• Strona główna
  • O Salonie
  • Wideo dnia

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze

Kot jest kobietą

Kwiecień 25, 2009 Autor: salon nowojorski

Tajemnica płci  kota została dzisiaj wyjaśniona – jak w tytule powyżej, co zdecydowanie komplikuje sprawę dalszego swobodnego pomieszkiwania kota w moim garażu. Myślę, że tak czy owak nie obejdzie się bez wizyty u weterynarza w celu przeglądu, nadal bowiem żywię cichą nadzieję, że jeśli kot mieszkał u kogoś w domu, to może jest już wysterylizowany, choć jak znam życie, zapewne tak nie jest.

Czy ktoś orientuje się ile przeciętnie kosztuje spaying kota? Teraz pozostaje kwestia – albo wziąć na siebie  wydatki typu podstawowe testy i szczepienia oraz ewentualna sterylizacja, albo jak najszybciej pozbyć się kota oddając go do schroniska :(

Oj, nie miała baba kłopotu…

Napisane w Psy, koty i ludzie, Życie w USA | 9 komentarzy

Odpowiedzi: 9

  1. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 5:10 pm ewa

    Czekalam z niecierpliwoscia na nastepny odcinek przygod z kotem … no i prosze – jest !

    Ja nic nie chcialam mowic, ale fakt,ze kot sobie szukal domu i wracal do Ciebie bo czul sie bezpiecznie jakios wygladal mi na to ,ze to bedzie kotka szukajaca schronienia dla siebie i byc moze przyszlych maluchow.

    Jak bedziesz miala okazje popatrzec na kotki brzuszek i znajdziesz podluzna blizne – to znaczy ,ze najprawdopodobniej ktos juz ja wysterilizowal.
    Jezeli nie …ee, zadzwon do weterynarza jak najszybciej.
    Ona juz moze byc ” przy nadziei ”

    Ja zaplacilam za spaying okolo $ 300 .Ile to warte w NYC- nie wiem.
    Ale napewno warte zapobiegniecia uzerania sie z 5 -7 maluchami co pare miesiey – ktorych znowu nikt nie bedzie chcial.

    Powodzenia !
    A kicia jest naprawde ladna.


  2. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 5:30 pm salon nowojorski

    Weterynarza mam zaraz za rogiem, więc jutro zabieram tam kota. Zobaczymy co z tego wyniknie.


  3. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 6:00 pm Alicja

    Kot(ka) co prawda wygląda jak model kota w butach z przepięknych bajek Perraulta lub co najmniej jak kot Disneya (Felix?), ale nawet jakby nie była taka śliczna, to serce na pewno by mi zmiękło. Sterylizacja nie powinna dużo kosztować, myślę, że w $150 to się powinno zamknąć. Tyle zdaje się kosztowało to sąsiadów – nie wiem tylko czy ich kotek to kotka czy pan kot. Cenę zabiegu wypaplała z kolei ich córka mojej córce, więc nie wiem jak wiarygodna jest ta informacja. Życzę wszystkiego najlepszego całej rodzince.


  4. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 6:17 pm salon nowojorski

    Przed chwilą wygooglowałam, że sterylizacja kota jest tańsza niż kotki, więc poczekam na werdykt doktora jutro.

    W pierwszej chwili, kiedy okazało się że kot jest płci żeńskiej, wpadłam w lekką panikę, ale teraz rozważając wszystko na spokojnie – w najgorszym wypadku będę musiała zapłacić za sterylizację i parę innych testów.

    Trochę ciężko rozstać się z $$ po tygodniowej znajomości ze zwierzakiem, ale powiem szczerze, że zdarzało mi sie wydawać pieniądze na bardziej bezsensowne sprawy.

    Gdybym miała teraz „umyć ręce” i podrzucić ją do jakiegoś schroniska, gdzie mieliby ją uśpić po 72 godzinach, czułabym się jak ostatnia dziadyga bez sumienia.

    Może Pambuk kiedyś mi wynagrodzi za te wszystkie dobre uczynki, he… he…


  5. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 7:33 pm evek

    wiedziała kicia gdzie dobrego człowieka znajdzie! ;O)


  6. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 7:42 pm ewa

    Nic Ci teraz ,Kocia Mamo, nie pozostaje tylko szybciutko wymyslec imie dla miauczacej pociechy.
    Bo Pan dochtor napewno zapyta co wpisac w karte ..:)


  7. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 9:24 pm kobietapracujaca

    Oj rozumiem doskonale Twoje rozterki. Moze jak ja wysterylizujesz to potem bedzie latwiej znalezc jej jakis dom. Moze ktos sie zdecyduje wziac kotke jak juz bedzie po zabiegu i po przegladzie i szczepieniach. Takze mysle ze to dobra inwestycja. No a jakby miala zostac to tymbardziej… Powodzenia i trzymam kciuki!


  8. w dniu Kwiecień 25, 2009 @ 10:16 pm Alicja

    Na pewno Pambuk jakoś za to zapłaci. Nie ma się o co martwić w tej sprawie. Moja własna filozofia życiowa jest w sumie często bardzo prosta: można zrobić the right thing, albo nie. Tutaj zdecydowanie to jest the right thing, i ja też bym to samo dokładnie zrobiła, nawet jakbym miała przez to nic nie jeść przez dzień. Albo dwa. Własnym dzieciom jedzonka bym nie odebrała, ale samej sobie i mężowi – bez problemu. Więc może zrobicie sobie dietę (lekką, niestraszną) i w ten sposób zapłacicie za kotki operację. A w ogóle to życzę, żeby się okazało, że już operację miała.

    Powodzenia!


  9. w dniu Kwiecień 26, 2009 @ 8:14 am AnetaCuse

    Catwoman, huh? Tez na Twoim miejscu bym wysterylizowala, to najlepsze wyjscie, pomimo kosztow.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Ostatnio w Salonie

    • W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę
    • W USA wygrał Kaczyński
    • Polski alfabet podróżny
    • Wyniki wyborów wśród Polonii amerykańskiej
    • Salon na urlopie
    • Lady Gaga „Alejandro”
    • Nie ma czasu
    • Chceta wojny, mata wojnę
  • Archiwum

  • Ostatnie komentarze

    mroova on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    salon nowojorski on Polski alfabet podróżny
    Alicja on Polski alfabet podróżny
    Jan Ksiazka on W Polskę idziemy, drodzy panow…
    Jan Ksiazka on Polski alfabet podróżny
    Jan Ksiazka on Wyniki wyborów wśród Polonii…
    salon nowojorski on Wyniki wyborów wśród Polonii…
    salon nowojorski on W Polskę idziemy, drodzy panow…
  • Polonia.net on Twitter

    • Nowojorski kongresman Peter King chce śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem http://bit.ly/cLHVY4 3 weeks ago
    • Fajerwerki w Nowym Jorku z okazji Święta Niepodległości - zobacz wideo http://bit.ly/9KvnMl 3 weeks ago
    • W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę http://goo.gl/fb/fLjZe 3 weeks ago
    • Gigantyczna amerykańska flaga na Święto Niepodległości - zobacz wideo http://bit.ly/czV2Ri 3 weeks ago
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Ewwwek w Chicago
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Ice tea junkie
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Przytulanka's Blog
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • talk.polonia.net
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: Mistylook by Sadish.