• Strona główna
  • O Salonie
  • Wideo dnia

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze

Powroty z emigracji?

Maj 19, 2009 Autor: salon nowojorski

emigranciJeszcze kilka miesięcy temu prasa w Polsce rozpisywała się na temat spodziewanej fali powrotów na Ojczyzny łono emigrantów, którzy wyjechali z kraju po wejściu Polski do UE. No bo na Zachodzie kryzys i recesja, a u nas nie. Okazuje się jednak, że te masowe powroty jakoś do tej pory się nie zmaterializowały – owszem, wracają ludzie, którzy wyjechali do Anglii czy Irlandii (Islandię lepiej dyskretnie przemilczeć) w momencie, kiedy koniunktura w tych krajach już się załamała i którzy przy ogólnym bezrobociu nie znaleźli pracy. Ale procentowo tych powracających jest niewielu.

Eksperci przewidywali, że w czasie kryzysu do kraju może wrócić nawet milion Polaków. Jednak z najnowszych badań, do których dotarł DZIENNIK, wynika, że na spakowanie walizek i powrót do Polski zdecydowało się zaledwie 200 tys. osób, czyli ledwie co dziesiąty emigrant.

„Reszta te ciężkie czasy woli przeczekać za granicą. Nawet ci, którzy wrócili, w zdecydowanej części planują ponowny wyjazd” – mówi autorka raportu prof. Krystyna Iglicka.
(Dziennik)

Tamte wcześniejsze prognozy od początku wydawały mi się mocno naciągane – owszem, zawsze byli i będą ludzie, którzy decydują się na powrót, ale najczęściej robią to z powodów osobistych – albo zostawili w kraju rodzinę, albo z góry postanowili, że po kilku latach trzeba będzie zwinąć żagle. Inni zaś od początku nie umieli się poza Polską odnaleźć i po prostu nie dawali sobie rady.

emigranci

Natomiast jeśli ktoś ma normalne życie za granicą – pisząc „normalne” mam na myśli pracę zgodną z wykształceniem i ambicjami zawodowymi, rodzinę i przyjaciół (a najlepiej jedno i drugie) – nie będzie rzucał wszystkiego w diabły tylko dlatego, że jest recesja albo dlatego że dolar jest teraz o złotówkę tańszy niż parę lat temu.

Recesja zresztą dotarła już wszędzie i nie bardzo chce mi się wierzyć, że spakowanie walizek i zaczynanie wszystkiego od nowa w Polsce to jakaś cudowna recepta na wszystko.

  • Share this:
  • StumbleUpon
  • Digg
  • Reddit

Napisane w Emigracja | Otagowane Polacy na emigracji, polscy emigranci, polska emigracja | 5 komentarzy

Odpowiedzi: 5

  1. w dniu Maj 19, 2009 @ 8:22 pm obserwator

    Moim zdaniem caly ten szum wokol powrotow do Polski byl czescia ogolnej propagandy, ktora miala przekonac wszystkich, ze w Polsce dzieje sie teraz lepiej niz na Zachodzie. Wszystko w duchu budowania „drugiej Irlandii”. Jak do tej pory, nie bardzo sie sprawdzilo, a dolar wrocil na swoje miejsce.


  2. w dniu Maj 19, 2009 @ 11:30 pm ania k

    zgadzam sie z przedmowca


  3. w dniu Maj 19, 2009 @ 11:38 pm ania k

    a odnosnie Twojego wpisu sprzed roku (komentarze zablokowane) – to jakbys czytala w moich myslach.


  4. w dniu Maj 20, 2009 @ 11:45 am salon nowojorski

    Mnie się wydawało, że w tych tekstach o powrotach emigrantów często przebijała nutka „schadenfreude” – wyjechaliście, a tam wcale nie jest lepiej i musicie wracać.


  5. w dniu Maj 25, 2009 @ 10:45 pm kw

    Hm, czy myśmy już tego tematu na tym forum nie przerabiali kiedyś i to nie więcej niż raz?
    Moja opinia się w tym temacie chyba nie zmieni. Nie jestem ekspertem od emigracji ale wydaje mi się, że spin doctors w polskich mediach robią szum i starają się pokazać jaka to emigracja jest paskudna a w Polsce nic tylko nektrar i ambrozja. Niestety większość ludzi, którzy przepowiadają owe hordy powracających to ludzie, którzy z Polski na dłużej nosa nie wyściubili i pojęcia nie mają jak się na emigracji żyje i… jak łatwo przyzwyczaja do pewnych standardów prawnych, politycznych, światopoglądowych i ekonomiczynych. Sami tych innych warunków nie znają, bo trzeba trochę pomieszkać poza Polską, żeby nabrać dystansu.
    Swoją drogą bardzo się cieszę, że nie ma masowych powrotów, bo po pierwsze dowodzi to tego, że wbrew apokaliptycznym prognozom polskich dziennikarzy, socjologów i innych prognostów Polacy całkiem nieźle radzą sobie za granicą i zapuszczają korzenie. Po drugie, gdyby rzeczywiście doszło do fali powrotów to w Polsce zapanuje kolejny głęboki kryzys gospodarczy. Bezrobocie jest na sztucznie niskim poziomie tylko dlatego, że ludzie wyjechali.
    A teraz zaczną kupować mieszkania i domy, zakładać rodziny i zapuszczać korzenie na dobre. I dobrze.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Ostatnio w Salonie

    • W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę
    • W USA wygrał Kaczyński
    • Polski alfabet podróżny
    • Wyniki wyborów wśród Polonii amerykańskiej
    • Salon na urlopie
    • Lady Gaga „Alejandro”
    • Nie ma czasu
    • Chceta wojny, mata wojnę
  • Archiwum

  • Ostatnie komentarze

    kuba on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    Krakowiaczek on Wyniki wyborów wśród Polonii…
    Marta on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    telemach on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    mroova on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    salon nowojorski on Polski alfabet podróżny
    Alicja on Polski alfabet podróżny
    Jan Ksiazka on W Polskę idziemy, drodzy panow…
  • Polonia.net on Twitter

    • Wielka Depresja na kolorowych fotografiach ze zbiorów Biblioteki Kongresu http://bit.ly/bKzDFJ 3 weeks ago
    • Ślub Chelsea Clinton. http://bit.ly/apsdHv 1 month ago
    • Nowojorski kongresman Peter King chce śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem http://bit.ly/cLHVY4 1 month ago
    • Fajerwerki w Nowym Jorku z okazji Święta Niepodległości - zobacz wideo http://bit.ly/9KvnMl 1 month ago
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Ewwwek w Chicago
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Ice tea junkie
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Przytulanka's Blog
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • talk.polonia.net
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: Mistylook by Sadish.