• O Salonie
  • Galeria Salonu
  • PoloniaVideo
  • Polonia.net
  • Kontakt

Salon Nowojorski

Widziane zza Oceanu. O Ameryce i emigracji. Oraz czasami o psach.

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Co wolno wojewodzie…
Stan gotowości wigilijnej »

Kraj zgrzybiałych czterdziestolatków

Grudzień 22, 2006 Autor: salon nowojorski

W Polsce wiek podeszły zaczyna się zaraz po czterdziestce, diabli zresztą wiedzą, może już po trzydziestce, skoro nawet mając lat 35 jest się za starym na znalezienie pracy? Ostatnio Wyborcza opublikowała artykuł na temat 40-paroletnich pracowników polskich MacDonald’s tytułując go McDonald’s zatrudnia babcie i dziadków:

Na ok. 10 tys. osób zatrudnionych w 210 restauracjach McDonald’s jest już blisko setka babć. Niektóre pracują od lat. 47-letnia Ela Mańk (od trzech lat babcia małej Wiktorii) do baru w Jankach pod Warszawą trafiła dziewięć lat temu – syn, idąc ze szkoły, znalazł ulotkę o pracy.

Może autor tego artykułu chciał podkreślić raczej sam fakt posiadania wnuków niż wiek metrykalny. Niezależnie od intencji wyszło jednak inaczej i jeśli ktoś poprzestałby na przeczytaniu samego tytułu, mógłby pomyśleć, że polskie MacDonald’s zatrudniają 80-letnich staruszków i nie domyślić się,  że chodzi tutaj o ludzi czterdziestoparoletnich.

Od pewnego czasu zastanawiam się, skąd się bierze to, że Polacy w średnim wieku zaczynają być uważani – i zaczynają sami siebie uważać – za starych. Czyżby wpływ sławnego rodaka Polańskiego (Może mieć nawet i piętnaście lat, byle tylko młodo wyglądała)? Nie, gdzie tam, przecież nie każdy rodak oglądał “Pianistę” czy choćby “Chinatown”…  Przyczyna leży gdzie indziej – Polacy i Polki z reguły wcześnie się żenią/wychodzą za mąż. Jeśli kobieta rodzi pierwsze dziecko w wieku lat dwudziestu, a jej córka podobnie, wtedy faktycznie ma duże szanse zostać babcią zaraz po 40-tce. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że zaraz potem siłą rozpędu wszyscy - w tym również zainteresowana (zainteresowany) - zaczynają uważać,  że człowiek nadaje się tylko do zabawiania wnuków. 


© Alice G.

Amerykanie są pod tym względem na zupełnie przeciwnym biegunie. Coraz później się żenią, coraz później mają dzieci, i nie mają najmniejszych oporów przed rozpoczynaniem studiów czy nauką nowego zawodu w wieku, który przeciętnego Polaka dyskwalifikuje jako dziadka. Najlepiej się o tym przekonać obserwując w niedzielne poranki  towarzystwo jeżdżące na rolkach albo na rowerze w Central Park.

Do następnego razu!
Agnieszka

Oceń ten wpis:

Share this:

  • Facebook
  • Twitter
  • Email
  • Więcej
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Digg
  • LinkedIn

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.

Napisane w Emigracja, Polska | 5 komentarzy

Odpowiedzi: 5

  1. w dniu Grudzień 22, 2006 @ 6:46 pm M. Daley

    Mam prawie identyczne zdjecia z Central Park :-) . Ta babcia akurat jest na tym wrotkowym lodowisku zawsze. To jest niesamowite… Podziwiam tych starszych ludzi w Nowym Jorku. Oosbiscie znam 80-latkow, ktorzy chodza na zajecia do Hunter College, inni biora lekcje spiewu czy gry na flecie – naprawde, ja ich znam, wiec to nie jest bajka. Zreszta.. rozmyslilam sie. To nie podziw dla tych ludzi, to podziw dla tego kraju, gdzie w kazdym wieku wszystko jest mozliwe, nikt nie kpi, nikt nie wysmiewa, nikt nie oczernia (vide: forum polsko- polonijne). Tu mozna, mozna chciec. Kocham to.


  2. w dniu Grudzień 22, 2006 @ 7:38 pm polonianet

    Dobrze to ujelas – tu mozna chciec. Ja mam bardzo podobne odczucia. Tu czlowiek czuje, ze zyje tak dlugo… jak zyje.


  3. w dniu Grudzień 23, 2006 @ 10:40 am fizia

    dawno nie było mnie w domu i kiedy dojechałam wreszcie na parę dni uderzyły mnie polskie twarze na ulicach, zacięte spojrzenia, wiecznie oceniające, gotowe do walki i generalnie smutek wielki. powiedz im, że powinni się cieszyć życiem, to przedstawią ci długą listę skarg i niezbitych dowodów wiecznego zgnębienia i braku perspektyw. trochę mnie to przeraziło, prawdę mówiąc. na szczęście nie wszyscy są tacy:)


  4. w dniu Grudzień 23, 2006 @ 12:14 pm Tomek

    Małe sprostowanie. Polacy nie żenią się już tak wcześnie. Ja mam 28 lat jestem warszawiakiem, grono mich znajomych w podobnym wieku to single lub osoby mieszkające jeszcze z rodzicami, a spotykające się jedynie ze swoim wybranym lub wybranką. Wczesne macierzyństwo dotyczy raczej Polskiej wsi, czy rodzin patologicznych gdzie rodzi się też dużo dzieci. Określenie ”dziadkowie” użyte zostało przez gazetę z racji tego, że ludziom u nas nie chce się po prostu pracować. Wszyscy tylko kombinują jak szybko przejść na emeryturę lub świadczenie przedemerytalne itp. Pozdrawiam i życzę zdrowych i spokojnych Świąt.


  5. w dniu Kwiecień 21, 2007 @ 12:29 pm Kobieta ponętną musi być « Salon nowojorski

    [...] polityce…), oraz wypomina się niedoskonałości typu zaawansowany wiek (jak wiadomo, w kraju zgrzybiałych czterdziestolatków oznacza to więcej niż lat trzydzieści) tudzież przywiędła skóra. Nie chcę byc [...]



Możliwość komentowania jest wyłączona.

  • twitter.com/polonianet youtube.com/poloniavideo flickr/salon
    polonia.net »
  • Polonia.net on Twitter

    • Waiting to meet Danuta #Walesa, the wife of the Solidarity leader at the Consulate in NYC. She's promoting her book "Dreams and Secrets". 3 weeks ago
    • Watching #TheBookOfMormon on B'way tonight. Very funny:) http://t.co/6CIypOJY 1 month ago
    • The best "makowiec" this side of the Atlantic, comes from Cafe Rivera in Greenpoint. #Easter http://t.co/gypBy88y 1 month ago
    • Here's our Easter basket with "swieconka". Happy Easter, wesolych Swiat! http://t.co/zM54OqCW 1 month ago
    • Free ice cream today @benandjerrys starting at noon. #freeconeday 2 months ago
    Follow @polonianet
  • Wpisz adres email, aby otrzymywać zawiadomienia o nowych tekstach Salonu.

    Join 22 other followers

  • Ostatnio w Salonie

    • Basia w “BB King Blues Club & Grill”
    • Śladem polskich nazwisk na tablicach 9/11 Memorial w Nowym Jorku
    • Nowy Jork przed dziesiątą rocznicą 9/11
    • Trasa koncertowa Basi w USA
    • Święto Pracy bez pracy
  • Ostatnie komentarze

    Alicja on Basia w “BB King Blues C…
    ewasasiadka on Śladem polskich nazwisk na tab…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    Jan Ksiazka on Nowy Jork przed dziesiątą rocz…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    A.L. on Basia w “BB King Blues C…
    salon nowojorski on Basia w “BB King Blues C…
    w. on Basia w “BB King Blues C…
    resvaria on Śladem polskich nazwisk na tab…
    salon nowojorski on Śladem polskich nazwisk na tab…
  • Archiwum

  • Ameryka

    • Gawker
    • Gothamist
    • Jezebel
    • New York: Guest of a Guest
    • Newyorkology
  • Czytam

    • Andrew Sullivan
    • Azrael
    • Between Blank Pages
    • Bogdan Miś
    • Daniel Passent
    • Defendo’s Weblog
    • Hardkor – Łysakowski
    • Jabłkowo – nowojorski blog
    • Laudate
    • Mashable
    • Mediafun
    • Michałkiewicz
    • Mondra Gluwka
    • New York Daily Photo
    • Nieman Journalism Lab
    • Ogólna teoria wszystkiego
    • Paul Krugman
    • Pawian przy drodze
    • Pełna Kultura
    • Photoshop Disasters
    • Proces
    • Rozwój i Świadomość
    • Skuteczny e-marketing
    • Spin Room
    • Szpitalne życie
    • Sławek Sikora
    • Talking Points Memo
    • Tiger in the cat
    • Toteramy, odsłona druga
    • Łódź na nowo
    • Łódź rysowana światłem
  • My zdies' emigranty

    • (nie)świadome życie
    • Ania K.
    • Doxa o ekonomii
    • Futrzak
    • Haderech czyli droga
    • Hameryka
    • Jeż węgierski
    • Kobieta pracująca
    • Marcin z San Francisco
    • Marzenkowo
    • Miski do mleka
    • Na peryferiach Nowego Jorku
    • New York Streets
    • Nowojorskie gadanie
    • Oddalenie.com
    • Res Varia
    • Sporothrix
    • Stardust
    • Swert
    • Windy City
    • Z Hjuston
  • Psie stronki

    • Adopcje psów i kotów
    • Alliance for NYC’s Animals
    • Bobbi and the Strays
    • City Tails
    • DogBlog
    • Dr Michael W. Fox
    • Fotografia psów
    • PeoplePets
    • Petfinder.org
    • Shar Pei z Bonomielli
    • Shih Tzus & Furbabies
    • Sweet Furr
    • Szarik.pl
  • Tematy

    Ameryka Emigracja Film Filmiki Internet Kultura Muzyka Nowy Jork Podróże Polityka Polska Psy, koty i ludzie Społeczeństwo Wybory prezydenckie 2008 w USA Życie w USA
  • Drogi Czytelniku! Pamiętaj, że mój blog świadczy o mnie, zaś Twój komentarz - o Tobie.

Blog na WordPress.com.

Theme: MistyLook by Sadish.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Silnik: WordPress.com
loading Anuluj
Post was not sent - check your email addresses!
Email check failed, please try again
Sorry, your blog cannot share posts by email.