• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Znowu w Warszawie
Wakacyjne obrazki z łódzkiej Manufaktury »

I po urlopie

Sierpień 6, 2009 Autor: salon nowojorski

Widzę, że zaglądacie tutaj nadal (dzięki!), choć blog leży odłogiem od ponad miesiąca. Na razie powiem tyle, że Salon nie padł, a jedynie zrobił sobie przydługą przerwę, zresztą nie pierwszą w historii. Zaczęło się od tego, że nie bardzo miałam jak pisać, bo u mojej mamy w Polsce Internet przestał działać w momencie, kiedy na drzewach pojawiły się liście, czyli mniej więcej pod koniec kwietnia, i tak aż do mojego przyjazdu… Okazuje się bowiem, że wbrew temu, co myślą niektórzy, w Polsce istnieją internetowe białe plamy, do których TPSA z Neostradą nie dociera, albo się jej po prostu nie chce. Pozstaje więc Internet przez sieć komórkową, z którym różnie bywa, zwłaszcza na wsi.

Long story short – bez Internetu się nie da, urlop czy nie, więc na miejscu zrobiłam rozeznanie, czy w grę wchodzą jakiekolwiek inne rozwiązania i najbardziej sensowna wydała mi się oferta Orange Freedom Pro czyli szerokopasmowy Internet w technologii CDMA (Code Division Multiple Access). Z tego co mi powiedziano, wykorzystywane są przy tym inne częstotliwości niż przy tradycyjnym podłączeniu komórkowym i działa to praktycznie wszędzie. A najlepsze jest to, że przez 30 dni można to wypróbować bez ryzyka.

Już miałam podpisywać umowę, ale w ostatniej chwili zadzwoniłam jeszcze do obecnego dostawcy Internetu. Cud nad cudy, zjawiło się dwóch przemiłych panów, z wiertarkami, metrami kabla, a co najważniejsze – wielką ochotą do roboty. Powiercili trochę, trochę przeinstalowali kable, weszli na strych, gdzie się bardzo zakurzyli, bo strych u mamy nie nadaje się do chodzenia, a co najwyżej do hodowli nietoperzy, a przede wszystkim przenieśli antenkę w najwyższy możliwy punkt. No i po problemie, Internet znowu działał jak złoto.

Niestety, szkoda w postaci niechęci do blogowania już zaistniała, bo okazało się, że na urlopie są do robienia inne przyjemniejsze rzeczy. Wyjazdy do miasteczka, wycieczki rowerowe, piwo Tyskie, duszone kurki, maliny prosto z krzaka, a przede wszystkim – pogawędki z rodziną i przyjaciółmi. Tak minęły trzy tygodnie w Polsce oraz następne dwa już po powrocie (przyznaję ze wstydem, ale wróciłam już ponad dwa tygodnie temu).

Jednak w najbliższym czasie mam zamiar nadrobić wszystkie zaległości i wrócić do pisania, łącznie z publikacją materiału fotograficznego ze Starego Kraju w postaci zdjęć chudych dziewczyn i tłustego żarcia.

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Polska | 7 komentarzy

Odpowiedzi: 7

  1. w dniu Sierpień 6, 2009 @ 11:59 pm ania k

    yay!!!! wrocilas!!!! czekam z niecierpliwoscia na te zdjecia chudych dziewczyn i tłustego żarcia.


  2. w dniu Sierpień 7, 2009 @ 9:43 am salon nowojorski

    No pewnie, ze wrocilam :) Zdjecia ciagle jeszcze nie sciagniete z aparatu, ale na pewno zajme sie tym w ten weekend.


  3. w dniu Sierpień 7, 2009 @ 10:08 am ania

    Welcome back.

    Gdy jestem u moich rodzicow, to brak internetu jest wrecz atutem. Do tego amerykanska komorka nie dziala i odcieta od technologii, czuje, ze odpoczywam. No ale teraz nie masz juz wymowek, wiec czekam rowniez na zdjecia.


  4. w dniu Sierpień 7, 2009 @ 3:04 pm anetacuse

    Też się cieszę, że wróciłaś.

    AniaB: amerykańska komórka nie działa, powiadasz? To miałaś szczęście. Moja działała. A $300 później…


  5. w dniu Sierpień 7, 2009 @ 6:10 pm marta

    Miło Cię Agnieszko cztytać znowu!


  6. w dniu Sierpień 7, 2009 @ 8:29 pm ewa

    O dobrze,ze jestes !
    Tak, te chude dziewczyny i tluste jedzenie to jest strasznie niesprawiedliwe !
    I na dodatek biegaja na tych szpilkach jakby nigdy nic …


  7. w dniu Sierpień 9, 2009 @ 10:53 am kobietapracujaca

    Witaj z powrotem! Nie dziwie sie, ze wolalas maliny z krzaka i zimne piwo w towarzystwie niz siedziec przed pudlem. Pozdrawiam!



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 2 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 3 weeks ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w „BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w „BB King Blues C…
    w. on Basia w „BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.