<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Znowu w Warszawie</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Jul 2010 19:54:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: ania</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4934</link>
		<dc:creator>ania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 21:40:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4934</guid>
		<description>Ile w tej Warszawie jeszcze bedziesz?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ile w tej Warszawie jeszcze bedziesz?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4929</link>
		<dc:creator>ewa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2009 15:12:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4929</guid>
		<description>No i jak Szefowo?
Dalej w Ojczyznie?

Bo ja bylam,lazilam i wrocilam.
I przysieglabym ze albo mi nogi troche urosly albo LOT zmniejszyl odleglosci miedzy fotelami. 
Co przy 10+ godzinach w powietrzu robi kolosalna roznice.

Taki dlugodystansowy lot zmienia radykalnie moje poglady na pieniazki.

Tzn.normalnie ludziom nie zazdroszcze milionow - ale kiedy patrze na I klase vs.coach - to na pare godzin chetnie bym zostala zgnilym kapitalistom co sie po rozkladanych klubowych fotelach rozwala popijajac drinki serwowane w szkle a nie kubeczkach do plukania zebow.

Ale bylo,minelo - Warszawa jest piekna ,elegancka - wreszcie tak jak byc powinno.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i jak Szefowo?<br />
Dalej w Ojczyznie?</p>
<p>Bo ja bylam,lazilam i wrocilam.<br />
I przysieglabym ze albo mi nogi troche urosly albo LOT zmniejszyl odleglosci miedzy fotelami.<br />
Co przy 10+ godzinach w powietrzu robi kolosalna roznice.</p>
<p>Taki dlugodystansowy lot zmienia radykalnie moje poglady na pieniazki.</p>
<p>Tzn.normalnie ludziom nie zazdroszcze milionow &#8211; ale kiedy patrze na I klase vs.coach &#8211; to na pare godzin chetnie bym zostala zgnilym kapitalistom co sie po rozkladanych klubowych fotelach rozwala popijajac drinki serwowane w szkle a nie kubeczkach do plukania zebow.</p>
<p>Ale bylo,minelo &#8211; Warszawa jest piekna ,elegancka &#8211; wreszcie tak jak byc powinno.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4924</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 02:22:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4924</guid>
		<description>W niedziele wylatujemy do grodu Kraka. Wprawdzie zabieram ciekawa ksiazke ale zadnych ciasteczek i strzal, bo jedzenia i broni przewozic nie wolno. Dziekuje za tytul zbiorku. Nie omieszkam sie z nim zapoznac. Wlasnie myslalem o zakupieniu jakiejs nowej pozycji ... tzn. zgrabnej pozycji. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W niedziele wylatujemy do grodu Kraka. Wprawdzie zabieram ciekawa ksiazke ale zadnych ciasteczek i strzal, bo jedzenia i broni przewozic nie wolno. Dziekuje za tytul zbiorku. Nie omieszkam sie z nim zapoznac. Wlasnie myslalem o zakupieniu jakiejs nowej pozycji &#8230; tzn. zgrabnej pozycji. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miskidomleka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4922</link>
		<dc:creator>miskidomleka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jul 2009 01:11:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4922</guid>
		<description>To był zbiorek p.t. &quot;Kołczan pełen strzał&quot;, opowiadanie &quot;Błąd Septimusa&quot;. Niektóre inne ze zbiorku też nieźle się czyta. Żadna wielka literatura, ale, jak powiedziałem, zgrabne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To był zbiorek p.t. &#8222;Kołczan pełen strzał&#8221;, opowiadanie &#8222;Błąd Septimusa&#8221;. Niektóre inne ze zbiorku też nieźle się czyta. Żadna wielka literatura, ale, jak powiedziałem, zgrabne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4921</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 02:17:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4921</guid>
		<description>No to podziel sie prosze, chetnie poczytam, Miskidomleka :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to podziel sie prosze, chetnie poczytam, Miskidomleka <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miskidomleka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4918</link>
		<dc:creator>miskidomleka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2009 19:09:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4918</guid>
		<description>Było też zgrabne opowiadanie Archera z tym motywem, tyle, że nie z ciasteczkami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Było też zgrabne opowiadanie Archera z tym motywem, tyle, że nie z ciasteczkami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4916</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 22:39:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4916</guid>
		<description>Jesli juz jestesmy przy podrozach samolotami, to streszcze humorystyczny wierszyk o &quot;zlodzieju&quot; ciasteczek:

Oczekujaca na samolot kobieta kupila ksiazke i torebke  ciasteczek. Usiadla, zaglebila sie w lekturze i zaczela spozywac pszepyszne ciasteczka. Nagle katem oka zauwazyla, ze siedzacy obok mezczyzna rowniez siega po ciasteczka i natychmiast pomyslala, ze jest bezczelny ale nie miala smialosci zwrocic mu uwagi. W momencie, gdy w opakowaniu zostalo tylko jedno ciasteczko, mezczyzna siegnal po nie, przelamal na pol, jedna polowke odlozyl do torebki a druga spozyl. Kobieta przewrocila oczyma myslac, ze tupet mezczyzny jest bez granic. W tym momencie zapowiedziano jej samolot, wstala i miala wielka ochote powiedziec mezczyznie kilka mocnych slow ale w tym momencie zauwazyla, ze jej torebka z ciasteczkami lezala nieotwarta kolo jej bagazu podrecznego :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jesli juz jestesmy przy podrozach samolotami, to streszcze humorystyczny wierszyk o &#8222;zlodzieju&#8221; ciasteczek:</p>
<p>Oczekujaca na samolot kobieta kupila ksiazke i torebke  ciasteczek. Usiadla, zaglebila sie w lekturze i zaczela spozywac pszepyszne ciasteczka. Nagle katem oka zauwazyla, ze siedzacy obok mezczyzna rowniez siega po ciasteczka i natychmiast pomyslala, ze jest bezczelny ale nie miala smialosci zwrocic mu uwagi. W momencie, gdy w opakowaniu zostalo tylko jedno ciasteczko, mezczyzna siegnal po nie, przelamal na pol, jedna polowke odlozyl do torebki a druga spozyl. Kobieta przewrocila oczyma myslac, ze tupet mezczyzny jest bez granic. W tym momencie zapowiedziano jej samolot, wstala i miala wielka ochote powiedziec mezczyznie kilka mocnych slow ale w tym momencie zauwazyla, ze jej torebka z ciasteczkami lezala nieotwarta kolo jej bagazu podrecznego <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4915</link>
		<dc:creator>salon nowojorski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 20:28:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4915</guid>
		<description>Jeśli chłopiec był niepełnosprawny to oczywiście mój komentarz jest nie tylko nie na miejscu, ale jest wręcz kretyński.  Choć wątpię, że tak było faktycznie - na początku dzieciak zachowywał się zupełnie normalnie, piekło wybuchło dopiero w momencie, kiedy ojciec zwrócił mu na coś tam uwagę.  A zresztą - kto to wie, może jestem w błędzie. 

Chłopiec na pewno spędza teraz miłe chwile u stęsknionych dziadków w Polsce :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chłopiec był niepełnosprawny to oczywiście mój komentarz jest nie tylko nie na miejscu, ale jest wręcz kretyński.  Choć wątpię, że tak było faktycznie &#8211; na początku dzieciak zachowywał się zupełnie normalnie, piekło wybuchło dopiero w momencie, kiedy ojciec zwrócił mu na coś tam uwagę.  A zresztą &#8211; kto to wie, może jestem w błędzie. </p>
<p>Chłopiec na pewno spędza teraz miłe chwile u stęsknionych dziadków w Polsce <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania k</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4913</link>
		<dc:creator>ania k</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 04:55:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4913</guid>
		<description>ach, dawno nie lecialam LOT-em (z zachodzniego wybrzeza do Poznania najlepiej Lufthansa) i az lza sie w oku kreci, te polonijne wojaze....milego pobytu i pisz, pisz jak najwiecej!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ach, dawno nie lecialam LOT-em (z zachodzniego wybrzeza do Poznania najlepiej Lufthansa) i az lza sie w oku kreci, te polonijne wojaze&#8230;.milego pobytu i pisz, pisz jak najwiecej!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/07/02/znowu-w-warszawie/#comment-4911</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 01:55:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4909#comment-4911</guid>
		<description>Pardon me, milego pobytu w Starym Kraju Salonie Nowojorski :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pardon me, milego pobytu w Starym Kraju Salonie Nowojorski <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
