<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Mam to gdzieś i nie wracam</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Feb 2010 16:21:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: evita_duarte</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-4206</link>
		<dc:creator>evita_duarte</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Feb 2009 22:08:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-4206</guid>
		<description>&quot;Polska jest - i pewnie długo jeszcze pozostanie - krajem, w którym po trzydziestce jest się uznawanym za osobę w średnim wieku, a po czterdziestce pozostaje już jedynie opieka nad dziećmi oraz wnukami, o ile oczywiście się takowe ma. A jak się nie ma, należy być przygotowanym na wyrazy współczucia składane przy każdej okazji (oraz bez okazji) przez osoby nieznajome, aczkolwiek życzliwe.&quot;

O tym mniej więcej jest wpis dziś u mnie. A co do powrotu to tez nie zamierzam przynajmniej nie w najblizszej przyszlosci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Polska jest &#8211; i pewnie długo jeszcze pozostanie &#8211; krajem, w którym po trzydziestce jest się uznawanym za osobę w średnim wieku, a po czterdziestce pozostaje już jedynie opieka nad dziećmi oraz wnukami, o ile oczywiście się takowe ma. A jak się nie ma, należy być przygotowanym na wyrazy współczucia składane przy każdej okazji (oraz bez okazji) przez osoby nieznajome, aczkolwiek życzliwe.&#8221;</p>
<p>O tym mniej więcej jest wpis dziś u mnie. A co do powrotu to tez nie zamierzam przynajmniej nie w najblizszej przyszlosci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bleee</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2952</link>
		<dc:creator>bleee</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 17:04:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2952</guid>
		<description>Z tym 35 rokime zycia to troche przesada, ale po 45 (a juz na pewno po 50.) nie ma czego szukac w polsce.
Moj tato ma 55 lat i pracy nie moze znalezc poza praca stroza nocnego za stawke minimum!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym 35 rokime zycia to troche przesada, ale po 45 (a juz na pewno po 50.) nie ma czego szukac w polsce.<br />
Moj tato ma 55 lat i pracy nie moze znalezc poza praca stroza nocnego za stawke minimum!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: A.L</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2861</link>
		<dc:creator>A.L</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 23:19:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2861</guid>
		<description>Poczytna gazeta Rzeczpospolita ma &quot;salary calculator&quot;. Wedle wszystkich mozliwych zapytan zarabialbym w Polsce 16 razy mniej. A samochod ktorym jezdze w Ameryce kusztuje tyla samo w dolarach albo i wiecej.

Nie mowiac o tym ze pracy, nawet za 1/16 moich zarobkow bym nie znalazl</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poczytna gazeta Rzeczpospolita ma &#8220;salary calculator&#8221;. Wedle wszystkich mozliwych zapytan zarabialbym w Polsce 16 razy mniej. A samochod ktorym jezdze w Ameryce kusztuje tyla samo w dolarach albo i wiecej.</p>
<p>Nie mowiac o tym ze pracy, nawet za 1/16 moich zarobkow bym nie znalazl</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mystiQue</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2859</link>
		<dc:creator>mystiQue</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 02:25:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2859</guid>
		<description>Z calym spokojem zgadzam sie z Toba Agnieszko.  Zaczynac od nowa nie ma sensu i za drogo i zbyt egzotycznie:)
Chyba ze ma sie pomysl i srodki na ropoczecie czegos na wlasne konto.
A w integujacej sie Unii Europejskiej przemieszczanie sie we wszyskich kierunkach za praca czy warunkami zycia, bedzie czyms tak normalnym, jak wedrowanie ze stanu do stanu w USA.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z calym spokojem zgadzam sie z Toba Agnieszko.  Zaczynac od nowa nie ma sensu i za drogo i zbyt egzotycznie:)<br />
Chyba ze ma sie pomysl i srodki na ropoczecie czegos na wlasne konto.<br />
A w integujacej sie Unii Europejskiej przemieszczanie sie we wszyskich kierunkach za praca czy warunkami zycia, bedzie czyms tak normalnym, jak wedrowanie ze stanu do stanu w USA.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: analog</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2851</link>
		<dc:creator>analog</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2008 12:52:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2851</guid>
		<description>1. propaganda to jasne (jakies spamerskie automaty linkuja do mnie)
w tej ankiecie (cholera wie jaka grupa byla reprezentatywna) tylko 12 proc chce powracac, ale w leadzie lepiej brzmi ze dwa razy wiecej (niz przed rokiem)
2. &lt;blockquote&gt;Nie zapominajmy, że w Polsce ludzie po 35. roku życia tak naprawdę nie mają czego szukać. Polska jest - i pewnie długo jeszcze pozostanie - krajem, w którym po trzydziestce jest się uznawanym za osobę w średnim wieku, a po czterdziestce pozostaje już jedynie opieka nad dziećmi oraz wnukami, o ile oczywiście się takowe ma&lt;/blockquote&gt;

chyba szanowna Pani nie byla dawno w Polsce
w kazdym razie mimo ze stary dziad jestem, to jakos sobie daje rade (i nie jest to zasluga Tuskiego)
a ze mogloby byc lepiej?
zawsze i wszedzie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. propaganda to jasne (jakies spamerskie automaty linkuja do mnie)<br />
w tej ankiecie (cholera wie jaka grupa byla reprezentatywna) tylko 12 proc chce powracac, ale w leadzie lepiej brzmi ze dwa razy wiecej (niz przed rokiem)<br />
2.<br />
<blockquote>Nie zapominajmy, że w Polsce ludzie po 35. roku życia tak naprawdę nie mają czego szukać. Polska jest &#8211; i pewnie długo jeszcze pozostanie &#8211; krajem, w którym po trzydziestce jest się uznawanym za osobę w średnim wieku, a po czterdziestce pozostaje już jedynie opieka nad dziećmi oraz wnukami, o ile oczywiście się takowe ma</p></blockquote>
<p>chyba szanowna Pani nie byla dawno w Polsce<br />
w kazdym razie mimo ze stary dziad jestem, to jakos sobie daje rade (i nie jest to zasluga Tuskiego)<br />
a ze mogloby byc lepiej?<br />
zawsze i wszedzie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hlb</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2850</link>
		<dc:creator>hlb</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2008 10:04:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2850</guid>
		<description>mysle ze sprawa re-emigracji to jest ciekawy problem, sam chce cos u siebie napisac o tym, ale nie umiem sie zabrac. dzieki za male przypomnienie o temacie:)

raczej nie przenosza sie z UK do polski (o ile nie jest to kolejny dziennikarski wymysl) ludzie ktorzy w UK po prostu zyja w sposob normalny, robia jakies plany itd. 

kto nie przelicza na zlotowki i bardziej interesuje go to jak uzyskac brytyjski paszport czy zaplacic mniej podatkow niz problemy tuska i jego rzadu - ten nie zdecyduje o wyjezdzie do polski pod wplywem emocji. a pozostali wrociliby z czasem i tak. bo oni po prostu wola byc w polsce, albo poki co im sie tak wydaje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mysle ze sprawa re-emigracji to jest ciekawy problem, sam chce cos u siebie napisac o tym, ale nie umiem sie zabrac. dzieki za male przypomnienie o temacie:)</p>
<p>raczej nie przenosza sie z UK do polski (o ile nie jest to kolejny dziennikarski wymysl) ludzie ktorzy w UK po prostu zyja w sposob normalny, robia jakies plany itd. </p>
<p>kto nie przelicza na zlotowki i bardziej interesuje go to jak uzyskac brytyjski paszport czy zaplacic mniej podatkow niz problemy tuska i jego rzadu &#8211; ten nie zdecyduje o wyjezdzie do polski pod wplywem emocji. a pozostali wrociliby z czasem i tak. bo oni po prostu wola byc w polsce, albo poki co im sie tak wydaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: salon nowojorski</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2849</link>
		<dc:creator>salon nowojorski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2008 03:17:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2849</guid>
		<description>Masz racje, ze latwo jest wpasc w pulapke uogolniania. Kiedys mowilo sie o &quot;masowej&quot; emigracji, teraz zas - o &quot;masowych&quot; powrotach, a prawda jak zwykle lezy posrodku.

Poza tym zawsze jest grupa ludzi, ktorzy z zalozenia wyjezdzaja tylko &quot;na chwile&quot; - to zapewne ci, ktorzy teraz wracaja.

Pozdrowienia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz racje, ze latwo jest wpasc w pulapke uogolniania. Kiedys mowilo sie o &#8220;masowej&#8221; emigracji, teraz zas &#8211; o &#8220;masowych&#8221; powrotach, a prawda jak zwykle lezy posrodku.</p>
<p>Poza tym zawsze jest grupa ludzi, ktorzy z zalozenia wyjezdzaja tylko &#8220;na chwile&#8221; &#8211; to zapewne ci, ktorzy teraz wracaja.</p>
<p>Pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kw</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2008/04/14/mam-to-gdzies-i-nie-wracam/#comment-2848</link>
		<dc:creator>kw</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Apr 2008 03:03:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/?p=325#comment-2848</guid>
		<description>Wiesz, ja bym był ostrożny z tymi prognozami. &#039;Wyborcza&#039;, mimo, że bardzo ją cenię, od samego początku uderza w katastroficzne tony w temacie emigracji. Kiedyś według nich wszyscy wyjezdżali a teraz wszyscy wracają. Słucham na bieżąco (codziennie) BBC i jakoś do tej pory nie spotkałem ani jednej wzmianki na temat rzekomego odpływu Polaków z UK. Wręcz odwrotnie: ostatnio był program o tym jak to otwierają się kolejne polskie sklepy i knajpy z komentarzem, że polska świeża imigracja czuje się na wyspach coraz lepiej. Poza tym ludzie przywieźli dzieci, założyli rodziny, kupują domy... Nie sądzę, żeby nagle wszystkim się odwidziało, zwłaszcza, że w Polsce, czego by w Wyborczej nie pisali, nadal trudno o dobrze płatną pracę. Nie mówiąc o świadczeniach społecznych...
Pożyjemy zobaczymy, ale wydaje mi się, że polska społeczność w UK jest czymś co już na stałe będzie jednym z elementów tamtejszej mozaiki. Wrócą ci, którzy nie znają języka, nie mają kwalifikacji albo rzeczywiście nie są w stanie poradzić sobie z tęsknotą. A potem pewnie i tak część z nich wróci do UK, bo dojdą do wniosku, że nad Wisła wcale nie jest tak cudownie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz, ja bym był ostrożny z tymi prognozami. &#8216;Wyborcza&#8217;, mimo, że bardzo ją cenię, od samego początku uderza w katastroficzne tony w temacie emigracji. Kiedyś według nich wszyscy wyjezdżali a teraz wszyscy wracają. Słucham na bieżąco (codziennie) BBC i jakoś do tej pory nie spotkałem ani jednej wzmianki na temat rzekomego odpływu Polaków z UK. Wręcz odwrotnie: ostatnio był program o tym jak to otwierają się kolejne polskie sklepy i knajpy z komentarzem, że polska świeża imigracja czuje się na wyspach coraz lepiej. Poza tym ludzie przywieźli dzieci, założyli rodziny, kupują domy&#8230; Nie sądzę, żeby nagle wszystkim się odwidziało, zwłaszcza, że w Polsce, czego by w Wyborczej nie pisali, nadal trudno o dobrze płatną pracę. Nie mówiąc o świadczeniach społecznych&#8230;<br />
Pożyjemy zobaczymy, ale wydaje mi się, że polska społeczność w UK jest czymś co już na stałe będzie jednym z elementów tamtejszej mozaiki. Wrócą ci, którzy nie znają języka, nie mają kwalifikacji albo rzeczywiście nie są w stanie poradzić sobie z tęsknotą. A potem pewnie i tak część z nich wróci do UK, bo dojdą do wniosku, że nad Wisła wcale nie jest tak cudownie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
