<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czarny poniedziałek</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Feb 2010 16:21:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: bigapple1</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/#comment-3174</link>
		<dc:creator>bigapple1</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 04:37:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=1613#comment-3174</guid>
		<description>http://gothamist.com/2008/09/30/how_you_like_dem_apples.php</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://gothamist.com/2008/09/30/how_you_like_dem_apples.php" rel="nofollow">http://gothamist.com/2008/09/30/how_you_like_dem_apples.php</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lonelystar</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/#comment-3173</link>
		<dc:creator>lonelystar</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 04:28:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=1613#comment-3173</guid>
		<description>jak powyzej. jak whiski zdrozeje to sie przerzucim na piwo. amerykanskie;) dobrze nie jest, ale jak wiadomo najczystsze powietrze jest po burzy, a na burze zbieralo sie juz od dawna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jak powyzej. jak whiski zdrozeje to sie przerzucim na piwo. amerykanskie;) dobrze nie jest, ale jak wiadomo najczystsze powietrze jest po burzy, a na burze zbieralo sie juz od dawna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: obserwator</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/#comment-3171</link>
		<dc:creator>obserwator</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 23:45:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=1613#comment-3171</guid>
		<description>Bailout-schmailout. A co by moglo sie najgorszego stac, gdyby ten caly &quot;pakiet ratunkowy&quot; czy jak sie to tam na polski tlumaczy przepadl w Kongresie? Zbankrutowaloby kilka firm na Wall Street, no i co? Jakos nie lezy mi to straszenie, ze &quot;jak sie nie zgodzicie, to bedzie koniec swiata&quot;. 

Bush juz raz tak straszyl, przed wojna w Iraku i wiadomo co z tego wyszlo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bailout-schmailout. A co by moglo sie najgorszego stac, gdyby ten caly &#8220;pakiet ratunkowy&#8221; czy jak sie to tam na polski tlumaczy przepadl w Kongresie? Zbankrutowaloby kilka firm na Wall Street, no i co? Jakos nie lezy mi to straszenie, ze &#8220;jak sie nie zgodzicie, to bedzie koniec swiata&#8221;. </p>
<p>Bush juz raz tak straszyl, przed wojna w Iraku i wiadomo co z tego wyszlo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mystiQue</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/09/29/czarny-poniedzialek/#comment-3170</link>
		<dc:creator>mystiQue</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 20:31:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=1613#comment-3170</guid>
		<description>I nie ma pomyslu na komentarz, Po prostu realia i kto bedzie sie probowal wymadrzac, pipisywac sarkazmem i ironia, &quot; a nie mowilem&quot;, &quot;hehe yankie w bankie&quot; itp. niech sobie daruje.
Kupilem sobie lornetke, zaopatrzylem sie w stoicki dystans i wybralem punkt obserwacyjny ( internet - monitor 22&quot;, wide screen).
Widocznosc doskonala, a whisky jeszcze nie zdrozala. Rok jakos wytrzymam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I nie ma pomyslu na komentarz, Po prostu realia i kto bedzie sie probowal wymadrzac, pipisywac sarkazmem i ironia, &#8221; a nie mowilem&#8221;, &#8220;hehe yankie w bankie&#8221; itp. niech sobie daruje.<br />
Kupilem sobie lornetke, zaopatrzylem sie w stoicki dystans i wybralem punkt obserwacyjny ( internet &#8211; monitor 22&#8243;, wide screen).<br />
Widocznosc doskonala, a whisky jeszcze nie zdrozala. Rok jakos wytrzymam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
