• Strona główna
  • O Salonie
  • Wideo dnia

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze

Na ziarnku maku stoi mały dom

Grudzień 9, 2009 Autor: salon nowojorski

Krakowskie, niedziela w listopadzie - w lewo

Krakowskie, niedziela w listopadzie - w prawo

Cafe Vincent, śniadanie na Nowym Świecie

Pasta i Basta, kolacja na Mokotowie

Pasta i Basta, kameralnie

Na ziarnku maku stoi mały dom

  • Share this:
  • StumbleUpon
  • Digg
  • Reddit
40.725572 -73.862489

Napisane w Emigracja, Fotografie prywatne, Podróże, Polska | 8 komentarzy

Odpowiedzi: 8

  1. w dniu Grudzień 9, 2009 @ 11:48 pm evek

    extra zdjęcia! a teraz jeszcze bardziej tęsknię za warszawą…


  2. w dniu Grudzień 10, 2009 @ 1:00 pm obserwator

    Ale dlaczego w tej Warszawie tak pusto? Takie piekne szerokie chodniki do spacerowania, a wszyscy siedza w domach. No chyba ze zdjecia byly robione o 3 nad ranem :)


  3. w dniu Grudzień 10, 2009 @ 6:06 pm salon nowojorski

    Gwoli wyjaśnienia – zdjęcia na Krakowskim były robione mniej więcej o siódmej wieczorem w niedzielę, w dość mglisty i chwilami deszczowy dzień. Nie próbowałam wcale uchwycić pustej ulicy, ale akurat tak wyszło.


  4. w dniu Grudzień 11, 2009 @ 8:20 pm kuba

    Super zdjęcia !!!


  5. w dniu Grudzień 14, 2009 @ 7:58 pm Alicja

    Jest to jeden z moich najulubieńszych wierszy na świecie (Przypowieść o maku). Nie wiem czy zetknęłaś się z jego tłumaczeniem na angielski, ale to tłumaczenie (zdaje się samego poety być może z pomocą Roberta Hass) jest prześliczne i doskonale oddaje zamyślony i delikatny nastrój wiersza w originale. Twój wybór wiersza na tytuł swojego fotoreportażu jest subtelny i po prostu….doskonały! Pozdrawiam.


    • w dniu Grudzień 14, 2009 @ 10:30 pm salon nowojorski

      Dzięki:) Nie znam tłumaczenia tego wiersza na angielski, ale uwielbiam cały cykl Świat (Poema naiwne) mimo że zawsze wprawia mnie w melancholię…


  6. w dniu Grudzień 15, 2009 @ 9:08 am Alicja

    Dokładnie tak. Ja mam spore zapotrzebowanie na melancholię, od dziecka. I masz rację, że ten cykl jest prześliczny. Jest tam wiersz o piwoniach, a ja piwonie straszliwie lubię. No i w ogóle Miłosz pisał przepięknie. Szkoda, że już nowych wierszy, nowych książek nie będzie.


  7. w dniu Grudzień 21, 2009 @ 11:00 am anabell

    Witaj, trafiłam do Ciebie od Stardust. Świetne te Twoje czarno-białe zdjęcia. Od lat nie widziałam Krakowskiego tylko w czerni i bieli. Wypadło bardzo interesująco.
    W Warszawie zawsze jest pusto na ulicach wieczorami, to normalka, a zwłaszcza zimową lub pózno-jesienną porą.
    Zmotoryzowani pędzą do swych sypialni stercząc przy okazji w gigant korkach, inni wracają lokomocją miejską. Nie da się ukryć, że Warszawa wieczorem zamiera, ulice pustoszeją.
    Pozdrawiam, :)
    anabell



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Ostatnio w Salonie

    • W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę
    • W USA wygrał Kaczyński
    • Polski alfabet podróżny
    • Wyniki wyborów wśród Polonii amerykańskiej
    • Salon na urlopie
    • Lady Gaga „Alejandro”
    • Nie ma czasu
    • Chceta wojny, mata wojnę
  • Archiwum

  • Ostatnie komentarze

    kuba on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    Krakowiaczek on Wyniki wyborów wśród Polonii…
    Marta on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    telemach on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    mroova on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    salon nowojorski on Polski alfabet podróżny
    Alicja on Polski alfabet podróżny
    Jan Ksiazka on W Polskę idziemy, drodzy panow…
  • Polonia.net on Twitter

    • Wielka Depresja na kolorowych fotografiach ze zbiorów Biblioteki Kongresu http://bit.ly/bKzDFJ 3 weeks ago
    • Ślub Chelsea Clinton. http://bit.ly/apsdHv 1 month ago
    • Nowojorski kongresman Peter King chce śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem http://bit.ly/cLHVY4 1 month ago
    • Fajerwerki w Nowym Jorku z okazji Święta Niepodległości - zobacz wideo http://bit.ly/9KvnMl 1 month ago
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Ewwwek w Chicago
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Ice tea junkie
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Przytulanka's Blog
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • talk.polonia.net
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: Mistylook by Sadish.