Nie ma to jak nowojorska prasa lokalna. Gazeta NY Daily News opisuje taką oto z życia wziętą historię, która niewątpliwie rozjaśni wam dzisiejsze pochmurne i ponure popołudnie: biszonek na załączonym zdjęciu uratował na Brooklynie 85-letniego dziadka, który przewrócił się we własnym mieszkaniu i przez kilka godzin nie mógł wstac. Mieszkająca na tym samym piętrze właścicielka psa wyprowadzała go rano na spacer, jednak biszonek nie tylko uprzejmie i stanowczo odmówił wejścia do windy, ale wręcz zaciągnął swoją panią pod drzwi dziadkowego mieszkania.
(więcej…)
Archive for 11 września, 2008
Mały pies a cieszy
Posted in Nowy Jork, Psy, koty i ludzie, Salon, tagged biszonek, pies on 2008/09/11| 7 Komentarzy »
Pan kandydat powiedział
Posted in Salon, Społeczeństwo on 2008/09/11| 1 Comment »
Czy w Polsce jest teraz przyjęte, aby w telewizji o politykach mówić „pan”, „pani” zamiast po prostu imię plus nazwisko albo samo nazwisko? Oczywiście nie mam tutaj na myśli formy grzecznościowej przy bezpośrednim zwracaniu się do danej osoby, ale zwroty w rodzaju „pani Clinton napisała”, „pan McCain powiedział”… Bartosz Węglarczyk z Wyborczej zamieścił dzisiaj na swoim blogu 3-minutowy klip, na którym jakaś „pani z telewizji” przeprowadza z nim wywiad na temat amerykańskich wyborów i w prawie każdym pytaniu mamy coś w rodzaju „czy pan McCain uległ modzie, pan McCain wybrał panią Palin, Obama walczył z panią Clinton” itd. (Fenomen gubernator Palin).
(więcej…)