• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Jak się pozbyć dolarów
Jeśli lubisz taniec »

Wielki Tydzień

Marzec 23, 2008 Autor: salon nowojorski

wielkanoc_2008_2.jpgWielki Piątek w południe – wizyta w Katedrze Św. Patryka na Manhattanie. Zaskakująco dużo ludzi, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę to, że Nowy Jork nadal niektórym kojarzy się ze współczesną sodomą i gomorą – vide prezydent Kaczyński, któremu pewien nowojorski gej – katolik zresztą – posłużył ostatnio za przykład moralnej zgnilizny płynącej z Zachodu… Św. Patryk to jednak najbardziej znany kościół katolicki w Nowym Jorku, więc gdyby świecił pustkami w Wielki Piątek, byłby to nieomylny znak, że koniec świata jest już bliski.

wielkanoc_2008_1.jpg

wielkanoc_2008_2.jpg

wielkanoc_2008_3.jpg

Zdjęcia 1-4: katedra Św. Patryka na Manhattanie – Wielki Piątek; zdjęcia 5-6: kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Ozone Park – Wielka Sobota

Natomiast wielkopiątkowe popołudnie spędziłam na Greenpoincie buszując po sklepach w poszukiwaniu kiełbasy do koszyczka ze święconką, baranka z cukru oraz makowca z jak największą ilością maku. Prawdziwy wielkanocny makowiec – to tylko ten „zrolowany”, w święta nie uznaję wynalazków kulinarnych w postaci serniko-makowca czy płaskiego makowca na kruchym spodzie.

Nie ma lepszego makowca niż ten z cukierni-kawiarni na Manhattan Ave. zaraz przy Citibanku – nie pamiętam jak się to miejsce nazywa – Cafe Rivera może? W zwykłe dni artystyczna młodzież amerykańska pija tam kawę zagryzając croissantami, natomiast przed każdymi polskimi świętami kawiarniane stoliki są odsuwane na bok, żeby zrobić miejsce dla polskich klientów, którzy niewątpliwie ustawią się w kolejce po szarlotkę, sernik i mazurki. Oraz po ten najlepszy po naszej stronie Atlantyku makowiec, w którym nawet w „dupce” jest pełno maku i rodzynek.

W sobotę – święconka w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Ozone Park, do którego od wielu lat dojeżdżam z mojej dzielnicy, co prawda – dość nieregularnie. Wieczorem – La Traviata w Metropolitan Opera z fantastyczną Ruth Ann Swenson w roli Violetty. A dzisiaj – czyli w niedzielę – kontynuacja. Jeszcze sama nie wiem czego.

Życzę wszystkim wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!
Agnieszka

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Ameryka, Nowy Jork | Otagowane katedra Św. Patryka, kościół polski w Nowym Jorku, polska święconka, Wielka Sobota, Wielkanoc na emigracji, Wielkanoc w Nowym Jorku, Wielki Tydzień | 7 komentarzy

Odpowiedzi: 7

  1. w dniu Marzec 23, 2008 @ 1:34 pm Valdo

    Pani Agnieszko ja jestem pozeraczem drozdzowych babek,takich z duza iloscia rodzynek i powloka z lukru .Wesolych Swiat!


  2. w dniu Marzec 23, 2008 @ 1:37 pm salon nowojorski

    Babke drozdzowa tez kupilam w tej cukierni na Manhattan Ave. Bardzo dobra, ale nic nie pobije makowca:)

    Wesolych Swiat!


  3. w dniu Marzec 23, 2008 @ 6:33 pm k-nyc

    Z wszystkich piekarni na Greenpoincie kiedys Rzeszowska byla nie do pobicia – ciasto tanie i dobre. Teraz zostalo juz tylko tanie:(


  4. w dniu Marzec 23, 2008 @ 9:19 pm ikadora

    ja pewnei wypilam lokalny kool-aid,ale nic mnie nei przekona, ze sa lepsze makowce niz te z piekarni ‘rzeszowska’ – tez przy manhattan, tylko kawalek dalej, przy Java St. Zwykle dostaje sie je jeszcze cieple…


  5. w dniu Marzec 24, 2008 @ 2:53 am AW

    refleksje JKM na Wielki Piątek na stronie http://www.uprtv.pl


  6. w dniu Marzec 24, 2008 @ 6:39 am Rita

    Zdjęcie numer jeden jest świetne! Bardzo dobra perspektywa, połączenie architektury neogotyckiej ze sztuką nowoczesną Atlas Statue.

    Makowic bardziej kojrzy mi się z Bożym Narodzeniem, ale ostatno się zraziłam, bo jest coraz mniej maku i przysłowiowa ‘dupka’ jest sucha i kilkucentymetrowa ;/

    Ciekawa jestem wrażeń z przedstawienia w METcie!


  7. w dniu Marzec 24, 2008 @ 6:41 am salon nowojorski

    Rzeszowska jest OK, nadal tam kupuje od czasu do czasu – kiedys nie uznawalam innego ciasta niz z Rzeszowskiej. Ale Cafe Rivera (?) jest po prostu fantastyczna.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 2 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 3 weeks ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w „BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w „BB King Blues C…
    w. on Basia w „BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.