• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Czas na kolędy: Wśród nocnej ciszy Budki Suflera
JFK i nagie kobiety »

Nowojorski festiwal świateł na Dyker Heights

Grudzień 26, 2009 Autor: salon nowojorski

Kto w święta był w Nowym Jorku, obejrzał choinkę przy Rockefeller Center jak przykazano we wszystkich szanujących się przewodnikach turystycznych, a nie dotarł na brooklyńskie Dyker Heights, tego ominęła jedna z największych świątecznych atrakcji naszego miasta, co prawda niekonieczne uwzględniana w przewodnikach. Od mniej więcej 30 lat Dyker Heights jest znana nowojorczykom jako dzielnica najbardziej wyszukanych i ekstrawaganckich dekoracji świątecznych w całym mieście.

Oczywiście w okresie Świąt bardzo wielu nowojorczyków dekoruje swoje domy – drucianych jelonków i dmuchanych mikołajów jest ci u nas dostatek :) – ale żadnej innej dzielnicy nie da się porównać z fantazją i dekoratorskim zapałem mieszkańców Dyker Heights, bo tam w świątecznym szaleństwie uczestniczą praktycznie wszyscy – kilkaset domów oświetlonych tysiącami świątecznych lampek i udekorowanych bożonarodzeniowymi figurkami – wiele figurkami naturalnej wielkości, animowanymi i wygrywającymi kolędy. Na palcach jednej ręki można policzyć domy bez dekoracji. Nie ma to jak włoska fantazja (kiedyś była to czysto włoska dzielnica, a i teraz większość mieszkańców stanowią potomkowie imigrantów z Włoch), ale już wyobrażam sobie te rachunki za elektryczność w styczniu…

Jedni czerpią inspirację z Biblii ustawiając na trawnikach szopki betlejemskie łącznie z dzieciątkiem, świętą rodziną, bydlętami i pasterzami, inni preferują XIX-wieczne sceny z Opowieści wigilijnej rodem, a jeszcze innych wyraźnie intryguje świat bajek Disney’a. Najciekawsze scenki i najbogatsze dekoracje można znależć przy 84. Street na odcinku między 10 i 12 Ave., chociaż nie zaszkodzi także pospacerować po sąsiednich uliczkach.

Fot. Wallyg

Fot. Alex Whittaker

Fot. 1987porsche

Jeśli się mieszka poza Brooklynem, to jest to cała wyprawa, bo Dyker Heights leży w południowo-zachodniej części Brooklynu przytulonej do Verrazano Bridge (zjazd nr 18 z Gowanus Expressway/BQE), między Bay Ridge i Bensonhurst, więc niekoniecznie jest tam po drodze mieszkańcom Queensu czy Manhattanu.

Z naszej części Queensu jedzie się tam jakieś 45 minut w jedną stronę, ale akurat wczoraj byliśmy w odwiedzinach u znajomych na Staten Island i postanowiliśmy, że skoro jedyna droga prowadzi przez Verrazano, to w drodze powrotnej zahaczymy o Dyker Heights. Ostatni raz byłam tam dobrych kilkanaście lat temu, fresh off the boat, kiedy jeszcze zżerał mnie nieopanowany zapał do odkrywania w Nowym Jorku miejsc mniej oczywistych i nieoklepanych. Natomiast M. o Dyker Heights usłyszał dopiero ode mnie. Ech, zapatrzeni w Manhattan nowojorczycy z przypadku ;)

Było pięknie i warto było przez te trzydzieści minut czołgać się w korku złożonym z innych ciekawskich. Ta jutubka daje skromne wyobrażenie o tym, jak teraz wygląda Dyker Heights:

40.725572 -73.862489

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Nowy Jork | Otagowane Boże Narodzenie w Nowym Jorku, dekoracje świąteczne na Dyker Heights, Dyker Heights, nieznany Nowy Jork, święta w Nowym Jorku | 11 komentarzy

Odpowiedzi: 11

  1. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 2:46 pm Tweets that mention Nowojorski festiwal świateł na Dyker Heights « Salon nowojorski -- Topsy.com

    [...] This post was mentioned on Twitter by Polonia.net, Polonia.net. Polonia.net said: Nowojorskie Dyker Heights – najbardziej wyszukane dekoracje świąteczne. Salon http://wp.me/p1DmB-1ys [...]


  2. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 3:16 pm stardust

    O rety!! Ja zupelnie zapomnialam o Dyker Heights, a 25 lat temu jak przyjechalam to wlasnie tam spacerowalismy ogladajac swiateczne dekoracje. Tyle tylko ze teraz pewnie wszystko wyglada inaczej. Moje zycie w NY zaczelam na Bay Ridge blisko Verrezano Bridge. A nie bylam tam jakies 10 lat, zreszta w wielu miejscach nie bylam juz od lat, bo jest blisko;))


  3. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 3:32 pm salon nowojorski

    Stardust – to chyba jest tak, że zaraz po przyjeździe do NYC człowiek ma największy zapał do zwiedzania i oglądania, a później to trochę w myśl zasady, że najciemniej jest pod latarnią. Według mnie na Dyker Heights jest tak, jak było kilkanaście lat temu, co najwyżej lampki wymieniono na nowsze, a mnie – na starszą :)

    Postanowiłam, że jak tylko trochę się ociepli, zacznę od nowa odkrywać nowe-nowe i nowe-stare miejsca. Bo ostatnimi czasy poza Manhattanem i moją częścią Queensu mało co oglądam. A to miasto jest tak fantastycznie bogate, że cały czas można tu znajdowac nowe miejsca i rzeczy.


  4. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 5:09 pm kuba

    Przepiękne zdjęcia mam nadzieje że kiedyś zobaczę magiczne Dyker Heights na własne oczy.Pozdrawiam.


  5. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 6:50 pm ania k

    ha! ciekawe, o dyker hights tez nigdy nie slyszalam. niezle, niezle te dekoracje. ja tez teoretycznie zaczynalam nie az tak daleko, bo w brighton beach….


  6. w dniu Grudzień 26, 2009 @ 9:17 pm gosc

    Na Queensie pieknie jest tez zawsze na Howard Beach. Tez wloska dzielnica


  7. w dniu Grudzień 27, 2009 @ 9:40 am stardust

    Ja tez mam podobne postanowienie:) Od wiosny marsz na Nowy York:)))


  8. w dniu Grudzień 27, 2009 @ 3:22 pm o.

    @gosc – masz racje, ze tzw. wloskie dzielnice w Nowym Jorku wypadaja bardzo dobrze. Pod kazdym wzgledem. Poza tym Italian Americans na brak fantazji narzekac nie moga. Nie tylko w dekoracjach na Bayridge czy Howard Beach – wystarczy popatrzec na Madonne albo Lady Gaga.


  9. w dniu Grudzień 27, 2009 @ 4:42 pm a.

    albo na jersey shore hehe


  10. w dniu Grudzień 27, 2009 @ 9:32 pm obserwator

    Jesli masz na mysli „Jersey Shore” / mtv show to jest to rozrywka o bezmozgowcach i dla bezmozgowcow. Podobno niektorzy sponsorzy dostali opierdziel od wloskich organizacji i wycofali reklamy.


  11. w dniu Grudzień 28, 2009 @ 2:56 pm salon nowojorski

    Oj, nie przesadzajmy z tymi bezmozgowcami ;) Niektorzy uważają, że program jest bardzo rozrywkowy. A tak to już tutaj jest, że każda nacja lubi się obrażać i protestuje, kiedy zostanie pokazana w mniej korzystnym świetle.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w „BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w „BB King Blues C…
    w. on Basia w „BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.