<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zaciskanie pasa</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Feb 2010 16:21:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Jan Ksiazka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3878</link>
		<dc:creator>Jan Ksiazka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2008 14:47:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3878</guid>
		<description>Nigdy nie nalezy minimalizowac potegi kompromisu, kw :)

No dobrze, niech bedzie profesjonalny zarzadca i profesjonalny przodownik czy profesjonalny przewodnik.

Pozdrawiam serdecznie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nigdy nie nalezy minimalizowac potegi kompromisu, kw <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>No dobrze, niech bedzie profesjonalny zarzadca i profesjonalny przodownik czy profesjonalny przewodnik.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Ksiazka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3877</link>
		<dc:creator>Jan Ksiazka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2008 14:12:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3877</guid>
		<description>Mam nadzieje, ze tym ego przegra z samodyscyplina i dotrzymasz obietnicy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam nadzieje, ze tym ego przegra z samodyscyplina i dotrzymasz obietnicy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: A.L.</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3876</link>
		<dc:creator>A.L.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2008 02:49:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3876</guid>
		<description>&quot;Einstein marzyl o wystrzeliwaniu energii w kosmos aby ja przekazywac. W instytucji naukowej w ktorej pracuje&quot;

Cos sie panu pomieszalo i to dokladnie. 

&quot;Twoje osiagniecie odlozono na komunistyczna polke myslowa.&quot; Jakie, mianowicie?... I co to ejst &quot;edukacyjna polka myslowa&quot;? Cos w rodzalu wielonacieciowosci?

&quot;To jest kiedy w spolecznosci nie ma rownowagi porzadku i chaosu. Wowczas innowacja nie kwitnie....&quot;

Wlasnei w USA nei kwitnie. Z tego powodu ze nei ma rownowagi porzadku i chaosu, oraz z tego ze USA zafundowalo sobie najgorszy system edukacyjny na swiecie.


&quot;Jesli idzie o ocene edukacji wyzszej w Europie oraz zapotrzebowanie na edukacje wyzsza w stylu amerykanskim to poczekam na publikacje pracy naukowej znajomego Ph. D. ktora obecnie konczy...&quot;

Ja nie musze. Mam wlasna ocene. 

&quot;pierwsza maszyna parowa ruszyla w Anglii, a Amerykanin z pamiecia fotograficzna urouchomil ja zaraz w Lowell, MA. Jakie byly efekty znamy wszyscy. 

Cos sie Panu pomylilo. Pierwsze eksperymenty w Ameryce robil niejaki Evans, a wtedy maszyna parowa miala dobrze 100 lat. 

Jak bylem maly to byly takie ksiazeczki dla dzieci ze wszystkei wynalazki zrobili chlopi panszczyzniani w carskiej Rosji. Widac w Ameryce tez sa takie ksiazeczki.

P.S. To moja ostatnia odpowiedz na Pana pisanie, bo mi sie juz znudzilo</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Einstein marzyl o wystrzeliwaniu energii w kosmos aby ja przekazywac. W instytucji naukowej w ktorej pracuje&#8221;</p>
<p>Cos sie panu pomieszalo i to dokladnie. </p>
<p>&#8220;Twoje osiagniecie odlozono na komunistyczna polke myslowa.&#8221; Jakie, mianowicie?&#8230; I co to ejst &#8220;edukacyjna polka myslowa&#8221;? Cos w rodzalu wielonacieciowosci?</p>
<p>&#8220;To jest kiedy w spolecznosci nie ma rownowagi porzadku i chaosu. Wowczas innowacja nie kwitnie&#8230;.&#8221;</p>
<p>Wlasnei w USA nei kwitnie. Z tego powodu ze nei ma rownowagi porzadku i chaosu, oraz z tego ze USA zafundowalo sobie najgorszy system edukacyjny na swiecie.</p>
<p>&#8220;Jesli idzie o ocene edukacji wyzszej w Europie oraz zapotrzebowanie na edukacje wyzsza w stylu amerykanskim to poczekam na publikacje pracy naukowej znajomego Ph. D. ktora obecnie konczy&#8230;&#8221;</p>
<p>Ja nie musze. Mam wlasna ocene. </p>
<p>&#8220;pierwsza maszyna parowa ruszyla w Anglii, a Amerykanin z pamiecia fotograficzna urouchomil ja zaraz w Lowell, MA. Jakie byly efekty znamy wszyscy. </p>
<p>Cos sie Panu pomylilo. Pierwsze eksperymenty w Ameryce robil niejaki Evans, a wtedy maszyna parowa miala dobrze 100 lat. </p>
<p>Jak bylem maly to byly takie ksiazeczki dla dzieci ze wszystkei wynalazki zrobili chlopi panszczyzniani w carskiej Rosji. Widac w Ameryce tez sa takie ksiazeczki.</p>
<p>P.S. To moja ostatnia odpowiedz na Pana pisanie, bo mi sie juz znudzilo</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3874</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2008 20:02:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3874</guid>
		<description>A.L. - 1:0 dla Japonczyków w teoretycznym konkursie na manualna prace. A teraz kolej na rzeczywisty i duzo ciekawszy konkurs. Japonski mikrobiolog, Akira Endo, w czasie badan naukowych nad pektynami w firmie farmaceutycznej Sankyo odkrył statyny. Za wynalazek otrzymal Ph. D. z Uniwersytetu Tohoko ale stracil prace w Sankyo, gdyz osmielil sie nie wynalezc tego co mu specyficznie polecono. Skontaktowal sie wiec z amerykanskim noblista Konradem Blochem a kwintesencja tego spotkania jest ksiegowanie przez amerykanskie firmy farmaceutyczne jak Pfizer, Merck czy AstraZenea olbrzymich zysków za leki na obnizanie cholesterolu takie jak Lipitor i Crestor. 

Nadchodzacy konkurs Ford i Toyota bedzie bardzo absorbujacy.

Najzabawniejszy konkurs zdarzyl sie jednak w Chinach, gdzie komus przeszkadzaly odkrycia, ktore mogly byc kolebka Rewolucji Industrializacyjnej. Polozono je na polke, pierwsza maszyna parowa ruszyla w Anglii, a Amerykanin z pamiecia fotograficzna urouchomil ja zaraz w Lowell, MA. Jakie byly efekty znamy wszyscy.

Einstein marzyl o wystrzeliwaniu energii w kosmos aby ja przekazywac. W instytucji naukowej w ktorej pracuje juz to robimy i mamy 72 Noblistow.

W dzisiejszym technologicznie nastawionym swiecie nie jest waznym, kto pierszy dotrze do wynalazku lecz kto pierwszy dotrze z nim na rynek. Twoje osiagniecie odlozono na komunistyczna polke myslowa. To jest kiedy w spolecznosci nie ma rownowagi porzadku i chaosu. Wowczas innowacja nie kwitnie. 

Jesli idzie o ocene edukacji wyzszej w Europie oraz zapotrzebowanie na edukacje wyzsza w stylu amerykanskim to poczekam na publikacje pracy naukowej znajomego Ph. D. ktora obecnie konczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A.L. &#8211; 1:0 dla Japonczyków w teoretycznym konkursie na manualna prace. A teraz kolej na rzeczywisty i duzo ciekawszy konkurs. Japonski mikrobiolog, Akira Endo, w czasie badan naukowych nad pektynami w firmie farmaceutycznej Sankyo odkrył statyny. Za wynalazek otrzymal Ph. D. z Uniwersytetu Tohoko ale stracil prace w Sankyo, gdyz osmielil sie nie wynalezc tego co mu specyficznie polecono. Skontaktowal sie wiec z amerykanskim noblista Konradem Blochem a kwintesencja tego spotkania jest ksiegowanie przez amerykanskie firmy farmaceutyczne jak Pfizer, Merck czy AstraZenea olbrzymich zysków za leki na obnizanie cholesterolu takie jak Lipitor i Crestor. </p>
<p>Nadchodzacy konkurs Ford i Toyota bedzie bardzo absorbujacy.</p>
<p>Najzabawniejszy konkurs zdarzyl sie jednak w Chinach, gdzie komus przeszkadzaly odkrycia, ktore mogly byc kolebka Rewolucji Industrializacyjnej. Polozono je na polke, pierwsza maszyna parowa ruszyla w Anglii, a Amerykanin z pamiecia fotograficzna urouchomil ja zaraz w Lowell, MA. Jakie byly efekty znamy wszyscy.</p>
<p>Einstein marzyl o wystrzeliwaniu energii w kosmos aby ja przekazywac. W instytucji naukowej w ktorej pracuje juz to robimy i mamy 72 Noblistow.</p>
<p>W dzisiejszym technologicznie nastawionym swiecie nie jest waznym, kto pierszy dotrze do wynalazku lecz kto pierwszy dotrze z nim na rynek. Twoje osiagniecie odlozono na komunistyczna polke myslowa. To jest kiedy w spolecznosci nie ma rownowagi porzadku i chaosu. Wowczas innowacja nie kwitnie. </p>
<p>Jesli idzie o ocene edukacji wyzszej w Europie oraz zapotrzebowanie na edukacje wyzsza w stylu amerykanskim to poczekam na publikacje pracy naukowej znajomego Ph. D. ktora obecnie konczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kw</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3873</link>
		<dc:creator>kw</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2008 15:53:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3873</guid>
		<description>JK: kw - “Profesjonalista ktoś wykształcony, biegły, specjalizujący się w danej dziedzinie; fachowiec w danym zawodzie, specjalista.”

Nie zrozumieliśmy się. Oczywiście, że słowo &quot;profesjonalista&quot; funkcjonuje w języku polskim. Ale ja miałem na myśli to, że nie używa się frazy &quot;profesjonalista zarządzania&quot;. Tak samo nie mówi się &quot;profesjonalista strażactwa&quot; tylko &quot;zawodowy strażak&quot; albo &quot;profesjonalny strażak&quot;. Nie każde słowo da się wstawić do każdej frazy. 

Co do &quot;przodownictwa&quot; to też nie używa się tego po prostu w takim kontekście. 

Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>JK: kw &#8211; “Profesjonalista ktoś wykształcony, biegły, specjalizujący się w danej dziedzinie; fachowiec w danym zawodzie, specjalista.”</p>
<p>Nie zrozumieliśmy się. Oczywiście, że słowo &#8220;profesjonalista&#8221; funkcjonuje w języku polskim. Ale ja miałem na myśli to, że nie używa się frazy &#8220;profesjonalista zarządzania&#8221;. Tak samo nie mówi się &#8220;profesjonalista strażactwa&#8221; tylko &#8220;zawodowy strażak&#8221; albo &#8220;profesjonalny strażak&#8221;. Nie każde słowo da się wstawić do każdej frazy. </p>
<p>Co do &#8220;przodownictwa&#8221; to też nie używa się tego po prostu w takim kontekście. </p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: A.L.</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3872</link>
		<dc:creator>A.L.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 13:51:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3872</guid>
		<description>Wlasnei przyslano mi dobra historyjke. To tak na marginesie &quot;leadership&quot;, &quot;prodownictwa&quot;, &quot;przewodnictwa&quot; i tak dalej


A Japanese company (Toyota) and an American company (General Motors) decided to have a canoe race on the Missouri River.  Both teams practiced long and hard to reach their peak performance before the race.

On the big day, the Japanese won by a mile.

The Americans, very discouraged and depressed, decided to 
investigate the reason for the crushing defeat.  A anagement 
team made up of senior management was formed to investigate and recommend appropriate action.

Their conclusion was the Japanese had 8 people rowing and 1 
person steering, while the American team had 8 people 
steering and 1 person rowing.

Feeling a deeper study was in order, American management 
hired a consulting company and paid them a large amount of 
money for a second opinion.

They advised, of course, that too many people were steering 
the boat, while not enough people were rowing.

Not sure of how to utilise that information, but wanting to 
prevent another loss to the Japanese, the rowing team&#039;s 
management structure was totally reorganised to 4 steering 
supervisors, 3 area steering superintendents and 1 assistant 
superintendent steering manager.

They also implemented a new performance system that would 
give the 1 person rowing the boat greater incentive to work 
harder.  It was called the &#039;Rowing Team Quality First Program&#039; with meetings, dinners and free pens for the rower.  There was discussion of getting new paddles, canoes and other equipment, extra vacation days for practices and bonuses.

The next year the Japanese won by two miles.

Humiliated, the American management laid off the rower for 
poor performance, halted development of a new canoe, sold the paddles, and canceled all capital investments for new 
equipment.  The money saved was distributed to the Senior 
Executives as bonuses and the next year&#039;s racing team was 
out-sourced to India.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wlasnei przyslano mi dobra historyjke. To tak na marginesie &#8220;leadership&#8221;, &#8220;prodownictwa&#8221;, &#8220;przewodnictwa&#8221; i tak dalej</p>
<p>A Japanese company (Toyota) and an American company (General Motors) decided to have a canoe race on the Missouri River.  Both teams practiced long and hard to reach their peak performance before the race.</p>
<p>On the big day, the Japanese won by a mile.</p>
<p>The Americans, very discouraged and depressed, decided to<br />
investigate the reason for the crushing defeat.  A anagement<br />
team made up of senior management was formed to investigate and recommend appropriate action.</p>
<p>Their conclusion was the Japanese had 8 people rowing and 1<br />
person steering, while the American team had 8 people<br />
steering and 1 person rowing.</p>
<p>Feeling a deeper study was in order, American management<br />
hired a consulting company and paid them a large amount of<br />
money for a second opinion.</p>
<p>They advised, of course, that too many people were steering<br />
the boat, while not enough people were rowing.</p>
<p>Not sure of how to utilise that information, but wanting to<br />
prevent another loss to the Japanese, the rowing team&#8217;s<br />
management structure was totally reorganised to 4 steering<br />
supervisors, 3 area steering superintendents and 1 assistant<br />
superintendent steering manager.</p>
<p>They also implemented a new performance system that would<br />
give the 1 person rowing the boat greater incentive to work<br />
harder.  It was called the &#8216;Rowing Team Quality First Program&#8217; with meetings, dinners and free pens for the rower.  There was discussion of getting new paddles, canoes and other equipment, extra vacation days for practices and bonuses.</p>
<p>The next year the Japanese won by two miles.</p>
<p>Humiliated, the American management laid off the rower for<br />
poor performance, halted development of a new canoe, sold the paddles, and canceled all capital investments for new<br />
equipment.  The money saved was distributed to the Senior<br />
Executives as bonuses and the next year&#8217;s racing team was<br />
out-sourced to India.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: A.L.</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3871</link>
		<dc:creator>A.L.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 02:53:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3871</guid>
		<description>Ksiazka: Wie Pan, rowno 40 lat temu, gdy komputery byly wiekosci 5 autobusow i programowalo sie je przy pomocy papierowej tasmy dziurkowanej, w Warszawie, w Instytucue Maszyn Matematycznych, napisalem na komputer ZAM-41M, (produkcji polskiej, jak najbardziej) program ktory produkowal takie teksty jak powyzej. Przy pomocy generatora liczb przypadkowych. Oczywiscie, program posiadal dosyc powierzchowna znajomosc polskiej gramatyki i dosyc ubogi slownik. Wiecej nie weszlo w 32 KB pamieci na rdzeniach magnetycznych (ferrite core, jakby Pan nie wiedzial co to jest).

Teksty byly podobne, tyle ze dluzsze i jakby z wiekszym sensem. Tak wiekszym, ze jeden nawet przyjeto na konferencje filozoficzno/ekonomiczna. Za co mialem potem duze nieprzyjemnosci.

Podobny wyczyn udalo sie powtorzyc w USA dopiero 3 lata temu, co swiadczy o przewadze jezyka polskiego nad angielskim oraz przewadze komputera ZAM-41M nad komputerem PC. A byc moze swiadczyc tez o roznicy w poziomie edukacji mlodych Polakow 40 lat temu i mlodych Amerykanow dzis.

Program byl napisany w jezyku Algol-60 ktorego dzis nikt oprocz dinozaurow nie zna. A &quot;ZAM&quot; znaczylo &quot;Zaklad Aparatow Matematycznych&quot;

Wracajac zas do meritum, zdanie “Zezwierzecenie Ameryki dochodzi do zenitu” nie pozwala na wiecej niz jedna interpratacje.

Podkreslam rowniez ze Pan nie pamiata o czym dyskutowalismy. Pojecie &quot;wielonacieciowosc&quot; wprowadzil Pan w kontekscie slowa &quot;convoluted&quot; a nie &quot;multifacetet&quot;. Nie przypominam sobie abysmy dyskutowali slowo &quot;multifaceted&quot;. Zreszta, i tak to jest bez znaczenia albowiem &quot;multifacetet&quot; to znaczy mniej wiecej &quot;posiadajacy wiele aspektow&quot; lub &quot;posiadajacy wiele powierzchni&quot; (prosze sobeie zobaczyc w slowniku co to jest &quot;facet&quot;, po angielsku, oczywiscie). Slowo &quot;multifaceted&quot; nie ma nic wspolnego z &quot;convoluted&quot;.

Zas co powiedzial Dr. Freud mnie nie interesuje, albowiem uwazam go za pospolitego naciagacza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ksiazka: Wie Pan, rowno 40 lat temu, gdy komputery byly wiekosci 5 autobusow i programowalo sie je przy pomocy papierowej tasmy dziurkowanej, w Warszawie, w Instytucue Maszyn Matematycznych, napisalem na komputer ZAM-41M, (produkcji polskiej, jak najbardziej) program ktory produkowal takie teksty jak powyzej. Przy pomocy generatora liczb przypadkowych. Oczywiscie, program posiadal dosyc powierzchowna znajomosc polskiej gramatyki i dosyc ubogi slownik. Wiecej nie weszlo w 32 KB pamieci na rdzeniach magnetycznych (ferrite core, jakby Pan nie wiedzial co to jest).</p>
<p>Teksty byly podobne, tyle ze dluzsze i jakby z wiekszym sensem. Tak wiekszym, ze jeden nawet przyjeto na konferencje filozoficzno/ekonomiczna. Za co mialem potem duze nieprzyjemnosci.</p>
<p>Podobny wyczyn udalo sie powtorzyc w USA dopiero 3 lata temu, co swiadczy o przewadze jezyka polskiego nad angielskim oraz przewadze komputera ZAM-41M nad komputerem PC. A byc moze swiadczyc tez o roznicy w poziomie edukacji mlodych Polakow 40 lat temu i mlodych Amerykanow dzis.</p>
<p>Program byl napisany w jezyku Algol-60 ktorego dzis nikt oprocz dinozaurow nie zna. A &#8220;ZAM&#8221; znaczylo &#8220;Zaklad Aparatow Matematycznych&#8221;</p>
<p>Wracajac zas do meritum, zdanie “Zezwierzecenie Ameryki dochodzi do zenitu” nie pozwala na wiecej niz jedna interpratacje.</p>
<p>Podkreslam rowniez ze Pan nie pamiata o czym dyskutowalismy. Pojecie &#8220;wielonacieciowosc&#8221; wprowadzil Pan w kontekscie slowa &#8220;convoluted&#8221; a nie &#8220;multifacetet&#8221;. Nie przypominam sobie abysmy dyskutowali slowo &#8220;multifaceted&#8221;. Zreszta, i tak to jest bez znaczenia albowiem &#8220;multifacetet&#8221; to znaczy mniej wiecej &#8220;posiadajacy wiele aspektow&#8221; lub &#8220;posiadajacy wiele powierzchni&#8221; (prosze sobeie zobaczyc w slowniku co to jest &#8220;facet&#8221;, po angielsku, oczywiscie). Slowo &#8220;multifaceted&#8221; nie ma nic wspolnego z &#8220;convoluted&#8221;.</p>
<p>Zas co powiedzial Dr. Freud mnie nie interesuje, albowiem uwazam go za pospolitego naciagacza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3870</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 01:36:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3870</guid>
		<description>Niestety i w tym przypadku pozwolimy sobie na roznice opinii. 

Bedac czlowiekiem zakktualizownym nie identyfikuje sie przez stan posiadania (ego, falszywe jestestwo - Dr. Freud), gdyz tracac posiadane rzeczy, wykonywany zawod czy wyksztalcenie tracilbym wlasne jestestwo. Nie separuje sie od tego czego nie posiadam. Nie stawiam sobie limitow i nie weryfikuje wlasnych pogladow czy pogladow innych przez &quot;stado&quot; (the herd = Stafan, etc.) gdyz sie z nim nie identyfikuje ale rowniez sie od niego nie separuje. Mysle niezaleznie i opinie drugich nie sa moja strawa (uwaga - metafora!), gdyz nie jestem tym co sadza o mnie inni. Opinia stada (groupthink) jest bariera innowacji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety i w tym przypadku pozwolimy sobie na roznice opinii. </p>
<p>Bedac czlowiekiem zakktualizownym nie identyfikuje sie przez stan posiadania (ego, falszywe jestestwo &#8211; Dr. Freud), gdyz tracac posiadane rzeczy, wykonywany zawod czy wyksztalcenie tracilbym wlasne jestestwo. Nie separuje sie od tego czego nie posiadam. Nie stawiam sobie limitow i nie weryfikuje wlasnych pogladow czy pogladow innych przez &#8220;stado&#8221; (the herd = Stafan, etc.) gdyz sie z nim nie identyfikuje ale rowniez sie od niego nie separuje. Mysle niezaleznie i opinie drugich nie sa moja strawa (uwaga &#8211; metafora!), gdyz nie jestem tym co sadza o mnie inni. Opinia stada (groupthink) jest bariera innowacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Książka</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3869</link>
		<dc:creator>Jan Książka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 01:11:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3869</guid>
		<description>&quot;Wielonacieciowosc&quot; to metaforyczny zwrot mego autorstwa na bazie angielskiego slowa &quot;multifaceted&quot;. Uzylem je na tym forum poprzednio wyjasniajac zastosowanie. W opisanym przypadku &quot;wiele naciec/aspektow&quot; moze byc odczytane z kazdego elementu zdania oznajmujacego “Zezwierzecenie Ameryki dochodzi do zenitu.&quot; Pozostawiam wolna sciezke interpretacji. Pomijajac aspekt &quot;zyczen&quot; intrygujaca mozna znalezc kolaboracje slow &quot;recesja/depresja ...” z trzema kropkami. Tutaj tez pozwole dowolnej interpretacji kwitnac (uwaga - metafora!) 

“Co ma piernik do wiatraka” w przypadku opisanej przez autorke sytuacji &quot;zaciskania pasa&quot; interpretowanej przeze mnie jako swiadoma decyzja redukcji wydatkow przez ich doglebna analize i eliminowanie kosztow drugiego rzedu -  nie ma zadnego zwiazku z decyzja i czynami grupy, ktora pozbawiajac sie kompasu moralnego popelnila przestepstwo kryminalne.      

Moj zapis o zyciu w opisywanym kraju z rownoczesnym poczuciem zupelnej izolacji od jego problemow i wysylanie negatywnych zyczen wlasnemu otoczeniu to przyklad, ze w aspekcie samooceny/wartosci jest jeszcze pole do poprawek. Inteligencja Socjalna pozwala na rozroznienie gdzie mozna Twoj zapis umiescic.     

&quot;A tak na marginesie, jezeli zatratowanei na smierc czlowieka w sklepie to objaw &#039;dobrych obyczajow&#039;, to gratuluje Panu optymizmu.&quot; - Odradzam &quot;lansowac&quot; (uwaga - popularny obecnie polski zwrot) wlasna percepcje.     

&quot;Tak na marginesie, wie Pan co to/kto to Pollyanna i skad sie wzielo slowko “pollyannish”? Niech Pan sprawdzi w slowniku. Pollyanna to byla taka pani ktora nawet w rozdeptaniu czlowieka na smierc widzialaby pozytywne i radosne aspekty.&quot; - wiem ale nie interpretowalbym &quot;nieodpowiedzialnego optymizmu i tendencji do postrzegania pozytywnych stron kazdego doswiadczenia zyciowego&quot; w ten sposob.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Wielonacieciowosc&#8221; to metaforyczny zwrot mego autorstwa na bazie angielskiego slowa &#8220;multifaceted&#8221;. Uzylem je na tym forum poprzednio wyjasniajac zastosowanie. W opisanym przypadku &#8220;wiele naciec/aspektow&#8221; moze byc odczytane z kazdego elementu zdania oznajmujacego “Zezwierzecenie Ameryki dochodzi do zenitu.&#8221; Pozostawiam wolna sciezke interpretacji. Pomijajac aspekt &#8220;zyczen&#8221; intrygujaca mozna znalezc kolaboracje slow &#8220;recesja/depresja &#8230;” z trzema kropkami. Tutaj tez pozwole dowolnej interpretacji kwitnac (uwaga &#8211; metafora!) </p>
<p>“Co ma piernik do wiatraka” w przypadku opisanej przez autorke sytuacji &#8220;zaciskania pasa&#8221; interpretowanej przeze mnie jako swiadoma decyzja redukcji wydatkow przez ich doglebna analize i eliminowanie kosztow drugiego rzedu &#8211;  nie ma zadnego zwiazku z decyzja i czynami grupy, ktora pozbawiajac sie kompasu moralnego popelnila przestepstwo kryminalne.      </p>
<p>Moj zapis o zyciu w opisywanym kraju z rownoczesnym poczuciem zupelnej izolacji od jego problemow i wysylanie negatywnych zyczen wlasnemu otoczeniu to przyklad, ze w aspekcie samooceny/wartosci jest jeszcze pole do poprawek. Inteligencja Socjalna pozwala na rozroznienie gdzie mozna Twoj zapis umiescic.     </p>
<p>&#8220;A tak na marginesie, jezeli zatratowanei na smierc czlowieka w sklepie to objaw &#8216;dobrych obyczajow&#8217;, to gratuluje Panu optymizmu.&#8221; &#8211; Odradzam &#8220;lansowac&#8221; (uwaga &#8211; popularny obecnie polski zwrot) wlasna percepcje.     </p>
<p>&#8220;Tak na marginesie, wie Pan co to/kto to Pollyanna i skad sie wzielo slowko “pollyannish”? Niech Pan sprawdzi w slowniku. Pollyanna to byla taka pani ktora nawet w rozdeptaniu czlowieka na smierc widzialaby pozytywne i radosne aspekty.&#8221; &#8211; wiem ale nie interpretowalbym &#8220;nieodpowiedzialnego optymizmu i tendencji do postrzegania pozytywnych stron kazdego doswiadczenia zyciowego&#8221; w ten sposob.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: A.L.</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/11/16/zaciskanie-pasa/#comment-3868</link>
		<dc:creator>A.L.</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 00:46:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2722#comment-3868</guid>
		<description>Ksiazka: &quot;Leadership jako “przewodnictwo” określa rolę inspirującego członka grupy (leader) a jako “przodownictwo” określa rolę frontowej lini i niekoniecznie w grupie (e.g. leadership performance). &quot;

Myli sie Pan. Jezykiem polskim posluguje sie znacznei dluzej niz Pan zyje na tym swiecie.

&quot; ktorym mam lacznosc przez kontakty z Rodzina, przyjaciolmi i znajomymi oraz Internet...&quot;

Internet tez nei wystarczy aby poslugiwac sie jezykiem.

Poki co, wszystkie Panskie rewelacje jezykowe zostaly obsmiane na pl.hum.polszczyzna. A tam sa ludzie ktorzy sie na jezyku znaja,

Na przyklad: moje pytanie:

&quot;Emigrantow dyskusji ciag dlaszy. 

Ktos powiedzial, cytuje: &quot; Byc niedoinformowanym a posiadac
niedoinformowana opinie - to sa zupelnie odrebne zjawiska.&quot;

Moje pytanie: czy jest cos takiego jak &quot;niedoinformowana opinia&quot;?

A.L.&quot;
 
Odpowiedz:

&quot; &quot;Posiadanie niedoinformowanej opinii&quot; to prosty wynik &quot;posiadania(sic!) braków wyksztalcenia&quot; i silenia siê na skomplikowane, pseudonaukowe zwroty, lub zart, który dla Ciebie zabrzmial serio.

Stefan twierdzi co prawda, ze nie uznaje podzialu na &quot;prawidla&quot; i &quot;lewidla&quot;, ale zgodnie z prawidlami,to o czym piszesz, to typowe &quot;lewidla&quot;.

Z &#039;posiadaniem&#039; czêsto wiaza siê problemy. Byl kiedys premier, który publicznie przyznal siê, ze &quot;posiada zonê i dwie córki&quot;. Nie tylko nie wdro¿ono w tej sprawie sledztwa, ale nawet dzis jest wicepremierem, a my  musimy zyc z tym jakos dalej. Niektórzy &quot;posiadaja&quot;: wyksztalcenie,  przyjaciól, albo poczucie humoru. Widocznie &quot;posiadac&quot; brzmi dumnie...


-- 
pozdrawiam
___&gt;  42nat  &lt;___&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ksiazka: &#8220;Leadership jako “przewodnictwo” określa rolę inspirującego członka grupy (leader) a jako “przodownictwo” określa rolę frontowej lini i niekoniecznie w grupie (e.g. leadership performance). &#8221;</p>
<p>Myli sie Pan. Jezykiem polskim posluguje sie znacznei dluzej niz Pan zyje na tym swiecie.</p>
<p>&#8221; ktorym mam lacznosc przez kontakty z Rodzina, przyjaciolmi i znajomymi oraz Internet&#8230;&#8221;</p>
<p>Internet tez nei wystarczy aby poslugiwac sie jezykiem.</p>
<p>Poki co, wszystkie Panskie rewelacje jezykowe zostaly obsmiane na pl.hum.polszczyzna. A tam sa ludzie ktorzy sie na jezyku znaja,</p>
<p>Na przyklad: moje pytanie:</p>
<p>&#8220;Emigrantow dyskusji ciag dlaszy. </p>
<p>Ktos powiedzial, cytuje: &#8221; Byc niedoinformowanym a posiadac<br />
niedoinformowana opinie &#8211; to sa zupelnie odrebne zjawiska.&#8221;</p>
<p>Moje pytanie: czy jest cos takiego jak &#8220;niedoinformowana opinia&#8221;?</p>
<p>A.L.&#8221;</p>
<p>Odpowiedz:</p>
<p>&#8221; &#8220;Posiadanie niedoinformowanej opinii&#8221; to prosty wynik &#8220;posiadania(sic!) braków wyksztalcenia&#8221; i silenia siê na skomplikowane, pseudonaukowe zwroty, lub zart, który dla Ciebie zabrzmial serio.</p>
<p>Stefan twierdzi co prawda, ze nie uznaje podzialu na &#8220;prawidla&#8221; i &#8220;lewidla&#8221;, ale zgodnie z prawidlami,to o czym piszesz, to typowe &#8220;lewidla&#8221;.</p>
<p>Z &#8216;posiadaniem&#8217; czêsto wiaza siê problemy. Byl kiedys premier, który publicznie przyznal siê, ze &#8220;posiada zonê i dwie córki&#8221;. Nie tylko nie wdro¿ono w tej sprawie sledztwa, ale nawet dzis jest wicepremierem, a my  musimy zyc z tym jakos dalej. Niektórzy &#8220;posiadaja&#8221;: wyksztalcenie,  przyjaciól, albo poczucie humoru. Widocznie &#8220;posiadac&#8221; brzmi dumnie&#8230;</p>
<p>&#8211;<br />
pozdrawiam<br />
___&gt;  42nat  &lt;___&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
