<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Pielęgnacja Shih Tzu</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 02 Oct 2011 10:00:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-4404</link>
		<dc:creator><![CDATA[salon nowojorski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 18:42:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-4404</guid>
		<description><![CDATA[Co tydzień &quot;psie spa&quot; - gratuluję, sama nie wyrobiłabym ani czasowo, ani siłowo (chociaż zastanawiam się, czy to trochę nie za często). A jeśli jeszcze do tego im sama gotujesz, to Twoim &quot;piesiom&quot; można tylko pogratulować i pozazdrościć.

Podzielam Twoją opinię, że shih tzu to cudowna rasa - są to psy, które bardzo przywiązują się do człowieka i są wspaniałymi towarzyszami. Taki mini-ludzik w psiej skórze.

Jakieś dwa tygodnie temu miałam całkiem fatalny dzień - zmęczenie, do tego potworny ból głowy. Po powrocie do domu padłam pół przytomna na sofę i przykryłam się kocem po sam czubek nosa. Po paru minutach już miałam towarzystwo - obydwa piesy wskoczyły do mnie na sofę,  mimo że normalnie nie lubią się aż tak spoufalać, a do tego miejsca na trzy &quot;osoby&quot; raczej tam nie było.

I tak spędziliśmy sporą część piątkowego wieczoru.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co tydzień &#8220;psie spa&#8221; &#8211; gratuluję, sama nie wyrobiłabym ani czasowo, ani siłowo (chociaż zastanawiam się, czy to trochę nie za często). A jeśli jeszcze do tego im sama gotujesz, to Twoim &#8220;piesiom&#8221; można tylko pogratulować i pozazdrościć.</p>
<p>Podzielam Twoją opinię, że shih tzu to cudowna rasa &#8211; są to psy, które bardzo przywiązują się do człowieka i są wspaniałymi towarzyszami. Taki mini-ludzik w psiej skórze.</p>
<p>Jakieś dwa tygodnie temu miałam całkiem fatalny dzień &#8211; zmęczenie, do tego potworny ból głowy. Po powrocie do domu padłam pół przytomna na sofę i przykryłam się kocem po sam czubek nosa. Po paru minutach już miałam towarzystwo &#8211; obydwa piesy wskoczyły do mnie na sofę,  mimo że normalnie nie lubią się aż tak spoufalać, a do tego miejsca na trzy &#8220;osoby&#8221; raczej tam nie było.</p>
<p>I tak spędziliśmy sporą część piątkowego wieczoru.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karola</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-4403</link>
		<dc:creator><![CDATA[Karola]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2009 21:36:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-4403</guid>
		<description><![CDATA[aha, co do karmy to moje jedzą Acanę. Kiedyś był Royal Canin, ale u nas nie ma za dobrej opinii - podobno jakościowo karma się pogorszyła i wielu ją odradza. sama nie wiem, co o tym myśleć, póki co Acana moim smakuje ;) a do tego po powrocie z pracy daję im gotowane (przygotowuję raz na kilka dni): kurczaczek, marchewka, ryż, wołowinka.... różności :) i tą gotowaną strawę lubią najbardziej :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>aha, co do karmy to moje jedzą Acanę. Kiedyś był Royal Canin, ale u nas nie ma za dobrej opinii &#8211; podobno jakościowo karma się pogorszyła i wielu ją odradza. sama nie wiem, co o tym myśleć, póki co Acana moim smakuje <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  a do tego po powrocie z pracy daję im gotowane (przygotowuję raz na kilka dni): kurczaczek, marchewka, ryż, wołowinka&#8230;. różności <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  i tą gotowaną strawę lubią najbardziej <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karola</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-4402</link>
		<dc:creator><![CDATA[Karola]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2009 21:33:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-4402</guid>
		<description><![CDATA[Żaneta, jeśli Twój shih tzu ma 8 tygodni, a Ty masz go niecałe 2 tygodnie, to znaczy, że w wieku 6 tygodni został oddzielony od mamusi, a to zdecydowanie za wcześnie!!!! :( nie wolno tak robić, bo tak małe szczeniaczki nie powinny jeszcze być same, dopiero uczą się jak być pieskiem, taka rozłąka ma niestety negatywny wpływ na ich rozwój emocjonalny i psiaki jeszcze ssają cyca, co daje im przeciwciała - to tak w mega skrócie. ta rasa powinna być nawet jeszcze dłużej niż 8 tygodni trzymana z suką, dobre hodowle wydaja psiaki od 10 tygodnia...

a ja również mam 2 shih tzu, dwie dziewczyny :) to najwspanialsza rasa. moje wyjadają sobie nawzajem z misek - wymieniają się jakby sobie dawały znak ;) mała to jeszcze szczeniaczek, dużo się kotłują i ganiają, a też zapuszczam im włosy (choć jeszcze nie są takie długie jak Twoje), więc wiem, co to znaczy ;) na szczęście uwielbiam ich pielęgnację i zajmuję się tym sama, więc co tydzień mamy psie spa w domu ;)

Pozdrawiam :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żaneta, jeśli Twój shih tzu ma 8 tygodni, a Ty masz go niecałe 2 tygodnie, to znaczy, że w wieku 6 tygodni został oddzielony od mamusi, a to zdecydowanie za wcześnie!!!! <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  nie wolno tak robić, bo tak małe szczeniaczki nie powinny jeszcze być same, dopiero uczą się jak być pieskiem, taka rozłąka ma niestety negatywny wpływ na ich rozwój emocjonalny i psiaki jeszcze ssają cyca, co daje im przeciwciała &#8211; to tak w mega skrócie. ta rasa powinna być nawet jeszcze dłużej niż 8 tygodni trzymana z suką, dobre hodowle wydaja psiaki od 10 tygodnia&#8230;</p>
<p>a ja również mam 2 shih tzu, dwie dziewczyny <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  to najwspanialsza rasa. moje wyjadają sobie nawzajem z misek &#8211; wymieniają się jakby sobie dawały znak <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  mała to jeszcze szczeniaczek, dużo się kotłują i ganiają, a też zapuszczam im włosy (choć jeszcze nie są takie długie jak Twoje), więc wiem, co to znaczy <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  na szczęście uwielbiam ich pielęgnację i zajmuję się tym sama, więc co tydzień mamy psie spa w domu <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zaneta</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-3954</link>
		<dc:creator><![CDATA[zaneta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2008 11:58:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-3954</guid>
		<description><![CDATA[ja mam też shih-tzu nie cale dwa tygodnie, i ma 8 tygodni. ale bardzoooooooooo duzoooo je masakraaaaa, wydaje mi sie ze za malo jej daje, ale przeciez tj i tak za wiele co dostaje a ma wciaz malo....;-( wasze psiaki tez sa takie glodomory????]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja mam też shih-tzu nie cale dwa tygodnie, i ma 8 tygodni. ale bardzoooooooooo duzoooo je masakraaaaa, wydaje mi sie ze za malo jej daje, ale przeciez tj i tak za wiele co dostaje a ma wciaz malo&#8230;.;-( wasze psiaki tez sa takie glodomory????</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: evek</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-3346</link>
		<dc:creator><![CDATA[evek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Oct 2008 00:32:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-3346</guid>
		<description><![CDATA[fajne futrzaki! :O)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>fajne futrzaki! :O)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kobieta pracujaca</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-3339</link>
		<dc:creator><![CDATA[kobieta pracujaca]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 14:32:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-3339</guid>
		<description><![CDATA[Sympatyczne z nich pyszczki, ale faktycznie musi byc sporo roboty z utrzymaniem ich futerka. Nasz na szczescie jest krotkowlosy i nic z nim nie trzeba robic, nawet czesac sie nie lubi. Podzielam calkowicie Twoj rygor jedzeniowy, nasz dostaje tylko suche jedzenie, nie najtansze ale tez nie najdrozsze. Przez jakis czas dostawal taka organiczne, wyszukana karme, ale z jego gabarytami wychodzilo to dosyc drogo. Teraz jest calkiem zadowolony, futerko mu sie blyszczy i nie ma problemow. Poza tym tez dostaje psie ciasteczka, jablka i marchewki i czasem jaka kosc. Codziennie po sniadaniu dopomina sie o marchewke siedzac na bacznosc pod lodowka albo kolo ktoregos z nas i wymownie patrzy ;) Milego weekendu, mam nadzieje ze u Was pogoda ladniejsza niz tu!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sympatyczne z nich pyszczki, ale faktycznie musi byc sporo roboty z utrzymaniem ich futerka. Nasz na szczescie jest krotkowlosy i nic z nim nie trzeba robic, nawet czesac sie nie lubi. Podzielam calkowicie Twoj rygor jedzeniowy, nasz dostaje tylko suche jedzenie, nie najtansze ale tez nie najdrozsze. Przez jakis czas dostawal taka organiczne, wyszukana karme, ale z jego gabarytami wychodzilo to dosyc drogo. Teraz jest calkiem zadowolony, futerko mu sie blyszczy i nie ma problemow. Poza tym tez dostaje psie ciasteczka, jablka i marchewki i czasem jaka kosc. Codziennie po sniadaniu dopomina sie o marchewke siedzac na bacznosc pod lodowka albo kolo ktoregos z nas i wymownie patrzy <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Milego weekendu, mam nadzieje ze u Was pogoda ladniejsza niz tu!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-3338</link>
		<dc:creator><![CDATA[salon nowojorski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 12:59:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-3338</guid>
		<description><![CDATA[Ta afera z melamina to smutna sprawa, zwierzeta chorowaly i umieraly - czytalam o wielu takich przypadkach. My na szczescie przeszlismy na &lt;em&gt;Newman&#039;s&lt;/em&gt; jeszcze zanim sie to stalo, bo Joey mial caly czas jakas wysypke na brzuchu. Odkad zmienilismy jedzenie, nie ma zadnych problemow.

Oczywiscie kuchnia domowa to byloby rozwiazanie idealne, ale chyba nie wyrobilabym sie czasowo. Czytalam tez, ze shih-tzu bywaja kaprysne i wybredne i jesli sie je przyzwyczai do domowego gotowania, to potem nie ma mowy o podawaniu normalnych &quot;psich&quot; dan :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ta afera z melamina to smutna sprawa, zwierzeta chorowaly i umieraly &#8211; czytalam o wielu takich przypadkach. My na szczescie przeszlismy na <em>Newman&#8217;s</em> jeszcze zanim sie to stalo, bo Joey mial caly czas jakas wysypke na brzuchu. Odkad zmienilismy jedzenie, nie ma zadnych problemow.</p>
<p>Oczywiscie kuchnia domowa to byloby rozwiazanie idealne, ale chyba nie wyrobilabym sie czasowo. Czytalam tez, ze shih-tzu bywaja kaprysne i wybredne i jesli sie je przyzwyczai do domowego gotowania, to potem nie ma mowy o podawaniu normalnych &#8220;psich&#8221; dan <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ania k</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/10/24/pielegnacja-shih-tzu/#comment-3337</link>
		<dc:creator><![CDATA[ania k]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Oct 2008 02:38:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=2100#comment-3337</guid>
		<description><![CDATA[jakie fajne mopy! :-) my przeszlislmy na karme newmans&#039;s own w puszce w czasie kiedy znaleziona melamine w wiekszosci komercyjnych karm potora roku temu. bardzo dobre sa tez ciasteczka newman&#039;s own. potem nasza nelo sie rozchorowala ciezko i nic nie chciala jesc, wiec zaczelismy jej gotowac normalne mieso &quot;ludzkie&quot; (zeby jadla cokolwiek): kurczak, wolowine... i tak zostalo. mieszamy gotowane mieso (osatnimi czasy kupuje u rzeznika mielonego indyka, jest niedrogi i chudy) z karma o nazwie &quot;happy dog&quot; (jest to w zasadzie  owsianka z suszonymi warzywami , dodajesz goracej wody i po 20 min jest gotowa)  i wychodza z tego b. zdrowe i mysle ze smaczne posilki!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jakie fajne mopy! <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  my przeszlislmy na karme newmans&#8217;s own w puszce w czasie kiedy znaleziona melamine w wiekszosci komercyjnych karm potora roku temu. bardzo dobre sa tez ciasteczka newman&#8217;s own. potem nasza nelo sie rozchorowala ciezko i nic nie chciala jesc, wiec zaczelismy jej gotowac normalne mieso &#8220;ludzkie&#8221; (zeby jadla cokolwiek): kurczak, wolowine&#8230; i tak zostalo. mieszamy gotowane mieso (osatnimi czasy kupuje u rzeznika mielonego indyka, jest niedrogi i chudy) z karma o nazwie &#8220;happy dog&#8221; (jest to w zasadzie  owsianka z suszonymi warzywami , dodajesz goracej wody i po 20 min jest gotowa)  i wychodza z tego b. zdrowe i mysle ze smaczne posilki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

