<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Notatki z podróży</title>
	<atom:link href="http://salon.polonia.net/2007/11/02/notatki-z-podrozy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://salon.polonia.net/2007/11/02/notatki-z-podrozy/</link>
	<description>Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 02 Oct 2011 10:00:18 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>Autor: oliwiadrozd</title>
		<link>http://salon.polonia.net/2007/11/02/notatki-z-podrozy/#comment-2344</link>
		<dc:creator><![CDATA[oliwiadrozd]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 11:50:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://polonianet.wordpress.com/2007/11/02/notatki-z-podrozy/#comment-2344</guid>
		<description><![CDATA[Zagraniczne przyzwyczajenia? Sniadanie w knajpce na rogu? Polak, jak nie ma chleba w domu, to wskoczy przed praca jeszcze do sklepu po bulke i kefir. Nikt w Polsce chyba nie pomysli &quot;isc na sniadanie do kafejki&quot;... z czysto ekonomicznych przyczyn. Czasem sama siebie tez przylapuje na moich &quot;belgijskich&quot; przyzwyczajeniach, co konczy sie krzywym wzrokiem bliskich, albo wlasna nieograniczona samokrytyka i otrzezwieniem. Nic powaznego - z reguly drobiazgi. A jednak...
Pozdrawiam,]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zagraniczne przyzwyczajenia? Sniadanie w knajpce na rogu? Polak, jak nie ma chleba w domu, to wskoczy przed praca jeszcze do sklepu po bulke i kefir. Nikt w Polsce chyba nie pomysli &#8220;isc na sniadanie do kafejki&#8221;&#8230; z czysto ekonomicznych przyczyn. Czasem sama siebie tez przylapuje na moich &#8220;belgijskich&#8221; przyzwyczajeniach, co konczy sie krzywym wzrokiem bliskich, albo wlasna nieograniczona samokrytyka i otrzezwieniem. Nic powaznego &#8211; z reguly drobiazgi. A jednak&#8230;<br />
Pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

