<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dylematy podróżne</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 02 Oct 2011 10:00:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: kw</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4905</link>
		<dc:creator><![CDATA[kw]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 16:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4905</guid>
		<description><![CDATA[Zauważyłem, że czeskie linie mają bardzo dobre ceny do Polski przez Pragę jakby ktoś chciał lecieć, przynajmniej z Toronto. Wygooglujcie sobie Czech Airlines.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zauważyłem, że czeskie linie mają bardzo dobre ceny do Polski przez Pragę jakby ktoś chciał lecieć, przynajmniej z Toronto. Wygooglujcie sobie Czech Airlines.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4901</link>
		<dc:creator><![CDATA[salon nowojorski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 14:14:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4901</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że polskie agencje podróży mają jakieś lepsze umowy (układy?) z polskim LOT-em i najtaniej bilety można kupić właśnie u nich. Też sprawdziłam to na własnej skórze / porteflu. Ostatnio już nie kombinuję - po prostu dzwonię do agenta i zamawiam bilet.

Oczywiście sprawa inaczej wygląda, jeśli szuka się biletu z przesiadką w Europie Zachodniej - wtedy faktycznie będzie taniej kupić bilet przez któryś z serwisów internetowych.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że polskie agencje podróży mają jakieś lepsze umowy (układy?) z polskim LOT-em i najtaniej bilety można kupić właśnie u nich. Też sprawdziłam to na własnej skórze / porteflu. Ostatnio już nie kombinuję &#8211; po prostu dzwonię do agenta i zamawiam bilet.</p>
<p>Oczywiście sprawa inaczej wygląda, jeśli szuka się biletu z przesiadką w Europie Zachodniej &#8211; wtedy faktycznie będzie taniej kupić bilet przez któryś z serwisów internetowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kuba</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4898</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2009 00:20:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4898</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki za dobrą wiadomość.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za dobrą wiadomość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ewa</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4897</link>
		<dc:creator><![CDATA[ewa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 14:33:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4897</guid>
		<description><![CDATA[Spadl nastepny Airbus na Oceanie Indyjskim...
ja dalej sie upieram,ze latanie Boenigiem jest bezpieczniejsze.
Za 3 dni tez lece LOTem do Polski.
Nie bede robic testamentu ..

..
tak na marginesie, LOT na swojej website i na kazdej innej /Expedia,Cheapair,Kayak,Travelocity ..itp/ ma wyzsze ceny niz ja zaplacilam dzwoniac po prostu do Polameru.

Oni po prostu wykupuja miejsca  hurtem i odsprzedaja klientom.
Zreszta obojetne jak to robia - wazne,ze roznica w cenie jest dosc istotna.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spadl nastepny Airbus na Oceanie Indyjskim&#8230;<br />
ja dalej sie upieram,ze latanie Boenigiem jest bezpieczniejsze.<br />
Za 3 dni tez lece LOTem do Polski.<br />
Nie bede robic testamentu ..</p>
<p>..<br />
tak na marginesie, LOT na swojej website i na kazdej innej /Expedia,Cheapair,Kayak,Travelocity ..itp/ ma wyzsze ceny niz ja zaplacilam dzwoniac po prostu do Polameru.</p>
<p>Oni po prostu wykupuja miejsca  hurtem i odsprzedaja klientom.<br />
Zreszta obojetne jak to robia &#8211; wazne,ze roznica w cenie jest dosc istotna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuba</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4787</link>
		<dc:creator><![CDATA[kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 19:13:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4787</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli ktoś zna ciekawą stronę w necie na taki czy inny temat to proszę zawsze napisać, czasami takie informacje są bezcenne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ktoś zna ciekawą stronę w necie na taki czy inny temat to proszę zawsze napisać, czasami takie informacje są bezcenne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuba</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4786</link>
		<dc:creator><![CDATA[kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 19:09:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4786</guid>
		<description><![CDATA[Nie to nie tak jak myślisz bardzo lubię brać pod uwagę opinie innych ludzi przy podejmowaniu decyzji a w/w portal właśnie po to jest i to jest fajne...Ja wczoraj dowiedziałem się o stronie kayak i mi na pewno ta informacja się przyda. A myśl sobie o katastrofach ale pamiętaj wiem z własnego doświadczenia że są osoby które zbyt poważnie mogą  potraktować takie informacje i sami sobie odbiorą całą przyjemność z podróżowania.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie to nie tak jak myślisz bardzo lubię brać pod uwagę opinie innych ludzi przy podejmowaniu decyzji a w/w portal właśnie po to jest i to jest fajne&#8230;Ja wczoraj dowiedziałem się o stronie kayak i mi na pewno ta informacja się przyda. A myśl sobie o katastrofach ale pamiętaj wiem z własnego doświadczenia że są osoby które zbyt poważnie mogą  potraktować takie informacje i sami sobie odbiorą całą przyjemność z podróżowania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miskidomleka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4785</link>
		<dc:creator><![CDATA[miskidomleka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 17:54:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4785</guid>
		<description><![CDATA[Ha ha, ja niedługo lecę i z menu to się mogę zapoznawać do upojenia, jest marne i za dopłatą...

A o katastrofach będę sobie myślał kiedy będę chciał, to mój konik ;-)

W ogóle, kuba, mam wrażenie, że ostro spamujesz. Ile ci ten pasazer.com płaci od każdego posta?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ha ha, ja niedługo lecę i z menu to się mogę zapoznawać do upojenia, jest marne i za dopłatą&#8230;</p>
<p>A o katastrofach będę sobie myślał kiedy będę chciał, to mój konik <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W ogóle, kuba, mam wrażenie, że ostro spamujesz. Ile ci ten pasazer.com płaci od każdego posta?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4784</link>
		<dc:creator><![CDATA[salon nowojorski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 17:34:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4784</guid>
		<description><![CDATA[Do podróży jeszcze zostało jeszcze trochę czasu, więc mam nadzieję, ze AF 447 do tego czasu zniknie z czołówek gazet. Jeśli natomiast chodzi o zapoznawanie się z menu, to jak w LOT-cie dochodzą do dalszych rzędów to i tak już nie ma żadnego wyboru. Ostatnio zastanawiałam się nawet, czy nie lepiej po prostu kupić jakąś sałatkę warzywną albo owocową na JFK i nie zawracać sobie głowy propozycjami LOT-u.

A poza tym wydaje mi się, że kiedyś jedzenie w LOT było dużo lepsze.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do podróży jeszcze zostało jeszcze trochę czasu, więc mam nadzieję, ze AF 447 do tego czasu zniknie z czołówek gazet. Jeśli natomiast chodzi o zapoznawanie się z menu, to jak w LOT-cie dochodzą do dalszych rzędów to i tak już nie ma żadnego wyboru. Ostatnio zastanawiałam się nawet, czy nie lepiej po prostu kupić jakąś sałatkę warzywną albo owocową na JFK i nie zawracać sobie głowy propozycjami LOT-u.</p>
<p>A poza tym wydaje mi się, że kiedyś jedzenie w LOT było dużo lepsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuba</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4783</link>
		<dc:creator><![CDATA[kuba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 16:36:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4783</guid>
		<description><![CDATA[Lepiej nie myśleć o katastrofach lotniczych przed lotem ponieważ nie można się tak nakręcać natomiast warto zapoznać się z menu czy innymi przyjemnościami lub nieprzyjemnościami wybranej linii lotniczej na www.pasazer.com     Szczesliwej  podróży.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lepiej nie myśleć o katastrofach lotniczych przed lotem ponieważ nie można się tak nakręcać natomiast warto zapoznać się z menu czy innymi przyjemnościami lub nieprzyjemnościami wybranej linii lotniczej na <a href="http://www.pasazer.com" rel="nofollow">http://www.pasazer.com</a>     Szczesliwej  podróży.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miskidomleka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2009/06/04/dylematy-podrozne/#comment-4782</link>
		<dc:creator><![CDATA[miskidomleka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 16:05:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://salon.polonia.net/?p=4753#comment-4782</guid>
		<description><![CDATA[Wbrew pozorom ani w Aerofłocie, ani np. na wewnętrznych liniach afrykańskich nie jest tak źle, żeby wskaźnik wypadków zrobił się jakoś zastraszający. Oczywiście pamiętam, że Ił-62 miał błędy konstrukcyjne i wykonania, które,w przeciwieństwie do ew. błędów w konstrukcjach zachodnich, nie zostały usunięte.

Np. dwa ważne błędy konstrukcyjne DC-10. Pierwszy - źle zaprojektowane drzwi luku co doprowadziło do dwóch katastrof. Drugi - złe zachowanie pewnych powierzchni aerodynamicznych po uszkodzeniu systemu hydraulicznego (jedna katastrofa). Oba zostały obowiązkowo usunięte. Mimo, że najbardziej bezpośrednią przyczyną tej ostatniej katastrofy było &quot;twórcze&quot; podejście mechaników American Airlines (nie żadnego Aerofłotu) do metod demontażu silnika, a błąd konstrukcyjny jedynie przyczynił się do niemożliwości uratowania samolotu po tym, jak silnik się urwał w czasie startu.

Istnieją pewne wątpliwości do funkcjonowania kontroli lotów w pewnych krajach. Np. w Brazylii (głównie po niedawnym zderzeniu Boeinga z Learjetem - do którego jednak przyczynili się także amerykańscy piloci Learjeta). Ale to są w sumie drobnostki mające znikomy wpływ na nasze szanse jako pasażerów, w końcu zderzenia w locie były i nad Europą (niedawno, 2002), i nad USA, i w 2001 było bardzo blisko do zderzenia w Japonii. 

Tak naprawdę sytuacja cały czas się poprawia. Zobaczcie sobie strony 16 i 17 tego PDFa:
http://www.boeing.com/news/techissues/pdf/statsum.pdf
(to jest bez ruskich samolotów jednak!).
Zobaczcie sobie też stronę 19 - widać, że Boeingi wcale nie odróżniają się szczególnie od innych maszyn, wpływ ma głównie to, czy konstrukcja jest stara czy nowa. Porównajcie wskaźniki dla trzech generacji B737 na przykład. A i tak w najstarszych konstrukcjach: B707, DC-8, i samolotów już kompletnie wycofanych, wskaźnik dużych wypadków (samolot niereperowalny) z ofiarami śmiertelnymi jest poniżej 5 na milion startów. Pięć na milion!

A w ogóle to nie ma co rozważać Aerofłotu itp. (który zresztą w tej chwili lata głównie Airbusami, z małą domieszką Boeingów i Iłów-96 - które są nowe, nigdy nie miały katastrofy - ale z drugiej strony jest ich mało, więc szansa na katastrofę jest niewielka), skoro dyskusja powyżej odnosi się z tego co widzę do Boeingów, Embraerów i Airbusów latających w amerykańskich i europejskich liniach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew pozorom ani w Aerofłocie, ani np. na wewnętrznych liniach afrykańskich nie jest tak źle, żeby wskaźnik wypadków zrobił się jakoś zastraszający. Oczywiście pamiętam, że Ił-62 miał błędy konstrukcyjne i wykonania, które,w przeciwieństwie do ew. błędów w konstrukcjach zachodnich, nie zostały usunięte.</p>
<p>Np. dwa ważne błędy konstrukcyjne DC-10. Pierwszy &#8211; źle zaprojektowane drzwi luku co doprowadziło do dwóch katastrof. Drugi &#8211; złe zachowanie pewnych powierzchni aerodynamicznych po uszkodzeniu systemu hydraulicznego (jedna katastrofa). Oba zostały obowiązkowo usunięte. Mimo, że najbardziej bezpośrednią przyczyną tej ostatniej katastrofy było &#8220;twórcze&#8221; podejście mechaników American Airlines (nie żadnego Aerofłotu) do metod demontażu silnika, a błąd konstrukcyjny jedynie przyczynił się do niemożliwości uratowania samolotu po tym, jak silnik się urwał w czasie startu.</p>
<p>Istnieją pewne wątpliwości do funkcjonowania kontroli lotów w pewnych krajach. Np. w Brazylii (głównie po niedawnym zderzeniu Boeinga z Learjetem &#8211; do którego jednak przyczynili się także amerykańscy piloci Learjeta). Ale to są w sumie drobnostki mające znikomy wpływ na nasze szanse jako pasażerów, w końcu zderzenia w locie były i nad Europą (niedawno, 2002), i nad USA, i w 2001 było bardzo blisko do zderzenia w Japonii. </p>
<p>Tak naprawdę sytuacja cały czas się poprawia. Zobaczcie sobie strony 16 i 17 tego PDFa:<br />
<a href="http://www.boeing.com/news/techissues/pdf/statsum.pdf" rel="nofollow">http://www.boeing.com/news/techissues/pdf/statsum.pdf</a><br />
(to jest bez ruskich samolotów jednak!).<br />
Zobaczcie sobie też stronę 19 &#8211; widać, że Boeingi wcale nie odróżniają się szczególnie od innych maszyn, wpływ ma głównie to, czy konstrukcja jest stara czy nowa. Porównajcie wskaźniki dla trzech generacji B737 na przykład. A i tak w najstarszych konstrukcjach: B707, DC-8, i samolotów już kompletnie wycofanych, wskaźnik dużych wypadków (samolot niereperowalny) z ofiarami śmiertelnymi jest poniżej 5 na milion startów. Pięć na milion!</p>
<p>A w ogóle to nie ma co rozważać Aerofłotu itp. (który zresztą w tej chwili lata głównie Airbusami, z małą domieszką Boeingów i Iłów-96 &#8211; które są nowe, nigdy nie miały katastrofy &#8211; ale z drugiej strony jest ich mało, więc szansa na katastrofę jest niewielka), skoro dyskusja powyżej odnosi się z tego co widzę do Boeingów, Embraerów i Airbusów latających w amerykańskich i europejskich liniach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

