• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Nie strasz, nie strasz, bo…
Nagi kowboj z Times Square »

Szewcy bez butów

Czerwiec 15, 2007 Autor: salon nowojorski

Niedawno premier Kaczyński publicznie przyznał się, że nie ma konta bankowego, teraz minister zdrowia Religa nie decyduje się na chemioterapię, bo nie wierzy w jej skuteczność. Z mieszanymi uczuciami czytam informacje tego typu  – mam wrażenie, jakby niektórzy polscy politycy byli naiwnie nieświadomi faktu, że są jak szewcy zachwalający zalety chodzenia boso i że w momencie objęcia stanowisk rządowych na amen zrzekli się swojego prawa do prywatności.

Zbigniew Religa jako osoba prywatna ma prawo do podejmowania dowolnych decyzji w tak trudnej i osobistej sprawie, jak wybór metody leczenia onkologicznego – w podobnej sytuacji niektórzy chcą spróbować wszelkich dostępnych metod leczenia i łapią się każdej szansy, a inni powiedzą, że żyli już wystarczająco długo i nie będą się męczyć chemioterapią. Prof. Religa jako minister zdrowia, odmawiając dalszego leczenie nie daje dobrego przykładu innym pacjentom, którzy korzystają z tego samego systemu opieki zdrowotnej i teraz zapewne zachodzą w głowę, po co w ogóle próbować, skoro chemia i tak jest nieskuteczna.

Religa jest profesorem medycyny i zapewne ma podstawy twierdzić, że akurat w jego przypadku ewentualna chemioterapia tylko nieznacznie zwiększa prawdopodobieństwo wyleczenia, nawet jeśli wielu onkologów jest odmiennego zdania. Ludzie w podobnej sytuacji muszą wybierać między jakością życia  a jego długością – niektórzy wolą dać sobie spokoj z leczeniem i pożyć spokojnie jakiś czas bez paskudnych skutków ubocznych związanych z tradycyjną chemioterapią.

Niestety, tak to już jest w polityce, że każda decyzja, prywatna czy urzędowa, trafia pod szkło powiększające opinii publicznej, i w przypadku prof. Religi też nie jest inaczej.

Do następnego razu!
Agnieszka

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Napisane w Polska, Społeczeństwo | 4 komentarzy

Odpowiedzi: 4

  1. w dniu Czerwiec 15, 2007 @ 8:12 pm Greg

    No tak, pod tym wzgledem nikt nie pobije Amerykanskich politykow – oni zawsze pamietaja, ze kazda wypowiedz bedzie przeanalizowana z detalami.Dlatego jedza w Wendy’s albo McDonalds i popijaja budweiserem, zwlaszcza przed wyborami. Wszystko pod publiczke.Kerry przyznal sie do francuskiego wina i przepadl.


  2. w dniu Czerwiec 16, 2007 @ 4:37 am miniu

    Co do Religi, to szczerze mówiąc, to po mojemu to jest jego prywatna sprawa.

    Natomiast co do premeria, to jeśli premier nie ma konta w banku, to ja się zaczynam bać. Bo on nie ma konta dlatego, że pewnie coś wie, no bo nie dlatego, że się boi pani w okienku, albo dlatego, żeby mu nie wpłacili łapówki, bo jak nie jemu, to wpłacą bratu, szwagierce, czy komuś innemu.

    A jeżeli premier wie coś, co powoduje, że nie trzyma pieniędzy w banku… to jakie ja mam gwarancje, że moje pieniądze w banku są bezpieczne?

    Nie to, żebym miał jakąś fortunę na koncie… :)


  3. w dniu Sierpień 19, 2007 @ 4:23 pm Marcin

    Chciałbym uprzejmie zauważyć, iż w naszym kraju nie ma obowiązku posiadania konta w banku (szczególnie w przypadku jeśli nie jest ono komuś potrzebne do życia). Są w Polsce ludzie, którym potrzebna jest taka ilość dóbr materialnych by pozwalała godnie żyć, a ilość ta niekoniecznie wymaga używania konta. Niektórzy mają ciekawsze zajęcia niż gromadzenie pieniędzy… Wiem, że dla kogoś kto spędził sporo czasu w USA może wydawać się to dziwne. Także zmuszony jestem dodać, że są przypadki w których leczenie onkologiczne nie przewiduje stosowania chemioterapii lub dopuszcza jej brak (np. leczenie nowotworów w bardzo wczesnym stadium rozwoju). Powodem jest niskie prawdopodobieństwo przerzutu (potwierdzone zaawansowanymi badaniami konkretnego przypadku) w stosunku do zagrożenia efektami ubocznymi chemioterapii.


  4. w dniu Sierpień 19, 2007 @ 8:40 pm salon nowojorski

    Niby sie zgadza, ale zarowno premier, jak i minister to osoby publiczne i dlatego trudno miec pretensje, ze ich decyzje nie sa oceniane tak samo jak decyzje prywatnych obywateli. Jesli ktos decyduje sie na piastowanie wysokiego urzedu, musi sie liczyc z tym, ze jego sfera prywatna zostanie zredukowana prawie do zera.



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • "Come on Get Higher" by Matt Nathanson-great song. @kelly_clarkson is next, can't wait! http://t.co/DjpvfQrm 2 weeks ago
    • Matt Nathanson singing right now. 2 weeks ago
    • We're at Radio City waiting for Kelly Clarkson concert! Love her songs! 2 weeks ago
    • If you get a DM saying that "someone is saying terrible things about you", do not click on the link. It's a scam. 3 weeks ago
    • Lodz - the Hollywood of Poland. One of "The 45 Places to Go in 2012" recommended by NYT. http://t.co/40CA6P7C 1 month ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 21 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w „BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    A.L. on Basia w „BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w „BB King Blues C…
    w. on Basia w „BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.