• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« K-9 czyli pies
Amerykański rynek pracy w liczbach »

Domek z widokiem na Ocean

Wrzesień 6, 2009 Autor: salon nowojorski

Na nowojorskim rynku nieruchomości pojawiła się bardzo atrakcyjna oferta: piękny dom w Montauk na Long Island, nad brzegiem Atlantyku, cztery sypialnie, basen. Cena wywoławcza wynosi 8,75 mln dolarów, ale niektórzy twierdzą, że ze względu na trwający kryzys na rynku nieruchomości, dom sprzeda się co najwyżej za 5-6 mln.

Wnętrze domu można obejrzeć sobie poniżej (prywatne wideo, miejscami słaba jakość dźwięku; lepszej jakości wideo tutaj):

Jeszcze niedawno spędzał tu letnie weekendy oszust stulecia Bernie Madoff z rodziną, a teraz dom został wystawiony na sprzedaż przez urząd United States Marshals Service, który w ten sposób chce odzyskać choć część pieniędzy dla osób poszkodowanych w wielomiliardowych przekrętach Madoffa. Ewentualny nabywca całą sumę musi wyłożyć w gotówce, bo nie będą uwzględniane oferty wymagające pożyczki hipotecznej.

Podobno wielu potencjalnych nabywców mówi po angielsku z wyraźnym rosyjskim akcentem.

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Ameryka, Nowy Jork | Otagowane amerykański rynek nieruchomości, Bernie Madoff's house in Montauk, ceny nieruchomości w Nowym Jorku, luksusowe domy w Nowym Jorku | 8 komentarzy

Odpowiedzi: 8

  1. w dniu Wrzesień 6, 2009 @ 1:57 pm skoroopka

    Piękna posiadlość

    no cóż jedni płacą $800 rent za studio , a inni kupują posiadlosci za miliony

    panie , które przyjdą sprzątać ten „domek” bedą mialy świetne fotki dla znajomych , w jakich to one rezydencjach nie mieszkają i jak im się nie powodzi ;) )


  2. w dniu Wrzesień 6, 2009 @ 3:23 pm ewa

    Ten rosyjski akcent jest szczegolnie zastanawiajacy …


  3. w dniu Wrzesień 6, 2009 @ 5:18 pm obserwator

    Akcent rosyjski jest jak najbardziej na miejscu, bowiem Rosjanie w tym kraju nie trudnia sie detalem w rodzaju remontow albo drobnego handlu jak nasi. Oni od razu ida w grubszy biznes – dolewanie wody do benzyny na stacjach Lukoil, luksusowa prostytucja, te rzeczy.


  4. w dniu Wrzesień 7, 2009 @ 9:51 am mystiQue

    Byc moze to zasluga filmujacego, ale poza widokiem na ocean nic mnie nie zachwycilo. Zdecydowanie bym nie kupil:)
    Byc moze zepsuly mnie domy w Ponte Vedra Beach, nieco tansze, ale eleganckie, cieszace oko smakiem i estetyka detali.


  5. w dniu Wrzesień 7, 2009 @ 11:22 am ewa

    MystiQue ,
    Na cene nieruchomosci wplywa kilka
    czynnikow :
    Location ,location
    no i oczywiscie – : Location !

    A Ruskie maja szmal.
    Najpierw to bylo tak, ze przyjezdzali rosyjscy Zydzi ,ktorzy orginalnie mieli emigrowac do Izraela ..ale to byl tylko pretekst do wyjazdu.
    Chodzilam z takimi do szkoly.
    Dwa miesiace w USA , bez jezyka,pieniedzy ,mieszkanie w dobrej dzielnicy – no jak to jest mozliwe ? … No i mi wytlumaczyli, ze im za wszystko placi organizacja – oni pozniej jak sie juz ustawia beda sponsorowac nastepnych.

    Nawet chcialam sie przechrzcic , ale sie tylko obsmiali .:(

    Po rozpadzie Sojuza, to Ruskow jak mrowkow.
    Mozna poznac z daleka.
    Dziewczyny w obcislych short-shorts malo sie nie pozabijaja na tych wysokich obcasach wybierajc marchewke w supermarkecie .
    A ich mezczyzni wszyscy wygladaja jak mafiozos albo ochroniarze – strach spojrzec – co dopiero zagadac.


    • w dniu Wrzesień 7, 2009 @ 11:37 am salon nowojorski

      Też miałam okazję poznać tutaj trochę Rosjan – tak jak piszesz, wszyscy mieli jakieś dopłaty do mieszkań, do szkół, studiów itd. Żaden „początkujący” nie musiał się imać przypadkowych zajęć, żeby się tylko utrzymać na powierzchni, ale wszystko mieli ustalone i zorganizowane wg planu – jakieś zasiłki pozwalające spokojnie przeżyć i uczyć się języka, pomoc rządową (miejską?) Potem kończyli studia i od razu żyli sobie na poziomie.


      • w dniu Wrzesień 7, 2009 @ 12:50 pm ewa

        Zydzi sobie pomagaja, Arabi ,Hindusi, Meksykanie …
        a my ?


  6. w dniu Wrzesień 8, 2009 @ 8:15 pm ania k

    Moskwa jest miastem z najwieksza iloscia milionerow na swiecie i nie sa to Zydzi. A cos Ci milionerzy musza z pieniedzmi zrobic. Poltora roku temu rosyjski milarder kupil posiadlosc Trumpa na FL za $100 mln

    http://www.nydailynews.com/news/us_world/2008/06/21/2008-06-21_russian_mogul_pays_donald_trump_100_mill.html

    Tak wiec ten tutaj to jakis biedak chyba ;-)



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 3 weeks ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w „BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w „BB King Blues C…
    w. on Basia w „BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.