• Strona główna
  • O Salonie

Salon nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Feeds:
Wpisy
Komentarze

Nowojorskie ogródki

sierpień 7, 2008 autor: salon nowojorski

Na Manhattanie, gdzie mimo kryzysu na rynku nieruchomości średnia cena mieszkania nadal nie spada poniżej 1,2 mln dolarów, każdy najmniejszy nawet skrawek ziemi jest na wagę złota i coraz trudniej znaleźć tutaj miejsca, które nie byłyby dokładnie zacementowane, zabudowane, szczelnie wypełnione luksusowymi apartamentowcami. Nic więc dziwnego, że spragnieni zieleni nowojorczycy w najbardziej nieoczekiwanych miejscach są w stanie wygospodarować miejsce dla swoich ogrodów i ogródków.

Na przykład na tarasach budynków i dachach manhattańskich wieżowców. Jak nietrudno się domyślić, biedni raczej nie mają dostępu do tego typu luksusów, bo takie ogródki na dachach z reguły są “przypisane” do wszelkiego rodzaju penthausów czyli mieszkan na najwyższych piętrach budynków. Niedawno te podniebne ogródki nowojorskich bogaczy obfotografował pewien fotograf-amator, który efekty swoich obserwacji opublikował pod wiele mówiącym tytułem Rich People Rooftops NYC na portalu Flickr:

Fot. Justin Williams

Mój nowojorski ogródek wygląda nieco skromniej. Co prawda nie jest na dachu, ale ziemi w nim też nie uświadczysz i musieliśmy wykazać się sporą dozą kreatywności i uporu, aby cokolwiek w nim wyhodować. Jak już kiedyś wspominałam, pomidory nie za bardzo nam się udały, ale za to część kwiatowo-ziołowa ma się nie najgorzej – oregano, tymianek, bazylia, lawenda, rozmaryn, bazylia, do tego kwiaty w skrzynkach i doniczkach. Przy okazji weekendowego gotowania zawsze coś tam skubnę i dodam do przygotowanych dan.

Do następnego razu!
Agnieszka

Napisane w Ameryka, Emigracja, Nowy Jork | Komentarzy: 2

Odpowiedzi: 2

  1. w dniu sierpień 7, 2008 @ 10:58 pm kw

    Wygląda toto jak “ogródki” w coraz modniejszych w Toronto condo. Najdziwniejsze jest to, że takie condo typu 1 bedroom kosztuje tyle samo co, albo i więcej niż, całkiem przyzwoity dom (semi detached itp.) też w centrum Toronto, czyli ok. $350,000


  2. w dniu sierpień 8, 2008 @ 4:56 pm hlb

    kw,
    $350k to kolo £180k – straszna darmocha tam u was. u nas nawet studio flat wielkosci cupboarda w dobrej lokacji stoi po wiecej:). chyba sie do was przeprowadze…



Komentarze zablokowane.

  • Ostatnio w Salonie

    • Znowu w Warszawie
    • Farrah Fawcett nie żyje
    • Prezydent Obama w wersji JibJaba
    • Panna młoda i pan starszy
    • Wypadek metra w Waszyngtonie
    • Rodzynki z Craigslisty
    • Adam i wąż
    • Lokatorka
    • Nie będzie bloger pluł nam w twarz, czyli jak zrobić dobry budyń
    • Bezrobocie na poziomie 9,4 procent
    • Dylematy podróżne
    • American Idol z bliska
    • Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś
    • Memorial Day, czyli oficjalny początek lata
    • Fotografie z kolekcji Biblioteki Kongresu
  • Ostatnie komentarze

    miskidomleka w Znowu w Warszawie
    Jan Książka w Znowu w Warszawie
    salon nowojorski w Znowu w Warszawie
    ania k w Znowu w Warszawie
    Jan Książka w Farrah Fawcett nie żyje
    Jan Książka w Znowu w Warszawie
    Jan Książka w Znowu w Warszawie
    bigapple1 w Znowu w Warszawie
    kw w Znowu w Warszawie
    ewa w Znowu w Warszawie
  • RSS Z USA i polonijne

    • Obama odleciał do Moskwy. Wraca za trzy dni
    • Biden: błędnie czytaliśmy stan gospodarki
    • Ponad 1,6 mln ludzi chce żegnać Michaela Jacksona
    • Zmowa milczenia na prośbę New York Timesa
    • Zadłużenie Ameryki: 37 tys. dolarów na głowę
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Bartek Węglarczyk
    • Bogdan Miś
    • Czas na e-kurs
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Mediafun
    • Miski do mleka
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Pawian przy drodze
    • Photoshop Disasters
    • Rozwój i Świadomość
    • Spin Room
    • Sporothrix
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Tiger in the cat
    • Wordpress Top 100
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Bye, bye Poland
    • Ewwwek w Chicago
    • Fizia
    • Forum Polonia
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Margotek w Szwecji
    • Marzenkowo
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • Niesekretny dziennik
    • Nowojorskie gadanie
    • Res Varia
    • Stardust
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Schronisko Bozeny Wahl
    • Shar Pei od Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Szarik.pl
  • Archiwum

  • Tematy

    Życie w USA Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA
  • Autorka bloga zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy według własnego uznania.
  • Wieża Babel

    Nowojorskie forum
  • Strony

    • O Salonie
  • Wehikul czasu

    sierpień 2008
    P W Ś C P S N
    « cze   wrz »
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031
  • Meta

    • Zaloguj się
    • Kanał RSS z wpisami
    • Kanał RSS z komentarzami
    • WordPress.com
  • Salon via RSS

    Add to MSN

    Subscribe in NewsGator Online

    Add to My AOL

    Add to netvibes

    Subscribe in Bloglines

    Flurry

  • Lymphomathon ‘09

  • Blogfrog

    ocena bloga: 52

Blog na WordPress.com.

Motyw: Mistylook wg Sadish.