• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Wujaszek Jay objaśnia wydarzenia mijającego roku
Wyraz powszechnie uznawany za nieprzyzwoity »

Sylwester na Times Square

Styczeń 1, 2009 Autor: salon nowojorski

New York TimesSylwester na Times Square 12/31/2010 i transmisja w Internecie

Szczerze podziwiam zapaleńców, którzy wczoraj witali Nowy Rok na Times Square. To zawsze wymaga sporego samozaparcia, bo żeby złapać jakieś dobre miejsce (stojące oczywiście) trzeba być na Manhattanie dużo wcześniej, gdzieś koło godziny piątej po południu, bo inaczej nie ma szansy na oglądanie z bliska spadającej kryształowej kuli.

A co to za Sylwester na Time Square jeśli o północy nie zobaczy się kuli. Więc stoi się na zewnątrz jakieś sześć godzin i czeka, przestępując z nogi na nogę. O żadnej rozgrzewce w postaci alkoholu nie ma mowy, bo alkoholu na tę imprezę wnosić nie wolno, nawet piwa czy szampana, nic.

A wczoraj w Nowym Jorku było wyjątkowo zimno – wieczorem jakieś 19 Fahrenheita (czyli -7 Celsjusza) plus wiatr taki, że chciało głowę urwać. Koło szóstej wieczorem wyszłam z psami na kilkominutowy spacer, ale po przejściu mniej więcej jednej przecznicy musieliśmy szybko wrócić do domu nie załatwiwszy “interesu”, bo psy nie były wstanie iść przy tym wietrze. Ale jak widać taka pogoda nie przeszkodziła tłumom, które wczoraj przyszły na Times Square. Z różnych zdjęć dostępnych na necie wnioskuję, że o suchym pysku też można się nieźle bawić, o ile wcześniej człowiek owinie się w koc. Czyżby zbawienny wpływ adrenaliny?

Główny sponsor imprezy firma Nivea rozdawała czapki (niebieskie) oraz próbki balsamu do ust, jakże pomocne przy pocałunku o północy na mrozie i wietrze, a Pepsi – szaliki (żółte). Natomiast samo opuszczanie 6-tonowej kryształowej kuli rozpoczęło się na minutę przed północą od przyciśnięcia guzika kontrolnego przez Hillary i Billa Clintonów i miłościwie nam panującego burmistrza Bloomberga.

Zdjęcia:
Gothamist
The New York Times

40.725572 -73.862489

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Ameryka, Nowy Jork | Otagowane Nowy Rok w Nowym Jorku, Sylwester na Times Square, Sylwester Nowy Jork, Sylwester w Nowym Jorku, Times Square | 5 komentarzy

Odpowiedzi: 5

  1. w dniu Styczeń 1, 2009 @ 3:44 pm ania k

    no mnie tez zawsze fascynowalo samozaparcie tych na times square. pozdrawiam cieplo :-)


  2. w dniu Styczeń 2, 2009 @ 1:12 pm Greg

    Jak sie juz tutaj jest (albo w okolicy Nowego Jorku) to powinno sie pojsc chociaz raz, bo wrazenie jest niesamowite. Ale fakt, ze trzeba byc z siedem godzin wczesniej, jesli nie chce sie stac w okolicach Macy’s i ogladac co najwyzej plecy innych imprezowiczow.


  3. w dniu Styczeń 2, 2009 @ 5:15 pm Valdo

    Tak sie sklada ze nigdy nie bylem w NYC .Mieszkam w Mi(Farmington)spokojnej miescinie na obrzezach Detroit.Zawsze po takim 31 kazdego roku obiecuje sobie ze w tym roku to juz pojada.I zawsze cos stoi na przeszkodzie.Ale w tym roku to juz pojade….Pozdrowienia.


  4. w dniu Styczeń 3, 2009 @ 10:44 am ewwwek

    a ja nawet przy 19F chcialabym zobaczyc, ale nie bedzoe mi dane. a w tlumie cieplej ;O) tylko tyle godzin stania… krzeselek tez nie mozna??

    poza tym to wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :O)


  5. w dniu Styczeń 9, 2009 @ 5:27 pm aniapo1

    Wlasnie wrocilam z NY, gdzie bylam pierwszy raz i nie widzialam co prawda Billa ani Hillary ale widzialam kule i bardzo polecam :-) Dobrym, choc nie da sie ukryc drozszym, rozwiazaniem jest impreza w jednym z klubow przylegajacych dla Times Square – mozna wtedy bez problemu na pare minut przed polnoca przedostac sie na plac.

    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w “BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w “BB King Blues C…
    w. on Basia w “BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.