Od kilku tygodni w mediach krążyły pogłoski, że były Sekretarz Stanu w pierwszej administracji Busha i popularny polityk republikański gen. Colin Powell udzieli swojego endorsement Barackowi Obamie. I tak się właśnie stało – dzisiaj rano Powell potwierdził, że w tych wyborach będzie głosował na Obamę. Oto fragment dzisiejszego programu Meet the Press, gdzie Powell wyjaśnia powody, dla których podjął taką właśnie decyzję:
Powell oficjalnie poparł kandydaturę Obamy
Październik 19, 2008 Autor: salon nowojorski
Napisane w Ameryka, Polityka, Wybory prezydenckie 2008 w USA | Otagowane Barack Obama, Colin Powell | 14 komentarzy
Odpowiedzi: 14
Możliwość komentowania jest wyłączona.
Polonia.net on Twitter
- "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
- Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
- We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
- If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
- Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
-
Ostatnio w Salonie
-
Ostatnie komentarze
Archiwum
Ameryka
Czytam
- Andrew Sullivan
- Azrael
- Between Blank Pages
- Bogdan Miś
- Daniel Passent
- Defendo’s Weblog
- Hardkor – Łysakowski
- Jabłkowo – nowojorski blog
- Laudate
- Mashable
- Mediafun
- Michałkiewicz
- Mondra Gluwka
- New York Daily Photo
- Nieman Journalism Lab
- Ogólna teoria wszystkiego
- Paul Krugman
- Pawian przy drodze
- Pełna Kultura
- Photoshop Disasters
- Proces
- Rozwój i Świadomość
- Skuteczny e-marketing
- Spin Room
- Szpitalne życie
- Sławek Sikora
- Talking Points Memo
- Tiger in the cat
- Toteramy, odsłona druga
- Łódź na nowo
- Łódź rysowana światłem
My zdies' emigranty
Psie stronki
Tematy
- Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.




No coz. Chce sie chlop zalapac. Powodzenia zycze.
Dla niektorych pewnie szok. To co Powell dzisiaj powiedzial to najlepsze podsumowanie tej kampanii, jakie w ogole gdziekolwiek slyszalem. Dobrze, ze sa jeszcze politycy, ktorzy swoje poglady umieja przedstawic z sensem, elegancko i z klasa.
Brawo Powell.
obserwator: Wykazal swoja niekompetencje w pierwszych 4 latach wladzy Busha. Bush, zamiast wyrzucic go up-front, trzymal go nei wiadomo po co. Teraz odgrywa „eksperta”. W sam raz kandydat na czlonka „Rzadu Ekspertow Obamy”. Bedzie sie czul jak w domu
no i pieknie. szacunek dla powella.
>>No coz. Chce sie chlop zalapac. Powodzenia zycze<<
Na co ma sie Powell chciec zalapac?
O ile mi wiadomo to on stanowczo odmowil uczestnictwa
w rzadowych przypychankach.
Niby dlaczego teraz mialo mu sie odmienic ?
No i juz wiadomo: Pan Powell sie samookreslil. On nie lubi Palin. Coz, nie wszyscy panowie lubia panie. Zwlaszcza panie na kierowniczych stanowiskach
A szczegolnie, gdy”Pani” nie reprezentuje tzw „slodkiej idiotki”,
z ktora mozna zrobic „kwiecistym gadaniem co sie chce
Porzadny czlowiek. Nie jestem zaskoczony.
Ciekawe czy tak samo bronilibyscie pan na kierowniczych stanowiskach i nie-slodkich idiotek gdyby na miejscu Palin znalazla sie Hillary Clinton. Sadze ze watpie.
„Porzadny czlowiek. Nie jestem zaskoczony”
pozadny Od slowa pozadac
No i jak bylo do przewidzenia ma pewny fotel w adm Buraka
Sorry Baraka
Popluwacie na Buracka i Powella ..bo co ?
Mam zgadywac?
Jakie to interesujące, kiedy AL, który na codzień prezentuje na tym forum mizoginię, seksizm i do tego ma jakieś bezpodstawne przekonanie o swojej wyższości intelektualnej, zwłaszcza nad kobietami, zaczyna używać argumentów, że oto Powell nie lubi kobiet więc dlatego poparł Obamę…
PS. AL – a propos twojego komentarza…
Jak na faceta, który nie wie, że o oksymoronie (bo taka jest polska nazwa tej figury retorycznej) dzieciaki uczą się w podstawówce albo na początku liceum, który pisze „dopuki” i który na prośbę o argumenty zamiast opinii zapodaje… kolejne opinie masz niezwykłą wiarę w siłę własnego umysłu.
Jak tam kryzys, AL, dotarł już do Wisconsin czy może dalej problemy mają tylko ci, którym się nie chce pracować i zawsze narzekają?
Endorsement polityczny jest tak stary jak demokracja amerykanska. Twierdzenie ze zyrowanie kandydatowi sluzy zdobyciu stanowiska jest w swietle faktow niedojrzale i naiwne, swiadczy o glebokiej niewiedzy i zacietrzewieniu piszacego.
Powell moze sie poszczycic piekna kariera wojskowa i polityczna, posiada autentyczny szacunek amerykanow i swiata i nie jest mu potrzebny zaden nowy fotel. Jesli podjalby prace na zyczenie nowego Prezydenta, bylaby to decyzja patroiotyczna a nie ambicjonalna. Jednak nie sadze, ze tak sie stanie.
Elev? To uczciwy i porzadny przez rz czlowiek i nie masz zadnych argumentow poza swoja zgryzliwoscia, ze jest inaczej.