• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Katastrofa w Zatoce Meksykańskiej
Katastrofa ekologiczna w Zatoce – jak pomóc »

Bomba na Times Square

Maj 2, 2010 Autor: salon nowojorski

Wczoraj wieczorem wybraliśmy się na “Carmen” do Metropolitan Opera – ostatnie przedstawienie sezonu, na które bilety kupiłam dobrych parę miesięcy temu, głównie dlatego, że rolę Escamillo miał śpiewać Mariusz Kwiecień. Niestety, Kwiecień się rozchorował i w ostatniej chwili musiał go zastąpić Dwayne Croft, nad czym ubolewam, bo do roli przystojnego torreadora Kwiecień pasuje idealnie (do posłuchania tutaj).

Po zakończonym przedstawieniu parę minut po północy wsiedliśmy w autobus miejski, żeby dostać się do 39th Street, gdzie zaparkowaliśmy samochód. Znalezienie darmowego parkingu (tak, lubimy parkować za darmo…) w okolicach Lincoln Center to marzenie ściętej głowy, dlatego często zostawiamy samochód w jakimś mniej zatłoczonym miejscu na Manhattanie i jedziemy dalej komunikacją miejską.

Wczoraj wracaliśmy autobusem, którego normalna trasa prowadzi przez Times Square i 42nd Street, ale kiedy minęliśmy już Central Park kierowca podał do wiadomości, że pojedzie zmienioną trasą przez 57th Street i dalej przez 5th Ave. na dół miasta, wielkim łukiem omijając Times Square. Przy skrzyżowaniu 7th Ave i 57th Street ulicę blokowały ustawione w poprzek samochody policyjne, a z daleka widać było migające światła karetek. Szybko sprawdziłam wiadomości przez iPhone i po chwili wszystko było już jasne – w zaparkowanym przy 45th Street SUV znaleziono prowizoryczną bombę, dlatego ewakuowano i zamknięto dla ruchu sporą część ulic w rejonie Times Square.

Z tego, co przeczytałam później, jedynie część Midtown od 43th do 48th Street pomiędzy 6th i 8th Ave. pozostawała całkowicie zamknięta przez sporą część wieczoru, ale widocznie zmieniono także trasy autobusów miejskich. Zajęło nam to zdecydowanie dłużej niż zwykle, ale w końcu doczołgaliśmy się do samochodu i bez większych problemów wydostaliśmy się z Manhattanu. Parę minut przed drugą byliśmy w domu.

Na razie niewiele wiadomo na temat tej bomby, ale spodziewam się, że przez najbliższe tygodnie miasto Nowy Jork bardziej będzie przypominać twierdzę Nowy Jork z większą liczbą patroli policyjnych w metrze i w tych najbardziej obleganych miejscach, takich jak Times Square chociażby.

40.725572 -73.862489

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Nowy Jork | Otagowane Times Square | 10 komentarzy

Odpowiedzi: 10

  1. w dniu Maj 2, 2010 @ 9:36 am faithpro

    No właśnie u mnie (Chicago),już dochodziła północ i miałem wyłączyć TV a tu nagle news ,że bomba……i tak się zastanawiam…Co jeszcze i Kto to robi…..?


  2. w dniu Maj 2, 2010 @ 9:51 am salon nowojorski

    Kto – na razie nie wiadomo, a może po prostu policja nie chce ujawniać zbyt wielu szczegółów. Wiadomo natomiast, że tablice rejestracyjne były ze skasowanego samochodu w Connecticut i że usunięto numer VIN. Tak więc ktoś się trochę napracował, zanim zostawił ten samochód przy Times Square.


  3. w dniu Maj 2, 2010 @ 11:52 am faithpro

    Do tego ta plama ropy,która przy wszystkich dostepnych technologiach budowania wież wiertniczych nie powinna wyciec akurat w takim miejscu…czasem zastanawia mnie czy to ktoś nie robi tego specjalnie podkładajac nogę obecnej administracji……a może za dużo czytam!?


    • w dniu Maj 2, 2010 @ 2:37 pm A.L.

      “Do tego ta plama ropy,która przy wszystkich dostepnych technologiach budowania wież wiertniczych nie powinna wyciec akurat w takim miejscu..”

      I akurat wtedy gdy Obama oglosil : “bedziemy wiercic”. Ekoterrorysci?… Ide o zaklad.


  4. w dniu Maj 2, 2010 @ 2:55 pm miskidomleka

    Byś coś napisała jak było na Carmen, a nie o tej nudnej bombie ;-)


    • w dniu Maj 2, 2010 @ 4:50 pm lily

      Dobrze że nie doszło do eksplozji to wszyscy mają dobry humor ale to też dobrze nie można dać się zwariować i tak co ma być to będzie :) Miłego spaceru następnym razem:)


  5. w dniu Maj 2, 2010 @ 3:11 pm salon nowojorski

    He, he – tak w zasadzie miał to być wpis o “Carmen” właśnie, ale po pierwsze – nie było Kwiecienia, co zepsuło mi humor co najmniej na pół pierwszego aktu, a po drugie – ta nudna bomba… No cóż, człowiek strzela, Pambuk kule nosi.

    A przedstawienie było świetne – nowa inscenizacja, z akcją przeniesioną z XIX w. w lata 30. XX wieku. Często takie “unowocześnianie” oper nie najlepiej się kończy (vide – reakcja publiczności na ostatnio unowocześnioną “Toscę” w Met), ale w tym przypadku efekt był fantastyczny. Będą grać także w przyszłym sezonie, więc jak ktoś będzie miał okazję – polecam. Ja się pewnie wybiorę jeszcze raz bo mam nadzieję, że zaśpiewa Kwiecień.


  6. w dniu Maj 2, 2010 @ 4:12 pm miskidomleka

    Może, może… choć za Carmen raczej nie przepadam :-) . Dzięki!


  7. w dniu Maj 3, 2010 @ 1:15 pm Jan Ksiazka

    W weekend sie regeneruje. Obecnie w ogrodku. Dlatego w poniedzialek rano jestem zawsze do tylu z wiadomosciami ale mam nadzieje, ze wszystko dojdzie do stanu rownowagi. Gdybym wiedzial, ze w Bostonie i okolicach zaszwankuje ujecie wody, to przynioslbym wlasna. A tak najpierw lazienka, nastepnie Purell, odswiezacz do ust, a brudne naczynia do domu. Najzabawniej bylo rano. Wbiegam na 5 pietro, podchodze do zlewu, myje rece po podrozy T i metrem i czytam ogloszenie zeby nie uzywac wody. Pozdrawiam :)


  8. w dniu Maj 3, 2010 @ 2:20 pm A.L.

    “Często takie “unowocześnianie” oper nie najlepiej się kończy (vide – reakcja publiczności na ostatnio unowocześnioną “Toscę” w Met),”

    Moze publicznosc jest “tradycyjna”? MET jest strasznie tradycyjna.

    Szkoda ze Anna Netrebko nie zgodzila sie na wystawienie w MET Traviaty z Salzburga. Na pewno bylbym w New Yorku zeby zobaczyc.

    Poki co, polecam DVD, mozna dostac na Amazonie. Absolutnie fantastyczne!



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w “BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w “BB King Blues C…
    w. on Basia w “BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.