• Strona główna
  • O Salonie
  • Wideo dnia

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze

Shih tzu u fryzjera oraz śnieg

Grudzień 20, 2009 Autor: salon nowojorski

Ostatnio wyraźnie brakuje mi dyscypliny, jeśli chodzi o blogopisanie, które staje się nie tylko coraz bardziej nieregularne, ale także dość nieprzewidywalne tematycznie. Niewykluczone, że obecna formuła się przeżyła i czas w Salonie przestawić meble, a może jest to po prostu związane z ogólnie panującym przedświątecznym Fa la la la la / Tis the season to be jolly, w którym zresztą uczestniczę w stopniu bardzo umiarkowanym.

Wykańcza mnie robienie tego samego, co wszyscy w tym samym czasie, co wszyscy. Dwa tygodnie przed świętami – obowiązkowe kupowanie prezentów, tydzień przed świętami – porządki, a tydzień po świętach – „szampańska zabawa sylwestrowa”, bo nawet jak zabawa będzie mniej niż szampańska, to i tak nie wypada się przyznać.

Jak na razie, zrobiłam wszystko, aby uniknąć uczestnictwa w zbiorowym rzucaniu się na towar po obniżonych cenach w dniach ustalonych przez zarządy amerykańskich sieci handlowych, chociaż tak do końca się nie da. Prezenty i różne takie kupiłam na Amazonie oraz w innych przyjaznych sklepach internetowych, gdzie bez bólu i stresu zakupić można na przykład bardzo praktyczne gift cards. A w kolejkach niech sobie później stoją sami obdarowani, jeśli zechcą owe karty wymienić na jakiś bardziej konkretny towar zamiast przekazać je dalej w formie podarunku urodzinowego dla siostry lub teściowej.

Aby jednak nie był to kolejny wpis całkiem nie na temat, powróćmy do samego tytułu. Otóż pieski były w czwartek u Jackie (nasza pani groomer) na strzyżeniu i innych zabiegach upiększających i są teraz puchate, cudne i pachnące. I takie pozostaną jeszcze najwyżej przez jeden dzień, bo wczoraj w Nowym Jorku spadła fura śniegu, o czym informuję wszystkich, którzy nie oglądają telewizji  (o tych opadach śniegu nie omieszkały oczywiście poinformować światowe media, łącznie z polskimi – śnieg w Nowym Jorku to wydarzenie na światową skalę).

Póki co, śnieg zalega na chodnikach i ulicach, ale zapewne lada moment zacznie topnieć. Wykąpane shih tzu + śniegowa breja = cała robota na marne:( Dzisiaj wyszliśmy na jeden krótki spacer i nie mogąc patrzeć na zbolałe miny i łapki podnoszone w górę z zimna i „mokrości”,  zmuszona byłam przenosić towarzystwo przez hałdy śniegu i stawiać na chodniku dopiero po suchej stronie.

W takie dni jak dzisiaj cieszę się, że jednak nie zrezygnowaliśmy z prenumeraty The New York Times’a, bo weekendowe egzemplarze wykorzystujemy jako wyposażenie psiej toalety w deszczowe lub ogólnie paskudne dni, co zapewne ani nie oburzy, ani nie zaskoczy czytelników o poglądach bardziej konserwatywnych niż moje.

P.S. Skorzystałam z nadarzającej się okazji i w poniedziałek poddałam się szczepieniu na świńską grypę. Putting my money where my mouth is.

Fryzury shih tzu

Joey

Bruno

Paweł i Gaweł w jednym stali domu

Widok z okna

  • Share this:
  • StumbleUpon
  • Digg
  • Reddit
40.725572 -73.862489

Napisane w Fotografie prywatne, Nowy Jork, Psy, koty i ludzie, shih-tzu, Życie w USA | Otagowane Boże Narodzenie w Nowym Jorku, fryzury shih tzu, pielęgnacja shih tzu, pieski shih tzu, rasa shih tzu, święta w Nowym Jorku | 5 komentarzy

Odpowiedzi: 5

  1. w dniu Grudzień 21, 2009 @ 11:11 am anabell

    Witaj, szaleńczo eleganckie te Twoje psiunie. U mnie (W-wa) też śnieg i mróz i mój jamnior chodzi w wełnianych skarpetkach, bo inaczej to muszę go nosić „od zapachu do zapachu”. Na szczęście na moim osiedlu śnieg jeszcze leży, chodniki uprzątnięte, tylko trawniki śniegiem zawalone. Mój to juz staruszek, 2 lutego skończy 16 lat. Ale jeszcze sobie staruszek daje radę, choć już nie za bardzo słyszy i gorzej widzi. Jest karłowym jamnikiem szorstkowłosym, o nietypowym umaszczeniu, bo jest beżowy. A jego przyjaciółką jest właśnie sunia Shih tzu, kremowo-beżowa.
    Miłego, ;)


  2. w dniu Grudzień 21, 2009 @ 11:22 am salon nowojorski

    Witaj w Salonie, Anabell :) 16 lat dla psa to sporo, ale z tego co wiem, małe psiaki żyją dłużej niż te większe. Moje skończą po 7 lat w kwietniu, a są z nami już ponad 3 lata.

    Elegancko to one wyglądają może przez pierwsze dwie godziny po wizycie u Jackie, bo potem zaczyna się czochranie pleców i mordek o dywan. I po fryzurze.


  3. w dniu Grudzień 21, 2009 @ 11:35 am evek

    no śniegu to u ciebie nieźle napadało! a pieski wyglądają elegancko! dużo głasków dla psiaków no i Wesołych Świąt dla Ciebie i Salonu! :O)


  4. w dniu Grudzień 24, 2009 @ 4:33 pm ewasasiadka

    Hallo z Konstancji,
    jak zobaczylam zdiecia piesiow po fryzerze zaraz postanowilam „wyprac” moja mala ;-)
    Kapie ja od 4 latek TYLKO w szamponach dla malych dzieci , nie powoduje to lzawienie oczek.
    Na ja..kazdy ma na jakims punkcie bzika ….. a ja na punkcie mojej malej suczki Shitzu.
    A propos wieku , papa od mojej Finy nazywa sie MAX i ma juz 17 lat i mam nadzieje , ze moja mala tez bedzie tak dlugo zyla….
    Zycze Wam Wszystkim Wesolych Swiat i duzo zadowolenia
    w zyciu codziennym , a to zycie jest naprawde fajne jak sie czlowiek umie cieszyc ta ” zwykloscia”…ze Wschodow i zachodow slonca,
    zdrowia i zwierzatek …..
    pozdrowionko…ewa


  5. w dniu Grudzień 24, 2009 @ 8:09 pm salon nowojorski

    Widzę, że wszyscy miłośnicy rasy shih tzu mają lekkiego bzika na punkcie swoich pupilków – w jak najbardziej pozytywnym sensie :) Moje psiaki w tym roku skończyły po 6 lat, więc mam nadzieję, że będą umilać nam życie jeszcze długo, długo.

    Pozdrowienia dla Waszych zwierzaków (i ludzików też)!



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Ostatnio w Salonie

    • W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę
    • W USA wygrał Kaczyński
    • Polski alfabet podróżny
    • Wyniki wyborów wśród Polonii amerykańskiej
    • Salon na urlopie
    • Lady Gaga „Alejandro”
    • Nie ma czasu
    • Chceta wojny, mata wojnę
  • Archiwum

  • Ostatnie komentarze

    kuba on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    Krakowiaczek on Wyniki wyborów wśród Polonii…
    Marta on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    telemach on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    mroova on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    salon nowojorski on Polski alfabet podróżny
    Alicja on Polski alfabet podróżny
    Jan Ksiazka on W Polskę idziemy, drodzy panow…
  • Polonia.net on Twitter

    • Wielka Depresja na kolorowych fotografiach ze zbiorów Biblioteki Kongresu http://bit.ly/bKzDFJ 3 weeks ago
    • Ślub Chelsea Clinton. http://bit.ly/apsdHv 1 month ago
    • Nowojorski kongresman Peter King chce śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem http://bit.ly/cLHVY4 1 month ago
    • Fajerwerki w Nowym Jorku z okazji Święta Niepodległości - zobacz wideo http://bit.ly/9KvnMl 1 month ago
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Ewwwek w Chicago
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Ice tea junkie
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Przytulanka's Blog
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • talk.polonia.net
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: Mistylook by Sadish.