłam na taki ciekawy moment, kiedy z tygodnia na tydzień podwaja się liczba osób chorych na grypę, co zresztą dziwne nie jest, bo na półkuli [...]

Przeczytaj cały Post »

Podczas tej wizyty w Polsce tradycyjnie nie mogło się obyć bez wizyty w łódzkiej Manufakturze. Pojechałyśmy tam w pierwszym tygodniu lipca we trzy – moja siostra, siostrzenica i ja – i trafiłyśmy akurat na wystawę samochodów na wolnym powietrzu. Spory tłum podekscytowanych facetów, szybkie samochody oraz skąpo odziane panienki, które bynajmniej nie wyglądały na hostessy, [...]

Przeczytaj cały Post »

Po spędzeniu dziewięciu godzin na pokładzie PLL LOT gdzieś pomiędzy straszliwie zakatarzoną i kaszlającą bez umiaru nastoletnią Rosjanką a parą płaczących maluchów bez większych przygód wylądowałam w Warszawie. Mój bagaż na szczęście też. Lot LOT-em w sumie nie był najgorszy (wylot o czasie i przylot o czasie), choć długo zastanawiałam się, jakiego rodzaju wirusa mogłam [...]

Przeczytaj cały Post »

Oto proszę Państwa mamy czerwiec, a w mojej książce – jak czerwiec, to Polska. Jeśli nie początek lub środek, to przynajmniej koniec miesiąca. Bilet kupiłam jakieś dwa tygodnie temu, tradycyjnie LOT-em, bo jest potem o czym pisać… Wzięłam pod uwagę różne opcje na wybrany przeze mnie termin, ale okazało się, że akurat na te daty [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »