• Strona główna
  • Filmik dnia
  • O Salonie

Salon nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze

Lokatorka

Czerwiec 9, 2009 Autor: salon nowojorski

Nie mam dzisiaj ochoty pisać, więc proponuję kilka zdjęć ze zbiorów prywatnych Salonu. Każdy potrzebuje dawki cute od czasu do czasu :)

IMG_3822

IMG_3810

IMG_3808

IMG_3818

Napisane w Fotografie prywatne, Psy, koty i ludzie, Życie w USA | Otagowane kot Simba | 14 komentarzy

Odpowiedzi: 14

  1. w dniu Czerwiec 9, 2009 @ 10:46 pm arle

    Zgadza sie, kazdy potrzebuje dawki “cute” od czasu do czasu…ja takze, szczegolnie dzisiaj. Super zdjecia. Dzieki :-)


  2. w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 12:41 am ania k

    ale fajna symbioza kocio-psia :-)


  3. w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 1:12 am evek

    ccol kicia!! głaski dla all czworonogów!!!! :O)


  4. w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 2:45 pm ewa

    Na ostatnim zdjeciu Simba zastanawia sie nad kocim losem..
    co lepsze – wolnosc czy pelna miska ???

    Dajecie jej troche pobiegac po dachach itp ?


    • w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 3:09 pm salon nowojorski

      Dam jej pobiegać po dachach, jak zobowiążesz się do przyjęcia ewentualnego potomstwa, które z tego biegania może wyniknąć ;)

      Sprawa sterylizacji jest nadal nie do końca wyjaśniona – doktor twierdzi, że prawdopodobnie nie była wysterylizowana, ale nie wie tego na pewno. Twierdzi też, że żadne USG ani RTG nie są w stanie tego potwierdzić u kota i że trzeba by ją po prostu zoperować, żeby wiedzieć na pewno.

      Trochę wydaje mi się to dziwne – nie chciałabym jej usypiać i dawać pod nóż, o ile nie jest to niezbędne. Więc chwilowo sprawę przekładam, a kota trzymam w domu.

      Dodam, że nie zauważyłam też żadnych objawów, które potwierdzałyby to w jedną albo drugą stronę. Nigdy nie miałam kota ani kotki, więc nie mam pojęcia, jak to rozpoznać – wyczytałam, że niewysterylizowane kotki są głośne kiedy są “in heat”, ale nie zauważyłam tego u niej. Natomiast jeśli chodzi o inny objaw, czyli łaszenie się i przytulanie się do ludzi i mebli, robi to praktycznie cały czas odkąd u nas jest.


      • w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 3:38 pm ewa

        Jakos trudno uwierzyc ,ze weterynarz nie moze rozpoznac sterylizacji. Moze zapytac innego weterynarza ?
        Bo ta kicia jakos tak tesknym wzrokiem patrzy na wolny swiat.
        W koncu i tak Ci sie gdzies przeslizgnie i ucieknie jak bedzie chciala . Lepiej sie upewnic.

        My naszej pilnowalismy jak oczka w glowie zeby sie nie ..ee nie ” puscila ” ..no a ona i tak wyczula moment kiedy ktos wchodzil do domu i jednym susem przeleciala miedzy nogamii i poszla w tango.
        Zanim sie zorientowalam co jest grane juz bylam kocia babcia.

        Cale szczescie tylko trzy maluchy – porozdawalismy po ludziach, a nasz kot zostal w koncu wysterilizowany.


        • w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 4:40 pm salon nowojorski

          Wiesz co, też się zastanawiam, czy nie ma jakiegoś sposobu bez rozcinania kota. Oczywistych znaków nie ma w stylu obciętego koniuszka ucha, tatuażu w uchu czy widocznej blizny na brzuchu – ale blizna u starych kotek nie będzie widoczna.

          Hate to say it, ale zastanawiam się, czy weterynarz nie próbuje mi czasem “sprzedać” usługi, która może być zbyteczna.


          • w dniu Czerwiec 12, 2009 @ 3:57 am MMaI

            mój kot też lubi sobie usiąść przy oknie i kontemplować świat zewnętrzny, a mieszkam w bloku więc nie mam go gdzie puszczać… z drugiej strony jak jest na działce to trochę spaceruje i pod krzakiem posiedzi, ale jakoś nie zauważyłem żeby miał ochotę szalenie biegać albo uciekać ku wolności…

            http://mruszczyk.net/kotek/kotek30.jpg


  5. w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 10:01 pm Alicja

    A czy kotka nie miała wszczepionej płytki? Pewnie nie, bo by Wam weterynarz powiedział. A co do tej operacji, to też myślę, że może dobrze zapytać innego lekarza o to. To niesamowite, że lekarz nie jest w stanie tego określić! Głaski dla Simby, jak to mawia Ewa z Chicago.


  6. w dniu Czerwiec 10, 2009 @ 11:19 pm ewa

    ‘bez rozcinania kota” -chyba mozna przeswietlic ?
    ..no ale to tez troche kosztuje.
    Swoja droga przeciez JAKAS blizna zostaje.
    Pewnie wystarczyloby zgolic futerko na brzuszku .

    Dziwny ten weterynarz.
    Wybieram sie z moim piesem na czyszczenie zebow/pod narkoza !!!/ to sie zapytam czy to tak trudno zgadnac czy kotka ma wszystko z czym sie urodzila czy tez nie.


  7. w dniu Czerwiec 11, 2009 @ 1:32 am Kilmore Fisz

    Zaszyj jej tą cipę, zanim będzie za późno…


  8. w dniu Czerwiec 11, 2009 @ 12:13 pm bigapple1

    piekna kocica! ciesze sie, ze wszystko sie dobrze ulozylo i ziwerzyna zyje ze soba w zgodzie.

    a co do sterylizacji – jak bardzo ufasz swojemu wetowi w tej kwestii? jeslibylabys zainteresowanan second opinion, pisz do mnei na priv, dam ci namiar do najlepszego weterynarza jakiego poznalam w zyciu (ma biuro na brooklynie), moze do czegos sie przyda.


    • w dniu Czerwiec 11, 2009 @ 8:34 pm salon nowojorski

      Dzieki. Niestety, Brooklyn w mojej sytuacji odpada, bo nie prowadze samochodu, a bez samochodu dojazd z Queensu na Brooklyn jest ciut skomplikowany, chyba lepszy bylby juz Manhattan.

      Ale zdecydowanie musze poszukac “second opinion”, bo po co staruszce rozcinac brzuch, jesli nie jest to konieczne?


  9. w dniu Lipiec 17, 2009 @ 2:37 am ewasasiadka

    fajnie od czasu do czasu poogladac cudze fotki ;-) ))),
    zwlaszcza te na ktorych sa zwierzatka- sa zawsze udane.
    Na takich fotkach nie szuka sie usmiechu , dobrej fryzury, super ostrosci , naswietlenia…itp…
    poprostu sie oglada ….
    i ten swiat jest taki piekny jak sie widzi ta wspolnote i dobre serce u innych….
    pozdrawiam i rowniez…
    “”"
    Głaski dla zwierzakow, jak to mawia Ewa z Chicago”"”….



Komentarze zablokowane.

  • Ostatnio w Salonie

    • Baltic z Bałtyku ma się dobrze
    • Psy rasowe kontra reszta świata
    • W katastrofie Cessny w New Jersey zginęło pięciu Polaków
    • Najlepiej głośno rozedrzeć pysk
    • Koncert “Hope for Haiti Now” w piątek
    • Dokładnie rok temu
    • O psie, który mówił po polsku
    • Kennedy przewraca się w grobie
  • Archiwum

  • Ostatnie komentarze

    wtw on W katastrofie Cessny w New Jer…
    swert on Najlepiej głośno rozedrzeć…
    halina on Baltic z Bałtyku ma się d…
    evek on Baltic z Bałtyku ma się d…
    obserwator on W katastrofie Cessny w New Jer…
    ;( on W katastrofie Cessny w New Jer…
    gośc on W katastrofie Cessny w New Jer…
    gosc on Baltic z Bałtyku ma się d…
  • Polonia.net on Twitter

    • Oscary 2010: Najlepszy film - "The Hurt Locker". W sumie 6 Oscarów dla tego filmu. 4 days ago
    • Oscary 2010: Najlepszy reżyser - Kathryn Bigelow za "The Hurt Locker". 4 days ago
    • Oscary 2010: Najlepsza aktorka - Sandra Bullock w "The Blind Side". 4 days ago
    • Oscary 2010: Najlepszy aktor - Jeff Bridges w "Crazy Heart". 4 days ago
  • RSS Z USA i polonijne

    • Areszt za groźby wobec Eltona Johna
    • Demokraci zakazali "earmarks" — źródła korupcji w Kongresie
    • Rok Chopinowski w Waszyngtonie
    • Rośną wątpliwości w sprawie globalnego ocieplenia
    • Młodzi nielegalni imigranci wychodzą z cienia
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Mashable
    • Mediafun
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Bye, bye Poland
    • Doxa o Ameryce
    • Ewwwek w Chicago
    • Fizia
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Ice tea junkie
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Margotek w Szwecji
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • Niesekretny dziennik
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Przytulanka's Blog
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • talk.polonia.net
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • Mr Baddy i duch Kocurka
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Autorka bloga zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy według własnego uznania.
  • Blogfrog

    ocena bloga: 52

Blog na WordPress.com.

Motyw: Mistylook wg Sadish.