• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Bobby Jindal jako mówca
Dziewczyna Bonda bez nogi »

W Nowym Jorku spadło 30 cm śniegu

Marzec 2, 2009 Autor: salon nowojorski

Zapewne na niektórych 30 cm śniegu nie robi zbyt dużego wrażenia (na mnie kiedyś też nie robiło), ale u nas to poważna sprawa – pozamykane szkoły, kilkugodzinne opóźnienia samolotów, jednym słowem – ogólny burdel. Część ludzi nie dotarła do pracy (tradycyjnie ci dojeżdżający z New Jersey i Connecticut), natomiast reszta jakoś przebiła się przez nieodśnieżone chodniki i chlupiące błoto. Ponieważ cały czas sypie, mamy cichą nadzieję, że będzie można się dzisiaj urwać trochę wcześniej (zdjęcia poniżej).

Moje podwórko dzisiaj rano

49th Street / 6 Ave. na Manhattanie

Taksówki nadal żółte, reszta szaro-bura...

Odśnieżanie jezdni i chodników w Midtown

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Nowy Jork | Otagowane śnieg w Nowym Jorku | 11 komentarzy

Odpowiedzi: 11

  1. w dniu Marzec 2, 2009 @ 11:11 am evek

    w szikago tez popadalo w weekend. moze nawet w okolicch 30 cm. niewiele. jest bialo, ale zasp nie ma. ale oczywiscie glowne wydania wiadomosci w niedzielny wieczor rozpoczynaly sie od opadow sniegu, prognozy pogody na tydzien i przeiwdywan jak ten snieg utrudni ludziom poruszanie sie w poniedzialek rano! :O|

    nawet stwierdzilysmy z kolezanka zgodnie w sobote, ze zimy w Chicago sa coraz bardziej meczace… a zawsze mi sie wydawalo, ze w miescie- szczegolnie duzym, zime latwiej przezyc niz na przyklad na wsi…

    byle do wiosny!!


  2. w dniu Marzec 2, 2009 @ 1:04 pm salon nowojorski

    Tak, każda gwałtowna zmiana pogody to zawsze wydarzenie medialne i okazja, żeby wysłać różnych “junior reporters” w teren. Potem stoi taki biedak po kolana w zaspie i relacjonuje.


  3. w dniu Marzec 2, 2009 @ 4:24 pm ania

    Evek, no cos Ty, spadlo moze z 5 cm. Ledwie co bialo. Tym razem wschodnie wybrzeze oberwalo bardziej niz Midwest.


  4. w dniu Marzec 2, 2009 @ 8:05 pm gucio

    I na zadnym z tych zdjec nie ma chlupiacego blota.
    To raczej chyba o Polsce mowa jesli idzie o to chlupiace bloto.
    W NY ciezko jest o takowe


  5. w dniu Marzec 2, 2009 @ 10:11 pm evek

    a ja nie sprawdzalam, bo z domu nie wychodze ;O) wygladalo na wiecej, ale jak jest mniej, to i dobrze!!


  6. w dniu Marzec 2, 2009 @ 10:14 pm ania k

    przyznam, ze niemile wspominam wszelkie snow storms z NY (najwiekszy bodajze w 2003). przez to wlasnie bloto i wode po kolana dzien po i obsrane chodniki (przez psy rzecza jasna) jak juz stopnieje. i nie tesknie za zima bynajmniej.


  7. w dniu Marzec 2, 2009 @ 10:29 pm salon nowojorski

    Najgorsze są przystanki autobusowe – robią się hałdy, które po paru godzinach zmieniają się w bajora i trzeba dokonywać niezłych akrobacji, żeby się w ogóle dostać do autobusu.

    Wyprowadzanie moich psów w taką pogodę to kolejny dramat. Wyprowadzić shihtzu w taką pogodę – wrócą utytłane po sam brzuch. Nie wyprowadzić – jeszcze gorzej, bo przyzwyczają się do obsikiwania kątów w domu.


    • w dniu Marzec 3, 2009 @ 12:39 am ek

      A one w ogole chca wychodzic?
      Moj psiak wyjdzie bo musi , ale aby do rogu domu – obsiusia troszke i chodu z powrotem do ciepelka.


      • w dniu Marzec 3, 2009 @ 7:27 am salon nowojorski

        No cóż, czasem “nie chcom, ale muszom”. W zasadzie nie protestują zbytnio, kiedy widzą śnieg, co najwyżej w połowie spaceru któryś zaczyna trzymać łapkę w górze, nie wiem, czy z zimna czy na znak protestu, LOL. Ale za to kiedy pada deszcz, zdecydowanie nie chcą wychodzić z domu – wystawią nos za drzwi, i z powrotem na kanapę.


  8. w dniu Marzec 3, 2009 @ 1:30 am Marcin

    Pozdrowienia z San Francisco :) U nas duzo duzo deszczu i zimno. Musialem zalożyć bluzę i odszukać parasolke. Widzialem tlumy na lotnisku przez odwolane loty do NYC i okolic.
    Trzymajcie sie TAM – wiosna blisko.


  9. w dniu Marzec 3, 2009 @ 1:38 am ania k

    bajora pamietam wszechobecne. bez kaloszy sie nie dalo. psiakom nie zazdroszcze.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 3 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 3 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 3 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 4 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w “BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w “BB King Blues C…
    w. on Basia w “BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.